U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

środa, 9 czerwca 2010

Landryna

 Tak też lubię. Bardziej "przy ciele", z talią (pamiętać o wdechu!). Przyzwoita długość i ogólnie zwyczajnie, i normalnie. Kolory takie bardziej słodkie, ale czymś trzeba nadrabiać braki w usposobieniu :D Próbowałam wykonać uśmiech. I żeby nie był landrynkowy. Nie, ja się do tego nie nadaję!
 
    

13 komentarzy:

  1. idąc Twoim tropem...ja często chodzę na różowo..czyli co z moim usposobieniem ?

    bardzo lubię takie ciuszki :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha ha,nie wiem:)Ale wiem,że ja nie jestem słodka:))

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne kolczyki! ja chodzenie na wdechu opanowałam do prefekcji już:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolory takie bardziej słodkie, ale czymś trzeba nadrabiać braki w usposobieniu :)))

    ale zmyślasz!!!!!!!

    nie wierzę!!!
    przecież się usmiechasz
    udajesz?;)

    bardzo dobrze dobrane kolorystycznie. Masz wyczucie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie kolory latem! Bardziej kojarzą mi się z pysznymi truskawkami niż landrynkami;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię róż, szczególnie taki zabarwiony koralem :)
    A tak w ogóle to niezłe tło (plandeka) ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. sandrula:Nigdy bym nie powiedziała,że musisz:))

    Rzaba:Uśmiecham się,nie zmyślam(prawdomówna jestem:)),ale jak to wygląda.....

    Pani La Mome:Że też od razu tego nie zauważyłam!Gapa,tym bardziej,że pełno truskawek na każdym kroku!

    Biurowa:He he,była pod ręką(plandeka) :))

    OdpowiedzUsuń
  8. ja lubię róż, bo eksponuje moje różowe wnętrze :DDDD

    OdpowiedzUsuń
  9. Na różowy ciągle psy wieszają, niby taki słodki, dodowaty, barbiowaty itd... pokażcie mi kobietę, która go nie lubi. Ja bardzo, zwłaszcza latem. Piękny len.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cóż , a może do tego różowe okulary? Podobno świat przez nie piękniejszy . Bluzka z poprzedniego posta super kojazy mi się z moimi broszkami które możesz oglądnąc na moim drugim blogu . Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  11. Z dwóch rzeczy, jeśli można, głosuję na spódnicę :) Len! Len! Len!
    Niesamowicie dobierasz tła, szczególnie, jak zauważyłam, pod względem koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam różowy kolor, ten kolor to fenomen:P a Tobie bardzo pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  13. hehehe,nie wiem jakie możesz mieć braki;))

    bardzo pozytywny zestaw:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)