U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

wtorek, 23 czerwca 2015

Tatuś Muminka

  Z okazji Dnia Ojca jeden z najprzystojnieszych i najpocieszniejszych tatusiów wszechświata. Tatuś Muminka. Zainspirował mnie do posta i (trochę) outfitu. A wszystkim ojcom życzę, żeby wychowywali swoje dzieci, nie tylko na nie zarabiali :) 

 Tata Muminka pozuje na tle książki, którą teraz czytam (pożyczka biblioteczna). Jest to "Tove Jansson: Mama Muminków" Boel Westin. Wielce uświadamiająca biografia autorki serii książek o jakże ulubionych przez większość Muminkach k l i k.   

 
  nowości odzieżowe:
bluzka koszulowa -H&M
spodnie - Unisono  

Tata Muminka - pamiątka z Tallinna 


45 komentarzy:

  1. Swietne spodnie, z takim krokiem , wygladaja na szalenie wygodne i na pewno w takich to nawet mozna "szpagaty" robic...

    Nie ma to jak biala koszula: doodaje blasku, swiezosci i elegancji...Wygladsz super !!

    Pozdrawiam serdecznie, sylwio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, szpagatów to się chyba nie da, maja wąske nogawki ;) Ale fakt, że są świetne, lubuję się w takich.

      Potrzebowałam takiej oficjalnej wyjściówki, ale póki nie ma okazji do oficjalności, pokazuję bluzkę na normalne moje wyjście :)

      Usuń
  2. Zaglądam do Unisono. Teraz czekam na jakąś obniżkę. Podobają mi tam te bawełniane ciuchy, zwłaszcza oversizowe bluzki i spódnice. Twoja całość również przyjemnie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię Unisono, mam już małą kolkcję ciuchów od nich, bardzo do siebie pasujemy ;) :)

      Usuń
  3. Spodnie, spodnie, spodnie!!! chciałabym takie :-) najlepiej oczywiście sobie uszyć ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szyj, szyj, też bym szyła, gdybym umiała! :) :D

      Usuń
  4. Łoj, pooglądałam filmik i popłakałam się jak bóbr... " Bo wreszcie są Wasze Muminki"... Ulubiona baja moich dzieci i mojego taty także... Tyle wspomnień i tyle wzruszeń...
    A Muminek Tata cudny, Twoja stylizacja też świetna i mądre życzenia dla ojców...
    Spodnie na pewno wygodniste ogromnie.
    No to ocieram łzy, uśmiecham się do wspomnień i wracam do obowiązków.
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to bardziej książki o Muminkach ulubiłam i to już za dorosłości. Te muminkowe filozofie przepasowały mi do mojego pokręconego widzenia świata :) :)i

      Usuń
  5. Nigdy nie lubiłam tej bajki. Ale lubię Twój look, szczególnie portaski. Sposób podania białej koszuli także przyjemny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardziej o książkach myślę w kwestii Muminków. Tam głębsza sprawa tkwi ;) :) Też lubię swój look :)))

      Usuń
  6. Spodnie bardzo ciekawe w kroku, gdybym miała takie długie mogi jak Ty, też chętnie poeksperymentowałabym z takim fasonem, bo bardzo mi się podoba.
    A z Muminkami jakoś się nie polubiliśmy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że to trudny fason i wielu odstrasza. No, ale ja bardzo lubię i od lat mnie w te fasony ciągnie.
      Muminki - książki = polecam. To wcale nie taka bajka :)

      Usuń
  7. Świetna stylizacja, super Ci w tych spodniach a biała koszulowa bluzka zawsze się sprawdza...wszystkiego NAJ! dla wszystkich ojców...
    "A wszystkim ojcom życzę, żeby wychowywali swoje dzieci, nie tylko na nie zarabiali :) "- podpisuję się pod tym zdaniem...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Potrzeba mi było białej oficjalnej ;)

      Usuń
  8. aleś fajne portki dorwała!!! rewelka zestaw! pasuje do tatusia Muminka:D
    no... niestety mnie się tatuś nie udał... za to się cieszę, że mój syn ma właśnie takiego prawdziwego:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulubiony mój fason ;)
      Mój syn też ma fajnego. Bo ma mamę fajną, która wiedziała...i zdążyła ;) :D

      Usuń
    2. hehehe, to mama mojego, też jest fajna, bo na dupków (dupki?;)) nie zwracała uwagi ;))

      Usuń
  9. Muminek cudo...my wlasnie w ramach przygotowan do Wakacji czytamy i ogladamy......fajna koszula :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My w ramach też już mamy co czytać :D

      Usuń
  10. Ale gacie... super wyglądasz :) Muminki to moje dzieciństwo, tyle wspomnień się z nimi wiąże :) chyba zrobię spis bajek, które koniecznie trzeba będzie z maluchem oglądnąć ;) Tata Muminek fajniusio wygląda na tle tej książki- super masz pomysły na zdjęcia. A Twoje pozy to mnie na łopatki kładą :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, jestem wierną fanką tego fasonu ;)
      Dla mnie Muminki to nie bajka, ale zbiór filozoficznych przypowiastek - tak mi się objawiło, kiedy sięgnęłam po książki o nich :)
      To nie pozy, w tym sęk. Nie cierpię pozowania wyginania i innego robienia z siebie modelki :)))

