U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

czwartek, 9 marca 2017

Marynaszcz w polu

 Marynaszcz vel Płaszczarka. Bo trochę jest płaszczem, trochę marynarą. Dział męski, prezent od męża. Można powiedzieć, że na Dzień Kobiet. Przewrotnie. Outfit bardzo codzienny, mój. Miejscówka: okolice pola golfowego w Paczółtowicach. Kojarzy mi się z Teletubisiami 😊


Teletubisie mówią wam Hejo! 😀😊😆


  marynaszcz - New Yorker
tregginsy - Biedronka
obuwie - Dr. Martens
torboworek - CCC
czapka - hand made

Pole golfowe:


Pole uprawne:


Okolica:


A propos Dnia Kobiet. Jak pokazywałam na instagramie, dostałam od męża misia. Wojtek od Wojtka:  
 😀😋 

51 komentarzy:

  1. Naprawdę fajny ten płaszcz! Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo pożyteczny, się okazuje :)

      Usuń
  2. Proszę jaki praktyczny prezent :-) Fajny oversizowy płaszcz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny ten Wojtek. Jeden i drugi. Płaszczomarynarka jest świetna. Dobrze Ci w niej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście krajobraz teletubisiowy 😁 Lubiłam oglądać te bajkę z synem, jak był jeszcze malutki, wiele lat temu... A plaszczykomarynarka fajowa. Tylko ten kolor jakiś taki mało telwtubisiowy 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubiłam, daaawne dzieje.
      Bo ja nie Teletubiś, żeby w teletubisiowych kolorach śmigać :D

      Usuń
  5. Marynaszczo-płąszczarki bardzo przydatne. I po ca ja wyrzuciłam taki podobny jakiś rok temu? Już zapomniałam o tym nieszczęściu i znowu mi przypomniałaś :( . hahaha . PozdrawiambBardzo teletubisiowo - ;) - Margot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A bardzo! Śmigam non stop.
      No po co wyrzucałaś?! :D

      Usuń
  6. Takie codzienne zestawy są najfajniejsze:)))super płaszczyk:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sadzę ;) :) :) Uściskuję :)

      Usuń
  7. płaszczyk vel marynarka (albo odwrotnie;) ) totalnie w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna ten "marynaszcz" :) Kompletnie 'asombroso' :D Hihi <3

    Zapraszam również do mnie: moda97blog.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, no świetny :)
      Wpadnę, dzięki :)

      Usuń
  9. Kurcze świetny ten Twój "marynaszcz". Klasyka w cenie. Mega mi się podoba. Krajobraz teletubisiowy jest super, tylko czekać, aż się któryś wynurzy zza pagórka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki po prostu. Był wychciany. Ale i tak nie planowany. Niespodzianka ;)

      Dokładnie! Ale bym chciała, żeby wylazły! Byłoby: tuuuliiimy :DDD

      Usuń
  10. Krajobraz faktycznie teletubisiowy :) Płaszczo-marynara świetna i takie piwko od Wojtka, no no...:) musze swojemu Wojtkowi pokazać, że takie piwo jest, a historia misia Wojtka jest fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No :D
      Ale to piwo w smaku, tylko dla hardcorów! Mięta z chmielem, gorycz mega. Dla chmielowych smakoszy. Szok wręcz (a ja zaprawiona w piwnych bojach) ;)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Tak dokładnie, to nie moje okolice; trzeby podjechć ze 20 kilometrów (a może więcej...nie mam wyczucia) ;)

      Usuń
  12. Patrze i podziwiam :)) Podziwiam i patrze :))) uwielbiam ubrania w rozmiarach "wielkich" :))) waskie spodnie i czapka i masz najlepszy look z najlepszych :))) a jeszcze ciezkie buty i masz stylizacje z Mediolanu,Berlina czy Londynu :)))Tak lubie i tak mi sie podoba :)))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozmiar wielki, a napisane że S. Bo męska rozmiarówka. Lubię takie proste męskie fasony. Czy z Mediolanu itd, to nie wiem, ale wiem, że 20 lat temu też tak lubiłam ;) :D

      Usuń
  13. Fajny prezent dostałaś, mąż się spisał na piątkę. Świetne zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam najfajniejszego męża pod Słońcem, Księżycem i wszystkimi gwiazdami :D
      Dzięki :)
      Serdeczności :)

