U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

środa, 9 kwietnia 2014

Pod wiszącą skałą i Ewa Braun

 Ale nie piknik i nikogo nie wcięło (klik - jakby kto nie skumał). Pod skałą na ul. Poległych jest pomnik ku pamięci poległych tu w 1945 żołnierzy radzieckich. Na tej samej uliczce jest jaskinia Mąciwody - wiadomość dla miłośników speleologi. A wszystko na górze, która wie się Maśnica, ma 408 m i jest to jeden z nieożywionych pomników przyrody w miejscowości, w której mieszkam. Łażę czasem z synem po wsi. Czasem czyli kiedy nie lata po osiedlu z innymi dzieciorami, nie trenuje na Orliku i nie spotyka się ze swoją ... dziewczyną :):):)

 "Tak to ze mną jest, że wędruję. Od miejsca do miejsca. Od osoby do osoby. I właściwie niczego to nie zmienia... Poznałem różnych ludzi. Byłem z nimi, mieszkałem z nimi. Widziałem jak po swojemu robili różne rzeczy. Byli dla mnie ciągiem pokoi czy miejsc, w których spędzałem jakiś czas..." To ważny dla mnie kawałek. Cała płyta, z której pochodzi. Dawne dzieje. Muza wciąga do dziś. Tylko dla cierpliwych :) Kiedy słucham, przenoszę się w czasie. Do tamtych ludzi i miejsc.

  

50 komentarzy:

  1. Jakie ładne skałki. Mogłabym tak codziennie chadzać. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich u nas dostatek, polecam i zapraszam w te strony:):)

      Usuń
  2. Ach, jak Ci zazdroszczę tych okoliczności przyrody, takie cuda pod samym domem :) Uwielbiam łazić po skałkach, patrzeć z czego są zrobione i co na nich rośnie :) Z każdego wypadu w skałki przywoziłam kiedyś pół plecaka kamlotów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to z każdej strony, na przestrzeni kilometrów. A jakie piękne amonity można jeszcze ciągle trafić!:):)

      Usuń
  3. Fajne miejsce na spacery:) Zazdraszczam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na spacery każde miejsce dobre, ale tu dodatkowe walory, fakt :) :)

      Usuń
  4. Słuchałam wczoraj o północy :-) jak wrzuciłaś na fb !! Trafiło zupełnie w moje serce .
    No i koniecznie muszę się wybrać w Twoje tereny!! Jest pięknie !
    Dziękuję Ci jeszcze raz za inspiracje muzyczne <3 Moja kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem mi się przypomni taka stara perełka:)
      Koniecznie musisz, tu jest inaczej!!! :* :)

      Usuń
  5. oj, syn dorasta;) co oznacza więcej czasu dla Was;) fajne masz te okolice

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorasta, spokojnieje, poważnieje. Nie oznacza to jednak więcej czasu dla nas, raczej dla mnie, bo mój mąż permanentnie zapracowany i nieobecny. :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Nawet bardziej niz to wynika z tych fotek :) :)

      Usuń
  7. Nie znałam tej muzyki, ale podoba mi się. Muszę poszukać więcej.

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne zdjęcia, piękne skałki, też chciałabym w górskich okolicach mieszkać :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie nie, to nie okolice górskie, do najbliższych gór mam ze 2 godz drogi jazdy autem. To Jura Krakowsko-Częstochowska, gdzie królują skały wapienne :):)

      Usuń
  9. Przyjemna okolica, fajne skałki:) Fajne miejsce na spacery:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale piękne widoki! Super skałki. :)
    Pozdrawiam, Klaudia.. X

    http://klaudiakulakowska.blogspot.ie/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa okolica i to wszystko masz na miejscu;---- zazdroszczę tych spacerów.
    Piękne te skałki i super fotki.
    Cieplutko pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdałam sobie sprawę, że mieszkam w wyjątkowych okolicznościach przyrody zaldwie kilka lat temu :) :)

      Usuń
  12. Lubię chadzać Twoimi ścieżkami krajoznawczymi, zawsze podzielisz się interesującym miejscem.

