U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

sobota, 3 lipca 2010

Ręce w kieszeniach

"Chciałam zrozumieć wilka wycie
Zaszyłam się samotnie w las.
I wiodłam wilkołacze życie
We wnyki wchodząc raz po raz.
Chciałam zrozumieć co ptak śpiewa,
Dotykać czasem rąbka chmur.
Przesiadywałam więc na drzewach,
Skończyło się porażką znów.
Minęła naiwności pora!
To było dawno,a od wczoraj:
Mam ręce w kieszenich, kieszenie jak ocean.
Powoli chodzę i rozglądam się...
Kieszenie jak ocean, a ręce mam w kieszeniach
Dlatego wiem,gdzie żyję, dobrze wiem..."
"Spacerologia" śpiewa M. Lubomski

 Kieszenie w tak zwiewnej i krótkiej sukience, to świetny pomysł. W razie wichury napakuje się kamieni i nie będzie podwiewało.  ;)
       

16 komentarzy:

  1. Możesz też zawiązać w kroku i będzie kombinezon ;) Fajna ta kiecka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. też lubię tę pioseneczkę:)
    no i uwielbiam te kolory które pokazałaś,pstrokacizny nie są mi obce :

    OdpowiedzUsuń
  3. kolczyki super grają z kiecką! no i te kieszenie zaskoczona jestem:D

    OdpowiedzUsuń
  4. cudna sukienka. jak zawsze na zdjęciach idealnie pasująca sceneria:)

    OdpowiedzUsuń
  5. moja droga, jestes esencja lata :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny tekst, gdybym była mniej leniwa nauczyłabym się go na pamięć i śpiewała sobie:)Tunika taaaka malarska:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czyli, że wycie wilka i chmury już nie dla nas ? A skąd, dopóki mamy ręce w kieszeniach świat jest nasz :) Coś w tym jest, łapsko wciśnięte w kieszeń, dodaje pewności siebie (mnie zawsze :) ).

    Cudna sukienka, kolorystyka porywająca, kocham takie egzemplarze. Znając H&M, to pewnie tak szlachetni nie są (choć kto wie), ale na oko - układa się jak jedwab !

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjna sukienka :) I ma kieszenie! No ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. przyszłam popatrzec czy taka krotka grzywka by Ci pasowała i chcę Ci powiedzieć ze TAK. Weź stań przed lustrem jak ja i se ciachnij :)
    a sukienka pieknie faluje nawet na zdjęciu. sliczna jest!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zacznę od końca:)
    Rzaba:Nauczona doświadczeniem sama sobie nie zrobię,bo wiem,czym to grozi.Już nie raz sobie majstrowałam "przy głowie" i trza było lecieć na poprawki,a ja nie ufam fryzjerom i żeby znaleźć takiego co mi"dobrze zrobi",to sporo musiałabym się nalatać:))Wbrew pozorom mam gęste włosy i jednak trzeba toto umiejętnie wystopniować,żeby jakoś wyglądało.Ale o grzywce będę myśleć ...już ją zresztą nosiłam nie raz:)

    Nutmeg:Że ma kieszenie,to się zorientowałam dopiero w domu i w tym momencie urooooooosła w moich oczach jeszcze bardziej:))

    Klamoty:Że nie dla nas,to chyba nie...raczej,że człowiek po różnych doświadczeniach w końcu nabiera hardości i zaczyna kumać,łapać dystans.Tekst się kończy:WYNIK DOŚWIADCZEŃ I POZNANIA, ODUCZYŁ MNIE UTOŻSAMIANIA :) A sukienka jest jak cienkie prześcieradło.Mam nadzieję,że się nie rozpadnie!

    Pani La Mome:Ty leniwa???Nie wierzę!

    Kamciatek:ŁAŁ!Chciałabym.....

    granda:Bo dokoła same fajne scenerie;trzeba tylko stanąć adekwatnie "do sytuacji":)

    sandrula:Bo musi pasować.Bo jak nie pasuje,to ja się źle czuję:))))

    gosia:A kurde,mało kto ją zna....Stara jest(piosenka).Z pstrokacizną szaleję ostatnio jak nigdy:)

    Miriana:Nieee,to nie dla mnie......:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny wzór i kolory na tej sukience. Może też robić za tunikę czasami=ciuch uniwersalny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. kolejna świetna sukienka. lato zdecydowanie ci służy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Biurowa:Będzie:)Każda moja sukienka musi się liczyć z tym,że będzie też noszona do spodni:)

    mamalgosia:Pomijając nieustające kichanie i wodę z nosa,to służy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sukienka idealna na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny wzór!-bardzo fajnie Cię ożywia ta suknia:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się. I sukienka. I kolczyki. I Twoja fryzura. Bardzo bardzo! :)
    I stwierdzenie, że "jesteś esencją lata" :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)