U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

poniedziałek, 27 lutego 2017

Nad rzeką, która jest

 Dostałam tunikę. To znaczy dla mnie była to sukienka. BYŁA. Bo po założeniu stwierdziłam, że jakoś za dużo nóg. Zwłaszcza, że uparłam się na pierwsze jej wyjście założyć kremowe rajstopy. Bo tak i już. Nie pozostało nic innego, tylko pod spód założyć inną, dłuższą sukienkę ☺ 👍 W tle mostek na Przemszy, tej samej, która przepływa przez Pustynię Błędowską. Klimatyczne miejsce. Cisza, szum rzeki i przyrody... Byleby nasz obecny minister środowiska tu nie trafił, bo jeszcze mu przyjdzie do głowy jakiś mądry pomysł. Drzewa wyciąć, rzekę zasypać...

 * tytuł nawiązuje do filmu Nad rzeką której nie ma A. Barańskiegoktórym się zachwyciłam dawno dawno dawno temu (film z 1991r.) klik.

 
   

59 komentarzy:

  1. Fajna tunika , jak na sukienkę to mocne mini Zwlaszcxa dla wysokiej jak Ty!
    Fajne miejsce ! Z klimatem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysokie w mini wyglądają najbardziej spektakularnie ;)

      Usuń
  2. Coś innego :) Mi isępodoba najbardziej płaszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękne tło wyszukałaś! Kurde... Wytną wszystko, zmarnują takie miejsca... Oby nie:/
    Tunika fajowa i podoba mi się z tymi rajtami:D
    Tez tak mam z tym "bo tak" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam je bardzo dobrze :)
      Ech, noż się w kieszeni otwiera :(
      No właśnie, bo tak rządzi :D

      Usuń
  4. Prawda, że klimatyczne to miejsce, czuć ten spokój i łagodność na zdjęciach:-). A ty je fajnie przełamujesz ostrymi zygzakami i kontrastami:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, cudne miejsce. Tam, zdaje się, jest granica województw (lub gdzieś blisko). A ten mosteczek, drewniany - jak przejeżadża auto, to wszystko podskakuje :)

      Usuń
  5. Ładnie pokombinowałaś Siveczko. Okoliczności przyrody też cudne. Wszystko płynie jak mawiał filozof. Buziaki Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I po niektórych spływa. Ale może to i dobra opcja... ;)

      Usuń
    2. Spłynąć to bym sobie kajakiem po tej rzeczce spłynęła, oj spłynęła

      Usuń
  6. Ja myślę, że takich nóg to nigdy za dużo! Jaka świetna, spójna stylizacja. Taka twoja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha ha, mój mąż też wolał wersję bez tego pod spodem :D
      Dzięki! :*

      Usuń
  7. W pustyni i w puszczy ;)
    Minister sam swoich pomysłów nie przemienia w obowiązujące prawo. Ktoś głosował. Nawet zaryzykowałabym stwierdzenie, że większość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę tak ;) Kiedyś, dawno temu, przeprawiałam się na naszej Pustyni przez puszczę. Tam dopiero jest mikroklimat. Koniecznie musze to powtórzyć :)
      Większość z tych co głosowała. Ale mam nadzieję, że ta prawdziwa większość jest przeciw. Ba, oburza się.

      Usuń
  8. To niezły pomysł na noszenie czegoś co wydaje nam się za krótkie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyszlo cudnie :)))) Jestem ogromna fanka warstwowego ubioru i okrutnie podoba mi sie Twoj pomysl na taki look:)) rajstopy...tylko te bo tak :))))) i swietna czapka :)))) Nosze tylko dwa rodzaje nakryc glowy : taka czapke jak Twoja( moja mniej fajna ) i berety :)))

    PS: siedze juz u Ciebie kilka ladnych minut i ogladam zdjecia,sa wyjatkowe:))) Zaplulam sobie cale lewe ramie na okolocznosc wizyty waznych ludzi :)))))pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dziękuję bardzo! :) :) :)
      Czapek to mam chyba ze 30 (ale zakładam przeważnie te najświeższe wyroby).
      Czym chata bogata, tym rada :D

      Usuń
  10. Bardzo ładnie tam wokół Ciebie:))tunika śliczna i fajnie wygląda z czarną spódnicą:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są urokliwe zakątki, to fakt. Ale brzydoty też nie brak ;)
      Dzięki bardzo :)

      Usuń
  11. super wyszło, podoba mi się warstwowość i białe ,,rajtki,,:) tło za Tobą też super, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! :) A rajtki kremowe ;)

      Usuń
  12. I to jest świetny pomysł! Sukienka na sukienkę! Fantastycznie to wyszło:))
    Widzę, że rzekę i drzewa utrwaliłaś na wszelki wypadek:)
    Może nie będzie tak źle. Zdjęcie siódme i ósme przepiękne, w ramki i na ścianę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? :D
      Tak, żeby był dowód i pamiątka dla potomnych. Brak słów. Ale może się opamiętają...
      Dzięki :*

      Usuń
  13. A wiesz, nie dość, że fajnie wyglądasz w tych dwóch warstwach, to jeszcze jest Ci w nich ciepło. Ja tak wymarzłam podczas weekendowej sesyjki, że teraz kicham i gardzioł boli. Normalnie blogować się odechciewa ;).
    Piękne masz plenery w swojej okolicy. U nas Przemsza prosta jak od linijki i wybetonowana!!!
    Pozdrawiam :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdążyło mnie wywiać, przewiać, bo zanim zrobiliśmy te kilka fot, to z 10 samochodów poprzeszkadzało :D A ja udawałam, że wcale nie pozuję, tylko tak se stoje na mostku bez płaszcza :))))