    Dzięki za muzę Sivka, nawet nie wiesz jak b. pomogłaś.
    Dawno nie sięgałam a ostatnio tylko takie brzmienia mnie ratują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych miejsc mam sporo, takich co coś znaczą dla mnie, chociaż już w nich nie bywam, takich które odkrywam na bieżąco. Muszę się zebrać bardziej w garść i porobić posty o nich :)

      Cieszę się, że pomogłam. Dzielę się tym, co mnie samą porusza i leczy :)

      Usuń
  13. w urokliwym miejscu mieszkasz... mimo, że ze mnie okropny mieszczuch troszkę zazdroszczę Ci tych kojących zmysły widoków i spokoju...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W bardzo, tu jest dziwnie i inaczej :) :) Ja już nie pamiętam jak to jest być mieszczuchem. Nie mieszkam w mieście 21 lat!

      Usuń
  14. Piękne masz tereny na spacery:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja kumam o co chodzi z tą skałą;))
    A miejsce spacerowe masz odjazdowe! Można nawet jakąś dyscyplinę sportu na nim uprawiać:))
    Mój Młody już nie chce ze mną łazić...jedyna okazja, to jak idziemy do dentysty:D A Twój coraz doroślejszy! Dziewczyna? Hahaha:D Pamiętaj, że to my będziemy tymi gorszymi teściowymi:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dyscyplinę sportu na pomniku??? :D
      Mój niby chce, bardzo (tak mówi), ale jak na horyzoncie pojawiają się rówieśnicy, matka znika :D No i dobrze, ja się cieszę. Dzięki temu mam czas żeby się samej wyrwać na spaceromarszobiegi:D

      Usuń
  16. Kawałek przeniósł mnie w czasie o 10 lat do tyłu :)!!! Fajne to były czasy, beztroskie!!!
    Jurajskie plenery to ja lubię bardzo :) Świetne zdjęcia!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo tam pięknie, niezwykle i pewnie odetchnąć można

    trochę zazdroszczę, ale tylko trochę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo odetchnąć można, lubię te miejsca, staram się lubić tych ludzi :) :*

      Usuń
  18. Ale super!!! Świetne te skałki. Uwielbiam takie. Tylko Ciebie mi tutaj brakuje.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam poporzednio, będę następnym razem. Ileż można własną gębę pokazywać :D

      Usuń
  19. Lubie takie kojace miejsca, blisko natury, mozna sie oderwac od rzeczywistosci…chociaz na chwile… A skaly maja w sobie cos szczegolnie majestatycznego…
    No a Syn coz… dorasta, usamodzielnia sie, po dzieciach widac jak czas galopuje…
    Pozdrawiam! Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miejsce góruje nad miejscowością, jest prawie w jej centrum. Nie są jedyne :) Kiedyś pisałam, że mieszkam w bardzo ciekawym pod wieloma względami miejscu. :):)

      Usuń
  20. A ty gdzie na tych fotkach? Bez ciebie to nie jest takie bardzo interesująca...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że tak się o mnie upominasz, ale raz na jakiś czas tak tu właśnie będzie :)

      Usuń
  21. pięknie....zazdroszczę Ci tych wszystkich cudnych miejsc na wyciągnięcie ręki....u mnie z jednej strony szpital z drugiej autostrada...:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, no tak... to Ci nie zazdroszczę. Wbijaj w Jurę :)

      Usuń
  22. i pogoda nawet dopisała, super!


    ps. a u mnie ? BLACK&LEATHER na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda zawsze dopisuje, jaka by nie była :):)

      Usuń
  23. Muszę znów kiedyś odwiedzić jurę... Dawniej bywałam przynajmniej raz w roku, przez dobre parę lat. Nie było jeszcze blogów, gdzieś w albumie powkładane zdjęcia. Oglądając Twoje, wracam do wspomnień, fajnych wspomnień... Twój syn ma już sympatię, no tak to się zaczyna... Mój się zarzekał parę jeszcze lat temu, że On to nigdy a teraz dumnie prowadzi za rączkę swoją połówkę. Samo życie. Pozdrawiam. Odpiszę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie chcę powtarzać banałów, że jest pięknie na Jurze, ale takie sa fakty.
      Co do dzieci-szybko dorastają, a mój syn jest w takim wieku, że, jak to mówią zaczyna się :D

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)