U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

środa, 29 kwietnia 2015

Średniowieczna kołdra

 Porzućcie wszelką nadzieję (na kolor), wy, którzy tu wchodzicie. Prawie jak średniowieczna białogłowa czuję się w tym stroju. Nawet butki jak z epoki. Patrzcie tu :) Sukienka idealna na taki pogodowy czas jaki mamy teraz. Już nie ziiimno, jeszcze nie stuprocentowo ciepło. Jest z grubszej bawełnianej w 90 % tkaniny, trochę sztywniacka ale w dotyku przyjazna, bardzo. Pikowana. Od początku z czymś mi się kojarzyła. Z kołdrą klik!

 sukienka - Fasardi http://www.fasardi.com/pl/ 
buty - CCC  

  Zaczynam testowanie odżywki do paznokci. O Black Diamond w czarnej buteleczce dowiedziałam się od kosmetycznych ekspertek z YT. Znaleźć u mnie na wsi ten hit nie było łatwo, ale od czego znajomość z właścicielką sklepu kosmetycznego ;) Moje paznokcie są wymagające, zwłaszcza, że nie mam zmywarki ;) Używałam już dwóch bardzo dobrych odżywekkażdej przez dłuższy czas. Ale, jak wiadomo, wszystko co dobre trwa tylko do czasu, a potem trzeba na nowo szukać. Mam nadzieję, że ten czarny produkt zadziała!


54 komentarze:

  1. Ale fajna, uwielbiam taki krój! Wyglądasz genialnie. Butki bardzo pasują, choć dla mnie takie płaskie obuwie jest nie do przyjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna :) Sama siebie zaskoczyłam tym zakupem. A buty - kupiłam już drugą parę, w innym kolorze. Są przeprzeprzewygodne.

      Usuń
  2. Kurcze jaka fajna faktura sukienki, a fason literki A nadaje właśnie taki średniowieczny charakter :)
    Ps.W pierwszej chwili pomyślałam, że to Twoje dzieło :)
    pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktura jest absolutnie fajowa!
      E, ja nie umiem szyć, niestety :)

      Usuń
  3. Kiecka oryginalna, nie widziałam takiej jeszcze. Szkoda, że nie pokazałaś jej zapiętej z przodu.
    ja nie mam skojarzeń z kołdrą, zepsułaś mi tu...

    Butki mi się podobają, śmigałabym w takich. To jest taki złoty środek między wygodą a jakąś elegancją.

    O, dzięki za cynka o odżywce. Muszę zadbać o swoje pazury. A Ty nie zmywasz naczyń w rękawiczkach??? Zmywaj, można się przyzwyczaić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapięcie to troche pic. Niby się da, ale brzydko się zwija materiał pod tym zapiętym.
      Ale sobie nie zepsułam, lubię kołderkę.

      Zmywam w rękawiczkach, ale nie za każdym razem. Nie zawsze pamiętam, żeby kupić.

      Usuń
  4. Przepiękną masz sukienkę i butki. Cudownie Ci pasuje. Urzekł mnie jej fason.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomina mi taką jedną ulubioną sprzed 20 lat, tylko tamta aksamitna była. Ta jest odlotowa, do tego cena bardzo korzystna :)

      Usuń
  5. Super ! :)
    Ja tam lubię takie niekolorowe zestawienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna sukieneczka, buciki też niczego sobie.

    OdpowiedzUsuń
  7. I to jest spryt - człowiek niby w sukience, a zawsze ma śpiwór przy sobie... ;) Szukałam mniej więcej takich butów, toteż dziękuję za podpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no tak :D
      Widziałam jeszcze beżowe(kupiłam se) i czerwone, jak ktoś lubi kolory :)

      Usuń
  8. Beautiful dress and pretty look. I really like the design of the dress, and also, as you dress.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie kolory są wybierane intuicyjne - jest czas krzyczącej czerwieni i czas szarości . Wszystkie stany ducha są potrzebne . Choć nikt nie nosi tak pieknie szarości jak Ty . Oryginalna suknia białogłowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E, ja przez większość swojego żywota jestem niekolorowa z ubioru. Taka estetyka, taki gust. Kolor tylko jako odskocznia od normy. Zaznaczam, że beże i niebieskości razem z szarościami to dla mnie też niekolory i też bardzo lubię od zawsze. Taka baza. :) ;)

      Usuń
  10. Ooooo! sukienka jest boska! i buciorki także! całość obłędna, założyłabym natychmiast, tylko sukienkę wydłużyłabym trochę... ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie się chce znów mini. Chyba druga młodość :D

      Usuń
    2. Mini sukienek. Bo spódnice wolę midi. Tak jakoś. :)

      Usuń
  11. Ja okres czerni mam juz za soba, choc sie jej nie wypieram, kocham ja i nosze chetnie, choc kiedys nosilam ja na okraglo nawet latem.
    Twoja sukieneczka Sylwio jest piekna, ale buciki to prawdziwe cudenko!! Pieknie Ci pasuja. Wygladasz na nowoczesna piekna gotycka boginie, bo one jednak mialay dlugie kiecki...

