Lubię zbaczać z kursu, szlaku i utartych ścieżek. Trafiać w nieoczywiste, nieznane szerzej miejsca. Ukryte na obrzeżach wielkiego świata. Nieistniejące w świadomości masowego turysty. Teoretycznie mało atrakcyjne. Tam odkrywam cuda. Jak ten uroczy, skromny kościół pod wezwaniem Świętego Jakuba ⛪ Położony wśród malowniczych łąk i pól wsi Mieronice w powiecie jędrzejowskim, w woj. świętokrzyskim. Zabytek, którego początki sięgają pradziejów. Najstarsza część, ceglane prezbiterium powstało w XIII wieku. We wnętrzu na jego ścianach, a także w nawie głównej można podziwiać średniowieczne polichromie. Niektóre ponoć odkryte dopiero co. To w tym obiekcie sakralnym, ślub brał słynny Jan Chryzostom Pasek.
Ałtfit kremowo-brązowo-czarny też niespodziewanie pasuje jak ulał ;)
Dodam, że fakt, że kościół jest pod wezwaniem Świętego Jakuba, oznacza, że dawniej tędy prowadził szlak do Santiago de Compostela. Zwyczaj długiego pielgrzymowania - od drzwi własnego domu do miejsca docelowego, pieszo, przez wiele tygodni lub miesięcy - dziś niektórzy na nowo odkrywają. Mówię o tym, bo osobiście znam kobietę, która tę drogę przeszła sama tam i z powrotem.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)