U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Blog szafiarski, rękodzielniczy, włóczykijski. Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Chodźmy w tango

 W tango, na melanż, na imprezę. Tak się za moich czasów mówiło. Teraz to nie wiem, dawno nie byłam. A chciałoby się tak czasem urwać. Sponiewierać, poszaleć. Jak za starych szalonych lat. Tymczasem poszłam w włóczkowy melanż. Czyli kolejna przeróbka ( TA spódnica) i inne (czapa i TEN sweter) nienowe sTwory hand made. Wchodzę ja, cała w melanżach 😁

 Spódnicę zaczęłam szydełkiem, dokoła parę razy, potem podzieliłam na pół, aby osobno wykonać przód i tył. Przeniosłam się na druty i przerobiłam 30 rzędów. Następnie na jakieś 60 zmieniłam druty na grubaśne, żeby rozluźnić splot. Zszyłam niezupełnie do końca i po zewnętrznej stronie. Żeby było inaczej i nienormalnie 😉

 

Mój amulet - wisior krzemieniowy, który mi kiedyś syn z wycieczki do Biskupina przywiózł. Był już tutaj

  
 Najczęstsza forma mojej rozrywki, lektura. Aktualnie, wypożyczona z biblioteki:

 😊