      Usuń
  11. Fajne masz porcieta. Jeszcze nic nie mialam z Unisono ale czasem cos mnie kusi ;) Do tego moje ulubione u Ciebie buty! A muminki wiadomo najkochansze o i podoba mi sie Twoj przekaz. Fajnie zeby niektorym pod kopulke trafilo. Choc znam i takich co za kilka chwil z pociecha daloby sie pokroic i nie jest im dane...tak tak tez sie czasem zdaza, choc jest to nieczeste zjawisko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem :D
      Uniosono jak dla mnie rządzi, pasują mi te pomysły na ciuchy. Nie wszystkie, ofkors. Ale tam najwięcej widzę tego, co mogę na siebie wciągnąć :D

      Usuń
  12. Fakt. Latwo jest zostac ojcem, ale nie latwo nim byc... Taka madrosc gdzies przeczytalam dzis. Ja nie narzekam, Tatus udal mi sie calkiem niezle;) A Tatus Muminka tez pelen odlot - uwielbialam te bajke, choc jednoczesnie troche sie jej balam...;)
    Moj ulubiony trick widze -polaczenie luzu (opadajacych krokowo gaci) z elegancja (bialej koszuli) - suuuper!
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trikiem bym tego nie nazwała...Generalnie takie mam podejście do ciuchów. Nie jestem ani elegancka, ani tak wyluzowana... Jestem tak akurat :)))

      Usuń
  13. Takk..Tata Muminka to dobra inspiracja :). Bardzo mi się ten look podoba - minimalistycznie, prosto i męsko. Ostatnio coraz częściej się tak noszę, a do pracy zaczęłam biegać w mojej pomarańczowej marynarce i białych adidasach. Lubię boho, ale za dużo mi go wokół. Poczekam aż minie szał i wrócę sobie do niego wrócę, a teraz płynę pod prąd ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo we mnie faceta ;)
      Ja też często na co dzień w sportowych, bo szybko i wygodnie.
      Idź pod prąd, popieram!!!

      Usuń
  14. Też kocham Muminki:))))))szkoda że nie mam tyle spokoju w sobie co one:)))))śliczna koszula:)))świetnie wyglądasz:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty nie masz spokoju??? A wydajesz się nim emanować! :) :)

      Usuń
  15. Świetnie wyglądasz :)
    Też chcę takiego Muminka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubiłam oglądać Muminki, chyba w piątki były na wieczorynkę :D!!! Zaczynam puszczać Zosi, ale nie za bardzo jej się podobają!!! Reksio ciągle jest jej idolem :)
    Świetnie wyglądasz w tych jasnych Sivkowych barwach, a portaski są po prostu zarąbiste!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytaj jej książki o Muminkach, tam jest moc :D
      Dzięki :) Nie mogę się oderwać od tych portek!

      Usuń
    2. W weekend jadę na wieś. Pomęczę siorkę, co by mi z biblioteki przyniosła Muminki :D!!!

      Usuń
  17. Jejku mnie jakoś te Muminki ominęły :(( ale jak każdy przede mną i ja napiszę, że spodnie są rewelka ja też takie chcę, buty mnie zaintrygowały ale jakoś nie widać dokładnie jakie one są ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buty parokrotnie na blogu były już :) :)
      np tu:
      http://sivka-malaszafa.blogspot.com/2015/04/nigdzie-zaburzone.html
      lub tu:
      http://sivka-malaszafa.blogspot.com/2015/05/razdwatrzypatrzy.html
      lub tu:
      http://sivka-malaszafa.blogspot.com/2015/03/i-takie-buty.html

      Usuń
  18. No, no, no... wyglądasz dziś bardzo odświętnie i pięknie.
    Oj, z muminków to najbardziej włóczykija i małą Mi, lubię. Muminek to taki laluś, ale generalnie spoko bajka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to mamy te same typy. Zawsze się wahałam kogo bardziej, Włóczykija czy Małą Mi lubię. Ale chyba remis, każde za co innego ;) :)

      Usuń
  19. świetnie Pani wygląda w naszych spodniach :) pozdrawiamy!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. ooo, z Muminkami można najgłębsze czarne dziury podświadomości wynajdywać -
    gdy niedawno ze znajomą poruszałyśmy tzw. drugie dno bajek (w wersji pisanej i
    animowanej) - okazało się, że Freud i Adler nie udałoby się nadgonić naszego
    strumienia świadomości wobec tak przestrzennego tematu ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tove tworząc opowieści o Muminkach wcale nie miała zamiaru tworzyć bajki dla dzieci ;)

      Usuń
    2. no właśnie wiem - mało tego - jak czytałaś książkę to wiesz,
      że potem Muminki przejęły kontrolę nad zbiorową estetyką
      a sama Autorka zepchnięta na dalszy plan nie miała już nic
      do powiedzenia a potem - nawet nie próbowała, bo i tak to na
      nic by się zdało - Ludzie widzą to, co chcą widzieć i już ;D

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)