U Sivuchy

Sivka, rocznik '73. Zespół Niespokojnych Myśli i Rąk. k o n t a k t: Sylwia2008s@wp.pl

Strony Rękodzielne

Wyświetlono

Instagram

Instagram
sivkasivucha

Translate

poniedziałek, 15 czerwca 2026

Polichromie w Mieronicach

 Nigdy nie trzeba zgadzać się z tłumem. Nawet, jeśli ma rację. Emil Cioran

 Lubię zbaczać z kursu, szlaku i utartych ścieżek. Trafiać w nieoczywiste, nieznane szerzej miejsca. Ukryte na obrzeżach wielkiego świata. Nieistniejące w świadomości masowego turysty. Teoretycznie mało atrakcyjne. Tam odkrywam cuda. Jak ten uroczy, skromny kościół pod wezwaniem Świętego Jakuba ⛪ Położony wśród malowniczych łąk i pól wsi Mieronice w powiecie jędrzejowskim, w woj. świętokrzyskim. Zabytek, którego początki sięgają pradziejów. Najstarsza część, ceglane prezbiterium powstało w XIII wieku. We wnętrzu na jego ścianach, a także w nawie głównej można podziwiać średniowieczne polichromie. Niektóre ponoć odkryte dopiero co. To w tym obiekcie sakralnym, ślub brał słynny Jan Chryzostom Pasek.  

 Ałtfit kremowo-brązowo-czarny też niespodziewanie pasuje jak ulał ;) 

Matka Boska Mieronicka:
Przystanek we wsi Brzeście: 
 Kaplica Św. Anny w Pińczowie: 

 

20 komentarzy:

  1. Dodam, że fakt, że kościół jest pod wezwaniem Świętego Jakuba, oznacza, że dawniej tędy prowadził szlak do Santiago de Compostela. Zwyczaj długiego pielgrzymowania - od drzwi własnego domu do miejsca docelowego, pieszo, przez wiele tygodni lub miesięcy - dziś niektórzy na nowo odkrywają. Mówię o tym, bo osobiście znam kobietę, która tę drogę przeszła sama tam i z powrotem.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy kościół ma jakiegoś świętego 😉 Zamiast pielgrzymować - pozostańmy przez chwilę w miejscu. W Mieronicach. Bo tu jest wystarczająco.

      Usuń
  2. Kościółek bardzo zacny, uwielbiam takie miejsca nieznane szerzej. Mały budyneczek, a ile w nim historii. Dziękuję za wiatę przystankową. Świetna :-)
    Dopasowałaś się strojem idealnie. Bluzeczka w przybliżeniu, te wstawki dodają delikatności i uroku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to. Historia depcze nam po piętach na każdym kroku. I to jest piękne. A wiata wspaniała. W maleńkiej wiosce takie cudo urzeka tym bardziej 💚

      Usuń
  3. Zgadzam się z tym, co napisałaś :) Warto wybrać mniej utarty szlak i samemu poszukać miejscowych perełek. Już wielokrotnie się przekonaliśmy, że najciekawsze miejsca i prawdziwe zachwyty przeżywaliśmy w kompletnie nieturystycznych miejscach. Śliczny outfit i świetne zdjęcia! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo co to za przyjemność chodzić jak baran za stadem po miejscach oklepanych 😉 Dziękuję Ci bardzo 🫶 🤍🤎

      Usuń
    2. Dokładnie, a wcale nie jest to kwestia znajomości terenu. Wystarczy ciekawość i odwaga, no i na wszelki wypadek mapa żeby się całkiem nie zgubić :D

      Usuń
  4. Też lubię takie wycieczki bo "świat obok " jest niezwykły. Milego tygidnia😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Stylóweczka świetnie pasuje do odwiedzonego miejsca :). Super wyglądasz. Też lubię okrywać takie mało znane, często niedoceniane miejsca. Przystanek sympatyczny, w mojej okolicy na wioskach też jest kilka ciekawie pomalowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafiło mi się idealne tło 😉🤍🤎
      Kocham takie przystankowe dzieła. Ludzi, którzy wpadają na takie pomysł.

      Usuń
  6. Ciekawy kościółek z naprawdę ciekawością po opinie obejrzałam zdjęcia. Interesująca jest też kaplica zaprezentowana przez Panią.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiem, że się powtarzam, świetnie wyglądasz. Kościół w swojej prostocie piękny. Dziękuję za wycieczkę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serdeczne 🤍🤎 Taka prostota przemawia najbardziej.

      Usuń
  8. Piękne połączenie kolorystyczne. Sama je stosuję co drugi dzień. Brąz + beż + akcenty czarne to strzał w 10!
    Miłego dnia!
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny kościółek. Polichromie są świetnie zachowane.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń