U Sivuchy

Sivka, rocznik '73. Zespół Niespokojnych Myśli i Rąk. k o n t a k t: Sylwia2008s@wp.pl

Strony Rękodzielne

Wyświetlono

Instagram

Instagram
sivkasivucha

Translate

sobota, 30 maja 2026

Yarn bombing trees

 Wyszłam w świat z ideą ubierania drzew 🌲🌳🌴 Wyszydełkowałam kilka sztuk yarnartów i zamontowałam tu i tam. W bliskich memu sercu miejscówkach, po których stale się przewijam, jestem obecna, są moje. Zajmuję się rękodziełem, kocham drzewa, jestem lokalną patriotką - chciałam połączyć to w jedno. Dodać coś od siebie. Wpleść w nasz wspólny krajobraz swoje trzy grosze, swoje handmajdy. Drzewoart. Yarnart. Yarn bombing trees... Zrobić to jedno, a ubrać je drzewom w terenie, to już adrenalina. Bo czy to legalne? Czy ktoś się nie przypieprzy? Ale jak to mówią - bój się i rób 😉 Frajda była 😊 Cóż, kiedy po niedalekim czasie odkryłam, że ktoś je pozrywał. Zniknęły z Pustyni Błędowskiej i przy źródle pod Świniuszką. Zrobiło mi się przykro (czytaj: wkurwiłam się). Komuś przeszkadzało? Spodobało się? Zabrał sobie, czy wyrzucił? 🤔 Ech... Niektórym wydaje się, że jak coś jest niczyje, to może być ich. A to było dla sosen i innych drzew...    

Na Pustyni Błędowskiej:  
Mędzy wsiami Chechło, a Skałbania:
Za Chechłem, przy drodze do Błędowa:
Na prywatnej działce:
  Przy drodze do wsi Golczowice:
     Pod Świniuszką, przy źródle:


  

34 komentarze:

  1. Dosyć wysoko pozaczepiałaś, jak dostałaś? Musiałaś chyba się wspinać... Są takie ładne, że mogły komuś się spodobać.
    Nie wiem czy przypadkiem te kubraczki nie utrudniaj życia małym żyjątkom, owadom, które żerują na korze drzew, wspinają się po drzewie. Ptaki pełzacze też żerują na pniach drzew i łapiąc owady mogą zaczepić o nitki, próbować je skubać... to może być dla nich niebezpieczne. Co prawda przecież wokół też tyle innych nieubranych drzew, ale ktoś mógł pomyśleć, że to jednak nie służy zwierzętom. Na pewno nie mogłabyś tego zrobić w rezerwacie czy obszarach chronionych, gdzie ingerencja człowieka w ekosystem jest zabroniona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie wysoko. Na wysokości moich oczu. Jestem wysoka, ale bez przesady.
      Bez przesady, moje yarnarty nie przylegają ściśle, tam jest dużo luzu, są z bawełny. Jeden na tysiące drzew nie psuje żadnego ekosystemu.

      Usuń
    2. No widzisz, jeśli na wysokości oczu i z ziemi można dostać, to łatwo ktoś mógł sobie wziąć. Mam w takie kwadraty zrobioną poszewkę na poduszkę - nie ja robiłam, o, nie! Nie umiem. Dostałam w prezencie.

      Usuń
    3. No wiem. Nie chciało mi się zamawiać zwyżki 🤓

      Usuń
    4. No ja mysle ze na przyklad wiewiorkom albo wiekszym ptakom bedzie to przeszkadzac. Jeszcze ktoras sie zaplącze i nie uwolni i zginie.
      nie do pomyslenia, zeby wieszac takie 'ozdoby' w lesie. Drzewa sa wystarczajaco piekne i nie potrzebuja tego. Jeszcze to pewnie akrylowe. To moze pozawieszaj jeszcze reklamowki albo inne sztuczne smieci?
      Rekodzielo rekodzielem, ale yarnbombing to glupota. Czlowiek sie nie obwiesza smieciami ale drzewa juz moze? Fuj.

      Usuń
    5. Ulżyło ci? Nie, to nie akryl. To bawełna. A fuj powiedz sobie do lusterka.

