U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

sobota, 12 czerwca 2010

Żeby kózka...

... nie skakała, toby nóżki nie rozcięła.
Kózka wcale nie skakała, ale wsadziła kawałki rozbitego naczynia żaroodpornego (w skrócie: żażak) do reklamówki i poszła wyrzucić do kontenera. Żażak przeciął reklamówkę i nóżkę kózki :(
 A żeby pozostać w kozim  temacie, to nie wydaje się Wam, że wyglądam trochę jak Koziołek Matołek???


 Bluzka w rozmiarze 52 - sh
Spodenki - sh
Plastry - Apteka
... a reszta znana:)

ps.Fotki robione na wieczornym spacerze z synem i komarami.




13 komentarzy:

  1. Może zapoczątkujesz nową modę na plastry, tudzież duże opatrunki?:) A tak serio to dzisiejszy ałtfit podoba mi się jak nie wiem co :0

    OdpowiedzUsuń
  2. o rajuuuuuuuśku :( sivka powrotu do zdrówka dla nóżki:) wyglądasz super , a nie jak tam jakiś koziołek świetne spodenki;)

    OdpowiedzUsuń
  3. rozmiar 52? hm.. :)

    gdybyś miała plaster na ramieniu,to bym pomyślała,że to antykoncepcja :))

    fajnie wygladasz!

    OdpowiedzUsuń
  4. trza było uważać!!!;))
    a ubrałaś się specjalnie pod kolor plastra?;))
    podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Koziołkiem, to nie bardzo, w każdym razie nie wymyśliłam... ?
    Lubię wiązane koszule, znowu mi się Aerosmith przypomniał, chociaż do nich, to raczej dżinsy. Ale naberedziłam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. coś czuje, że mogłabym się zaprzyjaźnić z Twoją torbą;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że nie widać dobrze torby, bo wydaje się być bardzo interesująca!

    OdpowiedzUsuń
  8. Calliforniaction i blueberry:Torbę już pokazywałam parę razy,np w poście z lutego"Słoń.I różowy", albo "Kopernik była kobietą":)

    Pani La Mome:Dzięki,mi też:))

    sandrula:Dzięki,przekażę nóżce:))

    gosia: He he:)Dzięki!

    TARA:Zapomniałam uważać:(

    Klamoty:Ten Koziołek to z akcentem na Matołek:))

    OdpowiedzUsuń
  9. co do koziołka matołka to nie mam zdania, ale frapuje mnie, co trzeba zrobić, by rozbić naczynie żaroodporne. jeszcze mi się ta sztuka nie udała (nie żebym się nie starała):)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale zgrabne nóżki, Sivka ty noś się krótko non stop :)

    OdpowiedzUsuń
  11. granda:No jest to nie lada wyczyn,ale ja mam duuuuże zdolności w unicestwianiu przedmiotów:)))

    nurka:Starczy wstyd mnie hamuje:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Zmobilizowałaś mnie do pokazania swoich spodenek :)
    Świetna bluzka w kolorze "nude". Jest ona koronnym dowodem na to, że rozmiar nie ma znaczenia :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Biurowa:Ha ha ha:)))Nie od razu załapałam(niskie ciśnienie opóżnia procesy myślowe).Tak,rozmiar nie ma znaczenia,ale czasem dobrze włożyć coś dużego :D :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)