U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

wtorek, 5 kwietnia 2011

Łojdana

 Kolejna ludowo - podobna spódnica. Wyszperałam w ciuchach "do spalenia". Wieś tańczy i śpiewa. Łoj dana dana, łoj  łoj  łoj.
 Niech nie zwiodą Was pozy i uśmiechy. Są sztucznie wykreowane na potrzeby masowego (HA HA) odbiorcy.
     


28 komentarzy:

  1. do spalenia a taka ładna? Też ostatnio czesze się w 'kocią kupkę';)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna i stonowana. Całość świetnie się komponuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Buty i bluzka fantastycznie współgrają ze spódnicą. Lubię!

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajna kiecka, a bluzka ma przepiekny haft - uwielbiam ! swetrem przełamałaś " ludowość" i cały zestaw jest bardzo szykowny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wiosenny powiew wiatru czujęę! :)

    p.s na moim blogu rabaty do mohito i reserved, zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna spódnica! Chce taką :)))
    Całość też świetna! A uśmiech... a ja se zakładam że szczery a nie pod publiczkę ;D a co :D
    Serdeczne pozdrowienia Sivko :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. ale ma fajne wzorki!dobrze,że jej nie spaliłaś;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Tyyy..ale tańcujesz
    chałupca jeszcze pwoinnas strzelić na potrzeby;)
    łojadnandanałoj!:D

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajna, ubrania palić do grzech:)

    OdpowiedzUsuń
  10. zgadzam się spódnica jest bardzo fajna no i buty :)
    KarlaWorld

    OdpowiedzUsuń
  11. czasem lepszy nawet sztuczny usmiech niż żaden. spodnica na schwał!super pozy,dana da!

    OdpowiedzUsuń
  12. Super zestaw!! Spódnica i bluzeczka - rewelacja!! Tak wiosennie i wesoło!!

    OdpowiedzUsuń
  13. kurcze ,ale wypasiona ta łojdana

    OdpowiedzUsuń
  14. jako masowy odbiorca stwierdzam że spódnica jest super - osobiście bardzo lubię "takowe" ;) i czy to wieś tańczy czy też śpiewa, a może jedno i drugie - zupełnie mi nie przeszkadza

    OdpowiedzUsuń
  15. Masowej publice (cała masa mojej skromnej osoby zasiada aktualnie przed laptopem) łojdanadana się podoba. Ale czy spódnica naprawdę zyska drugie życie? Czy jej powrót nie będzie tylko tymczasowy? Życie pokaże... ;)

    A uśmiech - oby prawdziwy - niech króluje w polu i w domu!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie sie bardzo podoba i pasuje Ci...a zdjęcie nr.2 super...bardzo ładna całość...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie, że się do nas uśmiechasz kiedy ci się nie chce:)
    Spódnicę bym zostawiła...dla siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  18. panna marta: Ha ha, nie wiedziałam co noszę na głowie:))

    Biurowa: Stonowana? Popatrz, a ja myślałam, że wydumana(przez te kropki z kwiatkami itd) :)

    Majo: Ja też:)

    Lilaanaa: Dzięki:) Jaki pan, taki kram :)))

    Kaffiarka: Dziękuję:)

    anna: No...czasem jak zawieje, to aż strach:))

    Koliberka: Szczery do bólu:))

    TARA: To nie ja, to moja mama chciała to uczynić:)

    Rzaba: Że też nie pomyślałam!!! :D :D

    Foxy Lejdi: Dziękuję :)

    agg: I kto tak robi, niech się pali ze wstydu :D

    Nutmeg: :D Dlaczego nie można u Ciebie komentować?:(

    karla226: Dziękuję:)

    Sigrun: Święte słowa:) Ale gdzie Ty się podziewasz ???????

    Anula: Dziękuję:)

    gosia: Och,utyła???:)))))

    ThimbleLady: Dla mnie takie spódnice to zawsze eksperyment:))

    Karo: W tych czasach, zwłaszcza w wirtualnym świecie, to można mieć parę żyć :)))Wszystko przed nią. Zapowiada się dobrze:)

    bastamb: Dziękuję:)Pozdrowienia!:)

    Just Her Fashion: Dzięki:)

    pani la mome: Ależ mnie się chce! Bardzo chce...

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajna kieca, nie pal, palenie szkodzi podobno :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetna spódnica - dobrze, że sezon grzewczy się kończy i udało jej się uratowac;-) Podejrzewam Cię o karierę w zespole tańców ludowych :-))

    OdpowiedzUsuń
  21. Jako masowy odbiorca podziwiam szczerze hołubce i tany w jakie ruszyłaś w celu zaspokojenia żywotnych potrzeb społeczeństwa :)
    A tak w ogóle - to super. Trochę ułagodziłaś tę spódnicę spokojną górą ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Betty B.: HAHAHAHAHAHA:)))))))Ju ken dęs:))))

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajna ta spódniczka. Świetnie się układa :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Łojdana-dana, w stepie szerokim ;)
    Dobrze ze wyrok w nawiasach, bo jakaz jej wina ze ja na stos chcialas wyslac?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)