    Co do sredniowiecznego ubioru, mam taka jedna suknie i chcialam ja zaprezentowac juz w zestzlym roku, bylismy nawet z wnukiem na zlocie, gdzie byl wskazany ubior sredniowieczny, bylam ubrana wlasnie w ta suknie, lecz naszemu wnukowi tam sie zbytnio nie podobalo,mimo, ze bylo wiele atrakcji. m. in strzelanie z lukow, chial jednak wracac do domu, wyraznie te czasy nie przypadla mu do gustu i musielismy wracac do domu tylko z 1 zdjeciem. Moze w tym roku sie nam uda. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja okres czerni mam wększość swojego życia :)))Wielce z nią sympatyzuję od laaaat i nie jest to jakiś stan przejściowy, choć równie często zakładam szarości. Kolory mało mnie się trzymają na ubraniu, czaaaasem tylko. Taki gust :)

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Super!!! Mój ulubiony krój. Wyglądasz świetnie. Butki genialne! " Porzućcie wszelką nadzieję (na kolor) " - dobre! Powinnam to i u mnie zamieścić :)
    pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krój maskujący. Komfort jest, można brzucha nie wciągać :D

      Usuń
  14. Piękna sukieneczka na pięknej pani.
    Bardzo dziewczęco i stylowo się prezentujesz a kolor trafiony jak zwykle w 10:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już myślałam, że sukienka też jest pikowana, ale chyba nie? (pytam, bo starość nie radość i okularów nie chce mi się sięgnąć) W każdym razie bardzo mi się podoba i super, że jest mini, od razu widać Twe nóżki zgrabniutkie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Jest pikowana :)
      Stwierdziłam, że dlaczego nie. Gorsze nogi widać w miniówach, to co, ja nie mogę? :D :D

      Usuń
  16. Ale fajna kołderka!!! Naprawdę średniowiecznie się kojarzy! Butki też! Ja od razu Cię na zamczysku ujrzałam:D
    No...na tę pogodę akurat!

    Tej odżywki nie znam...Ciekawa jestem efektu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie? ;D

      Zapowiada się bardzo dobrze, paznokcie są zabezpieczone, błyszczące i rosną :)

      Usuń
  17. Bardzo ale to bardzo mi się ta sukienka podoba. Świetny krój, świetna faktura, ciekawie wygląda z tym rozsuniętym zamkiem. Butki też fajne, chociaż jak dla mnie mogłyby być na lekkim koturnie.
    Gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamek musi być rozsunięty, inaczej niedobrze się układa :) :)

      Usuń
  18. Ha, rzeczywiście, jakby doszyć dół to jak suknia z filmu o Królu Arturze :D! Super super! A buciochy rewelacja, całość oryginalna i pomysłowa !!!!! Chciałam zapytać czy ten zamek działa, czy to tylko atrapa, ale już doczytałam w komentarzach, że nie bardzo wygląda "zaciagnięty" ;), a szkoda, bo jak by się poszło w niej na jakieś wesele, to można by przyjść w zapiętym, a w miarę jedzenia popuszczać zamka, a nie pasa jak za króla Sasa :D!

    Bardzo mi się podoba !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha:))) No, rozwaliłaś mie tym popuszczaniem :D Ale niestety, chociaż zamek nie atrapa i działa, to nie bardzo mi się podoba zasunięte wydanie tej sukienki. Ale być może to tylko ja mam takie odczucia, a obiektywnie rzecz biorąc jest git? No, nie wiem. Zamponiałam porobić fotki z zasuniętym. Gdyby materiał był zwiewny i lejący(ale wtedy nie chciałabym tej sukienki :D), to pomysł na taki zamek w tym miejscu byłby spoko, ale przez to, że sukienka kołdrowata i sztywniara, to się robi taki gruby a la wałek pod zasunięciem. Jeju, mam nadzieję, że to moje tłumaczenie ma sens ;) :)

      Usuń
  19. Czy ten zamek można za(sunąć) piąć ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrz odpowiedź na komentarz wyżej :)

      Usuń
  20. Twoja wyobraźnia jest intrygująca ;) świetna jest sukienka, może być i kołderka, sama bym w takiej się widziała, szarości jak najbardziej i ja lubię :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i owszem, miewam dziwne skojarzenia ;)
      Suknia faktycznie jest świetna, po kiklkukrotnym w niej pochodzeniu, mogę to potwierdzić jeszcze mocniej. Ale szarość ma tylko od spodu i na przeszyciach(pikowaniu), z wierzchu jest czarna :) ;)

      Usuń
  21. faktycznie - tylko dłuższy fason, jedwabny rulonik przetykany
    perłami tudzież skromny welonik - i Dama Dworu jak malowana!
    lubię takie butki - właśnie do ciemnych rajstop...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez chwilę miałam wątpliwości, czy ktokolwiek skuma moje skojarzenie. Ale nie :D
      Za ten fason, tak łatwo dostępny, wdzięcznam ci, CCCsklepie :D

      Usuń
  22. Sukienunia podoba mi się strasznie :D!!! Rzeczywiście pikowania i ciżemki mogą się trochę ze średniowieczem kojarzyć, ale, tak czy siak, świetnie Ci w tym :D
    Moje paznokcie to ruina!!! Poszukam też tej odżywki, może pomoże.
    Zmywarkę to ja mam w domu!!! Zwie się ,,Justyna" ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja mam ten sam typ, tylko starszy model "Sylwia" :D :D

      Usuń
    2. ooo, mój model to "Ślubny" - póki co -
      bezawaryjny, cichy i skuteczny :D

      Usuń
  23. zazdroszczę Ci tego koloru włosów <3

    _______________________________
    minimalist&fashion blog
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  24. Zachwycam się Tobą...sukienką i w ogóle :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Sukienka pasuje na Ciebie idealnie a co do koloru to noś taki na jaki masz ochotę...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.