U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Lubi zadupia i nietypowe miejscówki. Chadza swoim drogami ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

Zapraszam
sivkasivucha instagram

Translate

niedziela, 27 czerwca 2010

Po co

 Po co ci. Po co tyle rzeczy? Na głowę. Na szyję. Powiedz. Po co ci? Przyjdzie byle byle luj i będzie miał co kraść.   
 Tak na pewnym koncercie dawno temu śpiewał pewien facet. Bo chłop baby nie zrozumie, głupie pytania stawia. Po co, po co... Kupiłam kolczyki i wisiorek. Po to, żeby było. Żeby było o czym pośpiewać ;)


15 komentarzy:

  1. Bardzo, bardzo ładnie, podobasz mi się w takich jasnych kolorach :) Biżuteria boska, szczególnie kolczyki skradły moje serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To artystyczna? Bardzo podoba mi się wisior!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna biżu!I lubię stare dżinsy, stare kopertówy, tralala, a co też sobie śpiewam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super biżuteria, a któż się odważył zapytać po co :) W dodatku cena więcej, niż atrakcyjna :)Serduszka są cudowne.

    Też miałam taką króciutką sukienkę w ciąży, ale się podziała ...

    OdpowiedzUsuń
  5. ha,ha...no tak ,po co Ci....to prawda,ostatecznie jak się zastanowić,to faktycznie,po co nam tyle rzeczy,ciuchów???
    ha,ha :))
    ale jakoś tak-muszą być!
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. P.S. Farbowałaś włosy?

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo, bardzo, bardzo mnie się podoba Twoja biżuteria! A zdradzisz mi, gdzie ten zaprzyjaźniony sklepik? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak to po co, żeby coś dyndało. Serduszka okropnie fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowna biżuteria!
    Całość bardzo fajna, szczególnie kopertówka i kierpcochy :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. oj, bo kobieta na co dzień nasza takie ilosci ciężarów, ze jak je położy,to traci równowagę. stąd te biżuteriowe dociażenia :D

    OdpowiedzUsuń
  11. 6 zili za te kolczyki? wooooooow świetne są!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nutmeg:Bardzo,bardzo dzięki:)

    cuksowa:Śliczne dzięki:)

    Anonimowy:Skoro robi wrażenie,to chyba artystyczna:)

    Pani La Mome:Stare,ale jakże jare:))

    Klamoty:Na głos nie odważył się nikt,ale co sobie tam kto pomyślał.... :))

    gosia:Bo najlepiej,to sobie takimi pytaniami głów nie zawracać:))

    Ola-to Ty??? Sklep nad rzeczką,u Chrupków,koło mnie:)Nie farbowałam:)To znaczy, ostatnio nie!

    nurka:Dyndało,powiewało,dzwoniło,świeciło,a czasem i przeszkadzało:))

    Biurowa:A te kierpcochy to dają popalić,szczerze mówiąc!Za cholerę nie dają się rozchodzić

    OdpowiedzUsuń
  13. mamalgosia:No,ciekawa teoria:)))

    sandrula: Tak,całe 6 zł:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ola, Ola -to ja :)
    A zawitałam ostatnio nad rzeczkę, ale nic nie nabyłam. Choć sklep ciekawy, będę gościć z pewnością :)
    Buziaki dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.