U SIVUCHY

Sivka. Rocznik '73. Matka i żona. Człowiek. Jurajka. Przekorna indywidualistka. Lubię chadzać swoimi drogami. Na blogu prezentuję swoje pasje twórcze. Autorskie sweTwory hand made na drutach i (czasem) szydełku. Wyklejane kolaże Słowobrazy. Fotokadry. Miejscówki. I stylówki :) k o n t a k t: Sylwia2008s@wp.pl

Strony Rękodzielne

Wyświetlono

Instagram

Instagram
sivkasivucha

Translate

piątek, 24 czerwca 2022

Spotkanie w Katowicach

 

 Można było w grudniu tu, to tym bardziej można w czerwcu. Czyli spódnica-worek na każdą porę roku, okazję, bez okazji. No, ja miałam okazję! Spotkanie po latach! Tak mamy, że co kilka lat się widzimy. Kiedyś kumplowałyśmy się i przyjaźniły na najwyższych obrotach. Wiele razem przeszły, przejechały, przeszalały. Teraz jako panie w średnim wieku, ale z tą samą energią i szalejem we łbach - widzimy się w Kato. Spacerek po terenie Muzeum Śląskiego. To była Bardzo Dobra Sobota. Z Moniką :) :) :)  














  




Gościówa specjalna!


Monika :) 
 

A w centrum Katowic, Rawa...


... i zachód słońca w środku dnia:

 

30 komentarzy:

  1. Katowice wyładniały :-)
    Cieszę się, że miałaś fajny dzień z Przyjaciółką! Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypiękniały nawet 👌Było zajebiście 💪

      Usuń
  2. Dobrze jest pielęgnować takie przyjaźnie:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taki trochę powrót do przeszłości, młodości. Świadectwo, że była ✌️

      Usuń
  3. Łucja - Maria24 czerwca 2022 15:48

    Wspaniale przekształcono tereny po dawnej kopalni. Takie spotkanie z przyjaciółką to mile spędzony czas.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam tak porobione miejscówki 👌 O, to o wiele więcej niż tylko mile spędzony czas. To wydarzenie! Święto! Najlepiej 💪

      Usuń
  4. Monika ma fajne portki, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika zawsze miała i ma fajne pomysły ciuchowe 👍👍👍

      Usuń
  5. Chętnie bym się tam wybrał nawet bez Moniki :)
    Miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie spotkania są niesamowite!
    Zwiedzanie Katowic cały czas przed nami. Jakoś nie możemy do nich dotrzeć....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było coś cudownie odbudowującego, podbudowującego. To szczęście mieć jeszcze takiego swojego człowieka ✌️💪

      Usuń
  7. Ładnie wyglądają Katowice widziane Twoim okiem. Ja widzę je częściej z perspektywy zatłoczonych ul. Sokolskiej albo Chorzowskiej.
    Super są takie przyjaźnie, kiedy można nie widzieć się latami, a potem spotkać się i mieć wrażenie, że ostatnie spotkanie było wczoraj ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mały urywek tylko. Ale bardzo chciałam właśnie tu wreszcie dotrzeć. Poza tym nie było czasu na robienie fot reszcie. Trzeba było się nagadać, naśmiać i w ogóle... 🤓🥰

      Usuń
  8. Niepojęte, że jesteśmy starszymi Paniami :D
    Super są takie spotkania... Zazdraszczam!
    Twoja kieca fajowa, ale i portki Moniki niczego sobie:))
    Tu Tara ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też się temu dziwiłyśmy 🤓 Ale nieważne, stare czy młode
      Ważne że jesteśmy ✌️

      Usuń
  9. W Katowicach nie byłam od lat chyba już.vzas to nadrobić. To nie metryka a radość życia , której Wam jak widać świadczy o wieku. Pozdrawiam serdecznie😊

    OdpowiedzUsuń
  10. Niech żyje przyjaźń!!!
    I jakie ciekawe te Katowice w Twoim obiektywie :) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech żyje ✌️ Katowice zrobiły się bardzo fotogeniczne 📷👌👍

      Usuń
  11. Takie spotkania są zwsze super - jak ja lubię takie nietuzinkowe obiekty architektoniczne <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodają mocy 💪
      Tak, ja też się nimi jaram 🔥🥰

      Usuń
  12. Katowice niczym Wenecja, a to Muzeum świetne na jakieś sesje :D Świetnie, że miałyście okazje się wraz z Moniką spotkać, wszystkiego dobrego! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się z Amsterdamem skojarzyło, pewnie dlatego że tam byłyśmy razem z Moniką wieki temu 😉

      Usuń
  13. Jutro mam taki dzień z Olką... i Szkódniczkami... i kotami... w chacie!!! Cholera mieszkamy w jednym mieście, a widzimy się raz na pół roku 🙃... życie!!!
    P.S. Muzeum Śląskie mam w planach wakacyjnych z dziewczynkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest w dorosłym życiu 🤷 Razy na pół roku, to i tak często 😉

      Usuń
  14. Takie babskie spotkania mają z reguły fajną, dobrą energię... Świetne zakątki obfociłaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu spotkanie z przyjacielem :) Ostatnio miałam inne spotkanie, babskie - i miało bardzo niefajną energię. Także tak, babskość nie gwarantuje fajności ;)

      Usuń