Nie oceniaj tego, czego nie rozumiesz. Serial Outlander.
Poubierałam drzewa, ubrałam poduszki - przyszła pora, żeby wyszydełkować z kwadratów coś, w co ubiorę siebie. I tak wyprodukowałam poncho Ponchek. Z czterech dużych kwadratów w kolorach czarno-beżowych. Wg własnego pomyślunku. W czarno-beżowym ałtficie wygląda następująco:
Ponczo są świetnie :D Miałam jedno, sama zrobiłam oczywiście i chodziłam w nim do szkoły. Miałam ksywę indianka xD
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło! Miłej środy🌸
Angelika