U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

sobota, 4 marca 2017

Obok

 Wyszłam z siebie, stanęłam obok. Spojrzałam. Stwierdziłam. Wróciłam.  

 Mini-spódnica Pull&Bear. Trafiona na jednozłotówkowym wieszaku w moim sh. Z ćwiekami w pasie. Utkana z czarno-szaro-różowo-białych nitek. To ta faktura do mnie przemówiła 😀 Byłam pewna, zabierając miniówę do mierzenia, że nie będzie pasowała rozmiarowo. Że mi tyłek wyjdzie na wierzch. A wiecie, w moim wieku... Żartowałam!!! Mam to gdzieś 😉


Nie mogłam się zdecydować, którą czapkę założyć, by mi się zgrało, więc są dwie + kapelutek:


W charakterze broszki - agrafki (bo pasują do ćwieków) 👌


Jestem obok. I w warsztacie 😁


 Biała góra to sweTworek sprzed kliku lat - hand made by Sivka (tak jak czapki) 👲👮 

      

46 komentarzy:

  1. No tak
    Wysoka w mini wyglda bosko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zdjęciach nie widać wzrostu ;)

      Usuń
  2. Nie ma słów:)))wyglądasz ślicznie:))w każdej czapce Ci dobrze a w kapeluszu naj.....Pozdrawiam serdecznie i udanej soboty życzę:))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och dzięki, Reniu ;) :) Wzajemności dla Ciebie!

      Usuń
  3. Jak zwykle ślicznie, u mnie wygrała czapeczka we wzorki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę ci tego sh .Wyglądasz super ja też stawiam na czapeczkę we wzorki,świetny pomysł z agrafkami.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie. To samo typuję ;) :)

      Usuń
  5. We wszystkich nakryciach glowy wygladasz bardzo ciekawie, najbardziej jednak spodobala mi sie wersja z czarnym kapelusikiem! Do tego spodniczka jest wyjatkowa i orginalna, jej material, kolorystyka i faktura, a przy tak zgrabnych nogach powinnas ja nosic jak najczesciej...Pozdrawiam cieplo, droga Sylwio:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz, Elu :) Kapelutki w Twoim stylu są, to nie dziwię się, że to nakrycie wybierasz ;)

      Usuń
  6. Stawiam na czarny kapelusik! Wyglądasz rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Taka okazja nie mogła Ci przejść obok nosa! Logiczne:))
    A długość kiecki zależy jak dla mnie od jakości nóg, a nie metryki. Twoje są jak najbardziej w porządku,a nawet lepsze!
    Super całość, a kapelutki współgrają z kiecka ekstra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie :D
      Też tak sądzę, że od nóg ;)
      Tak, kapelutek pasuje do kiecki. Ale tak na co dzień, to ja jednak w czapach wolę ;)
      Dzięki!

      Usuń
  8. Super spódniczka i pięknie w niej wyglądasz. Nogi masz ekstra, więc pokazuj. Nakrycia głowy wszystkie świetne, ale chyba kapelutek mi się najbardziej podoba. Buziaki Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Z tymi nogami, to myślę, że swoje najlepsze lata, mają już za sobą. Ale co tam ;) :D

      Usuń
  9. I czapki, i kapelutek - wszystko pasuje! No cóż, wyglądasz świetnie! Długość kiecki w sam raz. Podkreśla dłuuuugie nogi:) Ech... Zazdraszczam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie przypuszczałam, że jeszcze się w mini dobrze poczuję ( w taaaakiej mini dawno nie śmigałam). Dzięki ;) :)

      Usuń
  10. Jak się ma taaaaaaakie nogi, to taaaaaaakie mini jest taaaaaak OK :) i wtedy mnie szlag trafia, że człowiek się taaaaak zestarzał i już nie może ;) . Mnie się podobasz we wszystkim, może bym się leciutko skłaniała ku różowej, ale z drugiej strony kapelusik też, a ta melanżowa w tych samych kolorach idealnie. Fantastyczna stylizacja :) . Niedzielne uściski - Margot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaakie mini od czasu do czasu moooożna. Jakoś tak się człowiek inaczej czuje ;))
      Dzięki wielkie! Wzajemnie dla Ciebie :) :)

      Usuń
  11. Taka zdobycz za całe 1 zł, jak nie kupić! Sweter świetny, ciekawy rękaw, super.
    Co do czapek to we wszystkich ładnie ale mój faworyt to czarny kapelusik.
    Serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to ;)
      Jedyny kapelusz, jaki mam.
      Serdeczności :)

