U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. I kolaży. Lubi zadupia i nietypowe miejscówki. Chadza swoim drogami ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

Zapraszam
sivkasivucha instagram

Translate

środa, 29 kwietnia 2015

Średniowieczna kołdra

 Porzućcie wszelką nadzieję (na kolor), wy, którzy tu wchodzicie. Prawie jak średniowieczna białogłowa czuję się w tym stroju. Nawet butki jak z epoki. Patrzcie tu :) Sukienka idealna na taki pogodowy czas jaki mamy teraz. Już nie ziiimno, jeszcze nie stuprocentowo ciepło. Jest z grubszej bawełnianej w 90 % tkaniny, trochę sztywniacka ale w dotyku przyjazna, bardzo. Pikowana. Od początku z czymś mi się kojarzyła. Z kołdrą klik!

 sukienka - Fasardi http://www.fasardi.com/pl/ 
buty - CCC  

  Zaczynam testowanie odżywki do paznokci. O Black Diamond w czarnej buteleczce dowiedziałam się od kosmetycznych ekspertek z YT. Znaleźć u mnie na wsi ten hit nie było łatwo, ale od czego znajomość z właścicielką sklepu kosmetycznego ;) Moje paznokcie są wymagające, zwłaszcza, że nie mam zmywarki ;) Używałam już dwóch bardzo dobrych odżywekkażdej przez dłuższy czas. Ale, jak wiadomo, wszystko co dobre trwa tylko do czasu, a potem trzeba na nowo szukać. Mam nadzieję, że ten czarny produkt zadziała!


niedziela, 26 kwietnia 2015

Połówek. Płótno. Plastic.

 Mój Połówek nie lubi być w centrum wirtualnych zainteresowań. Dlatego Połówka pół. Z okazji rocznicy. Płócienna, jedwabna lub lniana. Bardzo przyjemna w dotyku ;) Selfie w kukurydzy sprzed siedmiu lat. Były to czasy, w których mieliśmy czas dla siebie.  


Plastic "Tak Cię kocham":

  

czwartek, 23 kwietnia 2015

Serwetki

 Serwuję serwetki. Wykonałam na szydełku. Z Yarn Art Jeans. Korzystając ze ściągawki. Chętnie sprzedam. Komplet trzech mniejszych o średnicy 13 cm:

 Czerwona sercowa o średnicy 19 cm:
   Fioletowa o średnicy 24 cm:
  Na użytek domowy własny zrobiłam z Yarn Art Diamond, pozostałość po tym swetrze:
Białą bordiurę z Yarn Art Jeans:
  A kolejna w kolorze ecru z kordonka Maxi robi się:
 Przypominajka, że wszystkie moje dziełka włóczkowe handmejdowe są zebrane w kupie na TEJ blogowej stronce. Zapraszam :) Dziękuję :)

niedziela, 19 kwietnia 2015

Turkusiak

 Kocurek wespół zespół z Yarn Art Jeans. Połączyłam dwie te turkusowe nitki, żeby zrobić podgapiony od Tej Pani fason. Wzór sama sobie narzuciłam. Liczba oczek na oko. Temat zamknięty ponad miesiąc temu, ale okazja do prezentacji dopiero teraz. Ni to pulower, ni to tunika, ni to sweter, ni to poncho. Turkusiak:

 Inny turkusiak z Yarn Art Jeans, szydełkiem wykonany. Serwetka z motywem sercowym. Na sprzedaż ;) 

środa, 15 kwietnia 2015

Nigdzie zaburzone

 "Nie wiem gdzie szarość zaprowadzi mnie. Wędruję sama." śpiewają dziewczyny z Drekoty. Moja stylizacja prezentuje się tak: zaburza proporcje, pogrubia, maskuje atrybuty, jest szaaara. Moja linia obrony? Cały świat jest zaburzony, każdy swoje zaburzenie ma. Co się czepiać zaburzeń ciuchowych? Lubmy swoje zaburzenia. Bo mogą być większe. A buty najwygodniejsze z najwygodniejszych. Można w nich daleko zajść.
ciuchostan: marynarka - Stradivarius, koszulka - glamroom, spódnica - Unisono, buty -  sklep internetowy, zapomniałam który ;), torebka - sklep lokalny     
Drekoty "Nigdzie"


W bonusie fotostylizacje, które się nie załapały do osobnych specjalnych postów:
ciuchostan: żakietowe wdzianko - sh, spodnie - staroć z szafy a oryginalnie Vero Moda outlet, buty- jak wyżej, torebka, jak wyżej 
 
ciuchostan: kurtka TopSecret, podkoszulek - H&M, spódnica - lokalny stragan, torebka -  dzięki uprzejmości Asi, buty - DeeZee, rajtki - nie pamiętam  

sobota, 11 kwietnia 2015

Fotoradar

 Kiedy będziecie jechać drogą krajową nr 94 z Katowic do Krakowa, uważajcie na wysokości Sławkowa na światłach. Fotoradar Straży Miejskiej pilnie łapie. Pojechałam z mężem w sprawach mandatowych, a przy okazji takie foty. Bo mój fotoradar też działa :)

ciuchostan: pulower (był TUTAJ) i czapka(TU) - hand made by Sivka, kurtka - TopSecret, spódnica -Unisono, buty - DeeZee

 Tradycyjnie, trafiliśmy na ruinę. Szczątki ruiny zamku biskupów krakowskich w Sławkowie - do poczytania tu.
  Sławków w dalszym ciągu pozostaje dla mnie miasteczkiem pełnym niespodzianek, choć tak blisko, ta często, przejazdem.