Wkręciłam się w szydełkowanie kwadratów z motywem wypukłego kwiatka. Zaczęłam od wyrabiania resztek, ale szybko dokupiłam bawełnianych motków. Miła pani w sklepie spytała, co będę robiła. No i miałam problem. Bieżnik? Makatka? A może jeszcze coś innego? Albo i to i to. I tamto.
Znakomicie idzie Ci szydełkowanie! Wszystko wygląda bardzo profesjonalnie :)
OdpowiedzUsuńO, dziękuję 🏵️🌸🌼 Nieskromnie powiem, że faktycznie idzie mi nieźle 🙌☺️
UsuńMoże być i to i to. Miłego szydełkowania życzę 😊
OdpowiedzUsuńJest to i to 😉
UsuńPodziwiam, ja niestety nie potrafię takich rzeczy robić :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
✌️
UsuńWow, ale świetnie dobrałaś wzory i kolory ;) Genialne poszewki. I makatki. I bieżnik też. Mój faworyt to żółta poszewka w kwiatki ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam ten proces twórczy, wymyślanie, dobieranie. Z poduszek też najbardziej lubię tę 💛🤍
UsuńMoże spódniczka? 😊
OdpowiedzUsuńA nawet bluzka! Można by pokombinować...
Aleś Ty zdolna!
Takie wzory i połączenia, to już naprawdę trzeba mieć duże umiejętności, żeby tak pięknie wydziergać! 😊
No nie, ubrań w ogóle nie brałam pod uwagę. Wahałam się między bieżnikiem, a makatką. Coś dla domu. Ciuchów to ja mam dość. I robić, i oglądać, i w ogóle 🤓
UsuńPraktyka czyni mistrza. A jak się ma wyobraźnię i zespół niespokojnych rąk, to nic tylko działać 🙌🧶🌼🌸🏵️😊
U Ciebie jak zawsze piękne rzeczy.
OdpowiedzUsuńDziękuję 🫶
UsuńJestem zachwycona pomysłem, projektami i kolorystyką! Do gustu najbardziej przypadły mi te w dwóch kolorach- fioletu i bieli.
OdpowiedzUsuńBardzo miło czytać taki komentarz 😊 Dziękuję bardzo 🫶 Fioletowo-biała makatka wisi u mnie w kuchni 💟
UsuńOglądałam dużo takich wytworów, które zwykle były dość podobne do siebie w sensie stylistyki. Tu widzę nowe spojrzenie na stary temat, bardzo mi się podobają te wiszące makatki i poduszki, świetny dobór kolorów i autorskie projekty, super! Nie chwaląc się powiem, że my właśnie autorsko i własnoręcznie malujemy mieszkanie. Będzie bardzo jasno, w różnych odcieniach zbliżonych do bieli. Przesyłam uściski!
OdpowiedzUsuńJa widziałam dużo wariacji na ten temat i moje przy nich to pikuś. Ale mój 😉 Wyżywam się kreatywnie i twórczo, a to moje ulubione działanie 🙌 Co do działań w obszarze budowlanym, to u nas mega wielkie coś, bardzo autorskie, odbywa się od pewnego czasu 😉
UsuńWitaj
OdpowiedzUsuńPrzywiałaś wspomnienia. Moja babcia dziergała podobne kwadraty. Nigdy nie nauczyłam się dobrze szydełkować. Zawsze po drodze było mi bardziej z drutami.
U babci były z kwadratów obleczki na poduszki i kapy na łóżko.
Pozdrawiam majowymi nostalgiami
Bo to się nawet tak nazywa. Kwadraty babuni 😉
UsuńO, jak miło to wiedzieć...
UsuńPołączenia fioletowe to w moich ulubionych kolorach, świetne!
OdpowiedzUsuńO, fiolety u mnie we wnętrzach są gęsto poutykane 💟
UsuńSporo tego zrobiłaś. U Ciebie to normalne. Robota pali się w Twoich rękach. Wytwory są piękne kolorystycznie.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Zafisiowałam się na temacie "trochę". Teraz realizuję podobny projekt, mega mnie cieszący ;)
UsuńSylwia ten motyw był bardzo modny w latach 70, w ich końcówce ale jako bluzki. Przód i tył był w takie właśnie kwiatkowe kwadraty i dorobione były tylko do tego szerokie ramiączka, moja starsza siostra miała taką w pastelowych kolorowach, ja byłam jeszcze wtedy za młoda do mody.
OdpowiedzUsuńŻyłam wtedy, pamiętam co nieco. A ten motyw jest żywy cały czas w pewnych kręgach, zwłaszcza dziewiarsko-rękodzielniczych 🙂
UsuńBieżnik skradł moje serce! Ja nie miałabym cierpliwości niestety więc tym bardziej podziwiam.
OdpowiedzUsuńMnie cierpliwość nie jest potrzebna, kiedy mam pasję 😉
Usuń😘🌺😘˚˖𓍢ִ໋🌷͙֒✧🩷˚.🎀༘🍓🌞All your granny squares are beautiful, I love crochet 😊⋆💐🌺💐🌺🌺😘˚˖𓍢ִ໋🌷͙֒✧🩷˚.🎀༘🍓🌞⋆💐
OdpowiedzUsuńDziękuję 🥰
UsuńZwał jak zwał ....
OdpowiedzUsuńNajważniejsze że to śliczne jest 😜😘😘
Nie chodzi o nazewnictwo, ale zastosowanie. Bieżnik służy innym celom nuiż makatka, czy poszewka na poduszkę 😉 Ale dziękuję ✌️
UsuńPodusie mi się podobają 😍
OdpowiedzUsuńWłaśnie kończę kolejną, najładniejszą 😉
Usuń