      Usuń
  12. Spódnica jest super i do tego w takiej cenie. Jesteś bardzo zgrabna i ta dlugosć jest odpowiednia. Bardzo podoba mi się sweter- zadroszczę umiejętności, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ;)
      O, dziękuję bardzo ;)

      Usuń
  13. Jak dla mnie w każdej wersji mega fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam jak korespondują ze sobą i wzory, i kolory, tak jak u Ciebie w spódniczce i pasiastej czapeczce :) Pozdrawiam ciepło i nie mogę się napatrzeć na te nogi, w takiej ilości i długości, przypomina mi się zagadka, czy krokodyl jest bardziej długi, czy bardziej zielony ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja też lubię jak jest jakiś sens w tym wszystkim.
      Dzięki za dobre słowo, choć skromna część mnie czerwieni się, czytając te nożne pochwały ;)
      A co do krokodyla, to przypomina mi się wierszyk, jaki 20 lat temu mój dawny, nieobecny już znajomy, wymyslił (przynajmniej tak twierdził, że on):

      Czy ktoś go widział?
      Nieznośnego krokodyla?
      Coś nabroił, ukłonił się
      I dał dyla :)

      Usuń
  15. Napisze tak , przemawia przez Ciebie Geniusz modowy :)))Coco Chanel wrocila u Ciebie pod postacia spodnicy i ma sie dobrze:)) dodany bialy sweter z bufiastymi rekawami tylko podkreslil urode spodnicy :)))no i ten wyjatkowej urody kapelusz !!! ale,zeby bylo jeszcze ciekawiej dodalas ciezkie buty:))) Zaluje tylko jednego,ze to nie ja jestem autorem tej stylizacji:)))) pozdrawiam,super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łomatko, aż tak??? A wiesz, że ja się na modzie zupełnie nie znam... ;) Czasem tylko mam pomysła ;)
      A ciężkie buty kocham (aczkolwiek zdarzają mi się obuwnicze zdrady). :D
      Baaaardzo dzięki wielkie za taki cudowny komentarz!!!

      Usuń
  16. O ho ho, ale wyglądasz! Jak z okładki albo z wybiegu. Gapię się na Ciebie i nie wiem, co bardziej mi się podoba, a to znaczy, że całość jest genialna!!!
    Z każdym nakrycie głowy oczywiście, o nogach nie wspomnę, są świetne:) Zgrabnej figury może Ci pozazdrościć niejedna małolata:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź, jaka tam okładka, wybieg... :) ;) Ale dziękuję, strasznie mi miło! :*

      Usuń
  17. I taką Cię najbardziej lubię !!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Najbardziej do mojej estetyki przemawia wersja z czapką kolorystyczną. I biały sweter, że ach! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nic tak nie cieszy jak "złotówkowy" zakup czegoś za co trzeba by w innym przypadku zapłacić o wiele więcej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najczęściej wtedy tego przypadku by nie było ;)

      Usuń
  20. Łooooo...Sivka jak odważnie! :) I bardzo dobrze, bo jak się ma NOGI to trzeba eksponować, na czole nie masz metryki, a wierz mi jest świetnie!!! Zgrabnie, fajna kieca i do tego buty świetne!!! Super foty Ci wyszły, dla mnie każdy rodzaj czapek, pudrowa chyba najbardziej! Tak trzymać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Metryka nie jest wyznacznikiem w tym, jak się ubieram. Bo po co ;) :)
      Dzięki Kochana! :*

      Usuń
  21. Sivka!!! Wyglądasz genialnie!!! Nosz... mowę mi odebrało z wrażenia i nie wiem co pisać ;)...


    ...W kapelutku podoba mi się najbardziej :D!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łojoj, to nic innego mi nie pozostaje tylko cieszyć się. I dziękować!!! :D

      Usuń
  22. Jak dla mnie - kapelutkowe wykończenie jest absolutnie trafione!
    Super wyglądasz, a miniówki uwielbiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapelutek wygrał chyba :D
      Dzięki! :)

      Usuń
  23. Są kobiety, które dobrze wyglądają w nakryciach głowy i te którym nic nie pasuje. Zdecydowanie należysz do pierwszej grupy. Sweterek super, spódnica też, najbardziej jednak chyba w kapelutku, bo rzadko się w nim pokazujesz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie, jak jest zimno, to choćbym wyglądała najgorzej jak się da - z czapy nie zrezygnuję, bo je wielbię :D

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)