U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Bajki i seriale

  Mój syn ciągle jeszcze lubi, żeby mu opowiadać bajki na dobranoc i to takie wymyślone na poczekaniu. "Mama, ty tak fajnie mówisz" - czaruje. To mu zapodałam jedną taką: Był sobie prosiaczek, który mieszkał w chlewiku. I było sobie cielątko, mieszkające tuż obok w obórce. Zwierzątka poznały się i zaprzyjaźniły jak były małe. Zawsze się razem bawiły, potem uczyły i spędzały czas... I tak oto, nie wiedzieć kiedy i pod wpływem czego, małe prosiątko i cielątko zmieniły się w ZWYKŁĄ ŚWINIĘ I STARĄ KROWĘ!

 To wcale nie jest śmieszne, ale śmialiśmy się jak szaleni. Ja trochę z goryczą.
 
 Widzieliśmy też Centrum Bajki im.Koziołka Matołka w Pacanowie :)
  

 Byliśmy też w Sandomierzu...
...i wkroczyli  na plan serialu "Ojciec Mateusz" (chyba zacznę oglądać :P)
  NA PEWNO odegraliśmy jedną z kluczowych scen :D Wpatrujcie się bacznie w odbiorniki telewizyjne...
 ...bo ten radiowóz, wraz z zawartością spełniali się aktorsko. Starszy aspirant policji Mietek był bardzo skupiony prowadząc. W przerwach robił za "misia z Krupówek" albo pana z telewizji. Pani z ekipy grzmiała przez tubę: "Bardzo prosimy państwa, nie patrzeć w tę stronę!" Jak nie, to nie... I nie pójdę po autograf!   

Wycieczka miała c.d. W następnym odcinku zobaczą państwo jaki i gdzie. Plus zbliżenie na biżu hand made.  

22 komentarze:

  1. poszukam cię Siwko u ojca Mateusza:)
    dobrze, że masz charakterystyczne jasne włosy, łatwiej będzie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak dla mnie śmieszne!!
    "prysłam" kawą na monitor:D
    Tówj syn ma poczucie humoru, bo zważając na okloczności okołobajkowe final okazal się genialny i prawdziwy ...i w pewnym sensie zabawny;)
    a tak w ogóle to bardzo lubie do Ciebie zagladac
    niekoniecznie w sparwie zestawów ubran
    bardzije za Tówj styl ogólnie rzecz ujmujac:)
    Nietuzinkowy styl z reszta;)

    OdpowiedzUsuń
  3. w zeszle wakacje moja corka z tata była w Pacanowa, dla mnie i młodszej nie udało sie juz załatwić biletu , takie tam maja oblężenie , bardzo mi sie podoba architektura tego Centrum, ale jako ze dziadkowie mieszkaja nie daleko, pewnie sie tam tez wybiore:) no a że za 2 dni zlatuje do Polski to Ojca Mateusza bede uwaznie ogladac
    bardzo fajnie wygladałas, no ale to chyba nic dziwnego , po tym weekendzie na planie filmowym masz szanse stac sie celebrytka :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wycieczka!! Sandomierz jest cudownym miejscem. Ale masz genialną biżuterię !!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha! i bardzo dobrze, że Syn lubi Twoje opowieści :)
    Moje dzieciaki też lubią jak im opowiadam różne zmyślenia... a to pozytywnie wpływa na rozwój wyobraźni i więzi z dzieckiem i...zapewne jeszcze inne ważne rzeczy o których teraz nie pamiętam ;)
    Zazdroszczę wycieczki! I torby ;D
    Fajne zdjęcia :) Przemiło się an Was patrzy :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zwykle tło jest bohaterem prawie pierwszoplanowym, zaraz po modelce :) Bajka zajebista :) proszę o więcej takich przypowiastek !
    ps. Czy można zamówić u Ciebie taki łańcuszek ?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. biżu git git git!super ze ciagle jezdzicie poznajac Polske!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna wycieszka, torebka super się prezentuje...czekam ta biżu....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesteś piękna, jesteś piękna, jesteś piękna!!!Kupuję Cię w całości:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Buuuhaha,umarłam z tej bajki,Ty jesteś wariatka :))

    ale mieliście fajny dzień,extra lubię tak :)
    a stylizacja na 10 !

    OdpowiedzUsuń
  11. Zajebista bajka! Wyglądasz zajebiście, a Twój syn jest... super, super! Pewnie by się dogadał z moim - ile ma lat?

    OdpowiedzUsuń
  12. Wasze wycieczki są super :) W zeszłym roku byliśmy w Sandomierzu (jeszcze przed powodzią), ale na szklany ekran się nie załapaliśmy,ani nawet nie widziałam nikogo znanego. Ty szczęściaro, Ty!!
    Torebka świniakowa jest superowa :) I sukienka (?) też nie pęka :) Dawaj biżu !

    OdpowiedzUsuń
  13. a muszę wypróbować Twoją bajkę na moim synu :D
    no i oczywiście zgłoszę się po autograf :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale jestem ciekawa tej biżuterii! to ona mi się rzuciła pierwsze w oczy! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wygląda Pani jak zwykle rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Madame, wyglądasz zabójczo! Cudne, klasyczne połączenie kolorów! Tres chic :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mistrzyni!!! zawsze znajdziesz idealne tło!!!
    a bajka wymiata,hihihihi;))

    OdpowiedzUsuń
  18. acha! a młody naburmuszony całkiem jak mój;)) fajny chłopak:))

    OdpowiedzUsuń
  19. jakbyś mi taka bajką na dobranoc opowiedziała, to całą nockę miałabym w plecy ;)
    sama z chęcią wybrałabym się do Pacanowa, bo gdzie jak gdzie ale tam najlepiej kozy kują, a tak na poważnie to świetnie wygląda to miejsce, do tego piękny rynek w Sandomierzu - zazdroszczę wycieczki

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)