      Usuń
  2. Od razu naszła mnie chęć, żeby ubrać brzozę w ogrodzie ☺️

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejne kwadraty przywiewające wspomnienia.
    Nigdy nie wpadłam na pomysł, aby "ubierać" w nie drzewa. Ale pomysł świetny
    Pozdrawiam wyczekiwanym deszczem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już trzeci post u mnie z takimi ubraniami. Tyle, że teraz w przestrzeni publicznej. Jak widać, trochę gorzki.

      Usuń
  4. Bardzo fajny pomysł z tym specyficznym ubieraniem drzew :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jej, ja już widzę cały taki ogród "ubranych" drzew, to genialne połączenie sztuki z naturą! Nie rozumiem komu to przeszkadzało, przecież absolutnie nie robi roślinie żadnej krzywdy. No ale cóż.. są rzeczy, na które się nie ma wpływu. Tak czy inaczej ubranka rewelacja. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ kapitalny pomysł! Mam w planach wybrać się niebawem nad Pustynię Błędowską, będę w takim razie wypatrywać Twoich kolorowych cudeniek!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam już nie ma, zerwali 🫤😠 Ale jak pojeździsz po zakamarkach okolicy, to jeszcze coś gdzieś może będzie 😉

      Usuń
  7. Te ubranka dla drzew są prześliczne i z pewnością stały się obiektem pożądania.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie nie wiem - bardziej się wkurzać, czy cieszyć 😉

      Usuń
  8. Sivko, to jest bomba! :)) Doskonały pomysł i kradnę go bezpardonowo, chociaż moje ubranka będą szyte na maszynie, bo do robótek ręcznych straciłam cierpliwość. A ponadto przedsięwzięcie musi poczekać do zimy, bo teraz mam sporo pracy w ogrodzie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy pomysł. Piękne widoki i miejsce na spacer.

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o tych "ciuszkach" dla drzew ale nigdy nie widziałam na żywo :c
    Miłego dnia!
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mnie zastanawia, co się stało z tymi Twoimi ozdobami – czy ktoś to może potraktował jako wandalizm, a może wpadły mu w oko i chciał je nimi codziennie cieszyć? Żadnej z tych opcji nie usprawiedliwiam, żeby nie było.
    Nie wiem, jak jest w Polsce, ale w Irlandii raczej nie jest to nielegalne. Przez kilka lat jeździłam do pewnego miasteczka, które zrobiło sobie z yarn bombingu swoją tradycję – mieszkańcy co roku przyozdabiali miasto swoim rękodziełem, i bardzo mi się to podobało. Im większe rzeczy były udekorowane, tym mój zachwyt był większy ;) Pokazywałam te zdjęcia u siebie, ale Ciebie u mnie wtedy jeszcze nie było.
    Miłego tygodnia i jak najmniej powodów do "smutku" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ktoś to potraktował jako wandalizm, to jest ciemną masą. Wiem, niemiłe słowa, ale raczej nie owijam w bawełnę (nomen omen 🤓). Yarn bombing jest znany na całym świecie, istnieje nie od dziś. Chciałam u siebie zaszczepić tę piękną ideę - ale jak widać, kogoś ręką zaświeżbiła. Mental z komuny rodem: "Jak wisi, i nikt nie patrzy, te se wezmę" .
      Wzajemnie 😘

      Usuń
  12. Zawsze podziwiam jak gdzieś zobaczę :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie "ubrałaś " drzewa. Nawet jeżeli zniknęły bo się spodobały te kawałki Twojego serducha dla drzew to rzeczywiście może wkurzyć. W mojej okolicy nikt nie zdobi drzew po prostu jest smutno. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam dobrze, a wyszło jak zawsze 😉 Ale nie poddam się, jeszcze coś ubiorę 🤗

      Usuń
  14. Świetny pomysł i wspaniała realizacja.
    Najpewniej spodobały się komuś Twoje kwadraty i postanowił sobie przywłaszczyć.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta opcja mi się równie nie podoba, jak ewentualność, że ktoś zerwał z niezgody 😉

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Właśnie wróciłam z montowania kolejnego 🤭😊

      Usuń