      Usuń
    2. Wariatki jesteśmy. Za to nas lubię! :D

      Usuń
  14. Fajne miejsce, fajna tunika, rajty najlepsze. Dobrze, ze sie uparlas 😜

    OdpowiedzUsuń
  15. Tunika jak ulał, reszta też:) A o filmie nikt nie wspomina? :) Widziałam....chyba nawet kilka razy w tv, bardzo urokliwy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, wreszcie!!! :D :*
      Też oglądałam kilka razy, ale ten pierwszy raz zrobił na mnie największe wrażenie. Akurat jeszcze byłam nastolatką i chyba się utożsamiałam po prostu z bohaterami. Jako 40-ponadletnia baba, inaczej na to patrzę... :)

      Usuń
    2. Miałam to samo!!:) ale chyba ciut starsza jestem, bo tam grali moi ulubieni aktorzy- Trzepiecińska , Bukowski..:), Biedrzyńska...moi równolatkowie, ..prawie;)

      Usuń
  16. Uwielbiam Twoje kompozycje. Krajobraz, tunika i do tego zdjęcie tego czarno-białego oznaczenia szlaku. Mała rzecz, a wywołuje zachwyt:D
    Hmm tak fajnie odważnie umiesz rzeczy zestawiać, bardzo mi się podoba tunika w takim wydaniu. Ja bym na pewno ubrała bezpieczne czarne legginsy i biegała zadowolona, nie wiedząc, że można fajniej;)
    No cóż, wiele jest miejsc, które dobrze by było ukryć przed panem ministrem. Póki zimno, to jeszcze może w smogu mogą się ukryć.. ech;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę. Że zauważyłaś ten szlakowy szczegół, też :)
      Czarne legginsy nie są złe, tak też będę śmigać ;)
      Ech... :/

      Usuń
  17. No właśnie, jak nasz minister tam trafi to wytnie w pień...ręce opadają...
    A Ty jak zawsze, fajnie wyglądasz, ślicznia tunika i z czarną sukienką wyszło świetnie, rajstopy też na plus.
    Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda gadać :/

      Nie zawsze ;)
      Dzięki!

      Usuń
  18. Piękne miejsca pokazujesz, jak z tajemniczej bajki. Wycinki masowe drzew to barbarzyństwo!!! Tunika jest śliczna, kolory całości fantastyczne!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To takie skromne i chyba niedoceniane przez miejscowych miejsce. Tak bywa najczęściej.
      Masz rację, to barbarzyństwo; nie wiem, co trzeba mieć w głowie, by wpadać na takie pomysły :/

      Usuń
  19. Cudowne zdjęcia, jak tam musi być pięknie gdy wszystko się zazieleni! Sukienka bardzo fajna,choć faktycznie byłaby to ultra mini ;-) Podoba mi się jej graficzny print.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest pięknie, do tego te odgłosy... ;) :)

      Usuń
  20. W takich okolicznosciach przyrody jak u Ciebie na zdjęciu lubię znikać, najbardziej sama ze sobą. Piękny spacer miałaś, odprężający, wybrałabym się tam nawet na 3dni i nawet bez dziecka, może bym wtedy odpoczęła.
    Tunika bardzo fajowa, swietnie wygląda z czapką na głowie i ze spódnicą.,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, spaceru, to akurat nie było, po prostu tam pobyliśmy. Czasem tu zaglądamy, ot tak, żeby się ponapawać choć przez moment.

      Usuń
  21. Cudnie to wszystko połączyłaś - tunika i te kremowe rajtki - zaskakujące, ale taaak pasują do siebie. I ten beret z ogonkiem - ekstra. A zdjęcia przyrody ... może lepiej je chwilowo ukryj, bo jeszcze rzeczywiście zobaczy :( . Pozdrowionka - Margot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię jasne rajtki: kremowe, białe. Byle nie wyglądać, jak mała dziewczynka ;)
      Mam nadzieję, że się władza po takich zadupiach nie włóczy. Mają sejm, to niech sobie tam siedzą ;)

      Usuń
  22. Bardzo ciekawe wyglądają te rajstopy, podoba mi się

    -------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziś na spacerze w lesie zaobserwowaliśmy niezwykle intensywną działalność bobrów, prawdziwy pokot, zastanawialiśmy się czy słyszały o ustawie .... Bardzo ciekawy wzór ma ta tunika, dla mnie blisko mojej buzi zbyt agresywny, ale mam spódniczkę w podobny choć mniej artystyczny deseń, przygotowaną do wydania, i z Twojego powodu chyba ją wycofam :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak te wszystkie zwierzaki się dowiedzą, to dopiero zrobią manifę pod sejmem. I pożrą tych wszystkich... nie powiem kogo, bo rzucam przeklinanie.
      Agresywny wzór - podoba mi się to określenie! Pasuje do mnie, bo bywam wścieklica :D

      Usuń
  24. Świetna tunika i Twój pomysł na jej przedstawienie, do spodni też będzie fajnie wyglądała. Jak zwykle niezwykłe zdjęcia. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda, do spodni też - już testowałam ;)
      Dzięki wielkie za wszystkie komentarze :)

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza :) :)