U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Blog szafiarski, rękodzielniczy, włóczykijski. Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

sobota, 24 września 2016

Synowe

 Zawieszenie trwa, ale źle mi z tym. Poblogowałabym :) Nie mogę się zebrać w kupę, zacząć regularnie i z zaangażowaniem  udzielać się w wirtualnej przestrzeni. Trwa wewnętrzna walka pomiędzy chciałabym z ale po co... Grunt to znaleźć pretekst. Ciuchowy, bo to najbezpieczniej.


 Kupiłam synowi bluzę/rozmiar S, ale on nie czuje się w niej komfortowo. Bluza ma w składzie trochę sztuczności, a on jest atopikiem i ubrania niebawełniane go gryzą, skóra boli. Przymierzyłam ja i ... tak zostanie chyba na stałe. Buty też synowe. Wyrósł z rozmiaru 37 (mojego), zanim zdążyły się zniszczyć. Obecnie ma około czterdziestki, więc z kolejnych par nie skorzystam.

 Tak sobie podskakuję na zdjęciach, ale to ściema. Wrócę tutaj do hasła, które przed kilkoma zdaniami padło. Atopia. AZS. Atopowe Zapalenie Skóry, z którym od urodzenia zmaga się mój syn, a my, rodzice, razem z nim. Ostatnio znów jest ten gorszy czas (który to już raz), o ile w ogóle mogliśmy kiedykolwiek poczuć, że był ten lepszy. Myślę, że ma to wiele wspólnego z tym, że syn wchodzi w okres dojrzewania i ta choroba w związku z tym też przechodzi w kolejną fazę. Zamartwiam się i rozmyślam, co tu wymyślić nowego. Bo już próbowaliśmy miliona metod, specyfików, suplementów, ziół, leków. Nie zapominając o diecie; odpowiednie odżywianie to podstawa podstaw w tym wypadku (jak i w każdym innym). Wymyśliłam nic nowego, czyli że pora udać się do specjalisty. Odłożyć na bok uprzedzenia, traumy związane z polską służbą zdrowia. Jestem ciekawa co nowoczesnego ma do zaproponowania lekarz alergolog, bo z czasów, kiedy bywaliśmy na wizytach, niewiele wynikało... W przychodni specjalistycznej, do której mamy najbliżej, dowiedziałam się, że w tym roku nie ma szans na rejestrację, nie mówiąc o wizycie. Fajnie. Ale składki na ubezpieczenie trzeba płacić regularnie.
 No i właśnie takie są moje priorytety, walka.     

 
     Wisiorek przerobiony z branzoletki, pamiątka z Albani, z miasteczka Gjirokastra. 
Pierścień z koralem - http://pracowniagarderoba.blogspot.com