      Usuń
  14. Hehehe, też lubię męskie trendy na Dzień Kobiet:D
    Odjazdowo wyglądasz! Płaszczycho godne! Mąż się postarał:))

    Rany... Był czas, że syn mój non stop te Tubisie oglądał... Kiedy to zleciało!
    P.S. Ten z torebką nie wpłynął na jego orientację;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Męskie lubię na większość dni :D
      Wyglądam tak najczęściej na co dzień. Żadnego strojenia! ;)

      Tak, mój też. Pamiętam doskonale, on też. Właśnie, kiedy to zleciało, gdzie to moje małe słodkie synusiątko??? :D

      Usuń
  15. Marynara super jest... miś Wojtek ma gest (a jak coś zawsze może sobie marynarę pożyczyć ;)).
    Piękne plenery pokazujesz :)!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. Na Teletubisie mam uczulenie ;) wrrrrrrrr....
      Teraz na tapecie jest Baranek Shaun ;)

      Usuń
    2. Nie pożyczy, bo on takich na sobie nie lubi. Wojtek najchętniej w ciuchach roboczych :D
      Plener - zawsze na wiosnę tu wpadamy, od kiedy odkryliśmy, 100 lat temu. Jakiś taki klimat miejsca niezwykły, niepolski. Choć w golfa nie gram i wcale mnie nie ciągnie ;)

      Uczulenie??? Teletubisie mówię buuuuuu :( ;) :D

      Usuń
  16. płaszcz super - idealnie się w nim prezentujesz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie. Jak coś nam mentalnie pasuje, to i na grzbiecie dobrze się układa ;) :)

      Usuń
  17. Świetnie. Tak po Twojemu. Teletubisie wkurzające, jak większość tych bajek. My z wnuczka teraz ćwiczymy świnkę Pepę, brrr. Trudno, tak trzeba. A historie o Wojtku niedźwiedziu uwielbiam, jak wszystkich Wojtków których znam (przedział wiekowy od lat 8 do 60, ale wszyscy fajne chłopaki są). Buziaki Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Teletubisi mam sentyment, ale bajek ogólnie nie oglądam już od lat. Synuś mi z nich wyrósł ;) Ale fakt, że coraz głupsze i durne są. A historia niedźwiedzia Wojtka zupełnie niesamowita! I zgadzam się - Wojtki są fajowe!!! Buziaki :D

      Usuń
  18. Płaszcz bardzo przypadł mi do gustu, lubię takie oversizowe stylizacje.

    OdpowiedzUsuń
  19. Widowiskowa okolica :)
    Fajny płaszczy. Ty to umiesz się nosić! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem coraz większą lokalną patriotką, zachwycam się tym, co mam w zasięgu. Coraz bardziej i bardziej. :)
      Miałam dużo czasu, żeby się naumieć ;)

      Usuń
  20. Plenery piękne a płaszczyk bardzo na czasie. Nie dość że modny to i funkcjonalny, zastanawiam sie nad zakupem podobnego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. 20 lat temu tez się tak "stylizowałam" (wtedy się ubierało). Tak, że ten ;)

      Usuń
  22. Świetna codzienna stylówka, uwielbiam takie zestawienia jak z Mediolanu na Tobie, bo sama się trochę nie czuję w oversizowych górach, ale przez tą naszą Renię Jaz popełnię jedną taką próbę i wcale nie do rurek, będzie więc ogromnie wszędzie ;)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, z Mediolanu. To swojskie klimaty, nasze ;) :)

      Usuń
  23. Aaaaaa! I patrzę super "torboworek" to przeczytam skąd, a Ty piszesz torboworek - CCC, nic sama nie potrafię wymyślić :)))Miłego! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, bo to chyba częste skojarzenie ;) :D

      Usuń
  24. Taki płaszcz zawsze na czasie. Jest superasty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak sadzeę, bardzo prosty, praktyczny i jakiś taki z charakterem - o ile ubrania mogą mieć charakter :D

      Usuń
  25. Świetny płaszcz, prezent też niebanalny, nie jakieś tam czekoladki i kwiatki. Jak zwykle ładne zdjęcia i plenery

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza, że czekoladki rzuciłam, a kwiatki były - od synusia ;) :)

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)