U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

sobota, 8 kwietnia 2017

Bez spiny

 Narzutkę swetrową zrobiłam na grubych drutach z reszty włóczki po tej sukience. Podwójną nitką. Coś czuję, że to będzie jeden z hand made'ów bardzo częstego użytku. Kształt formował się na bieżąco w trakcie pracy. Nie chciałam sobie niczego narzucać, robiłam bez spiny. No właśnie, narzutka jest bez zapięcia. Po co się spinać ;)

  Nienarzucający się outfit bez spiny składa się z:
 podkoszulek - Decathlon
  narzutka hand made - Sivka
  portki, o których myślałam, że wyrzuciłam - H&M/kiedyś dawno temu TU
  półbuty - Graceland/Deichmann (wypatrzyłam w necie, kupiłam stacjonarnie)

Zapraszam na mój instagram:
  https://www.instagram.com/sivkasivucha/
  

42 komentarze:

  1. Po co spinka, no może czasami użyj broszki, albo lepiej nie... ;) Fajny narzutko-sweter i oczywiście szarość w różnej konfiguracji - lubię to! :) A zdjęcia - mega pomysłowe, takie art!!! Całkiem niezłe buty udało Ci się "wygrzebać" Trzym się :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zostanę premierem, będzie broszka. Albo lepiej nie ;) :D
      Dziękuję pięknie :) :)
      Trzymaj się i Ty :) Buziaki :*

      Usuń
  2. Sweter jest moją bajką i to ukochaną. Świetny!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba, mistrzyni! :) :)

      Usuń
  3. Jak ja Ci zazdroszczę tych umiejętności! Piękna rzecz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, nie ma czego. Chyba jedyna jaką posiadam ;) Ale dziękuję bardzo bardzo!

      Usuń
  4. Sylwia, świetny sweter-narzutka, fajny splot, cała stylówka podoba mi się, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Jestem zadowolona z tego, co mi wyszło. A jestem krytyczną osobą ;)

      Usuń
  5. Bez spiny, czyli weno prowadź. Jak na artystyczny twór przystało. Super stylóweczka. Porcięta świetne, buciki też zachwycają. Pięknie Siveczko. Buziaki Danka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie!
      Dziękuję :)
      Buziaki :) :*

      Usuń
  6. I wygląda jak bez spiny:D I legginsy mają fajne ciapki:D
    I buty fajne! Wygodne na pewno!

    Mnie ostatnio coś spięło, ale już rozpięło:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, to cel osiągnięty :D
      Te ciapki na spodniach to romby ;)
      Buty też pełnia zadowolenia :D

      Usuń
  7. Kolejna fajna rzecz hand made na Twoim blogu ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się robić tak, żeby mi się chciało w tym chodzić. Dziękuję :)

      Usuń
  8. Swietna narzutka i bez zapiecia wyglada wspaniale, rowniez i Ty widac, ze czuje sie w niej bardzo dobrze!. Bez spiny, za to swobodnie! Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :) Nie przepadam za zapięciami. Mogę agrafką spiąć, w razie przymusu :D

      Usuń
  9. Ależ mi się dziś podobasz w tej narzutce bez spiny :)!!!! Całość jest taka dograna i spójna (choć bez spiny zarazem :)). Portasy takie bym też chętnie w szafie znalazła :).

    P.S. Do następnego...
    ... zachodu słońca :D!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dziękuję! Bez spiny ale spójnie - hm, to motto moje ;) :) :)

      Do następnego :D

      Usuń
  10. Całkiem całkiem .... Narzutka :)
    Ale dzis szlachetność twoich rysow twarzy mnie poraziła ... Jezuuuu piękniejesz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, tyle pracy i całkiem całkiem... :P

      Zawsze byłam piękna :D

      Usuń
    2. :))

      ale ja nigdy nie oglądałam cie w powiększeniu ;))

      Usuń
    3. Ja siebie też nie. Na wszelki wypadek mało się sobie przyglądam :DDD

      Usuń
  11. Narzutka bardzo ładna i widać cieplutka:))ślicznie wyglądasz:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak, ciepła i mięsista. Przyda się! Dziękuję bardzo! :) :)

      Usuń
  12. No fajnie Ci wyszła. Wzór ma ładny. We wszystkim Tobie jest dobrze i pasują Tobie takie dłuższe swetry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Lubię dłuższe, zasłaniają to i owo :D

      Usuń
  13. Lubię takie narzutki, właśnie bez spiny. Z portkami super /dobrze, że nie wyrzuciłaś/.
    Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  14. To piekne dzielo ,reczne dzielo :) Widac,ze masz talent i umiesz go wykorzystac :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ciągle mi się wydaje, że dopiero zaczynam ;)

      Usuń
  15. Rewelacja! Zamiast spinać można w razie czego się opasać paskiem. Tez może być ciekawie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż spróbowałam. Ale nie układa się korzystnie. Tu poły przodu są "daleko" od siebie i przy spięciu paskiem, spadają z ramion. ;)

      Usuń
  16. Super zdjęcia, super ta granulacja na narzutce z wzorkiem na getrach, nie będę Ci podpowiadać jak spinać, bo chyba bym tego nie robiła :) I czekam na kolory, bo podglądnęłam
    u Basi o Trenczu z sh :))) Buziaki :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;)
      Spinam czasem agrafką od góry. Kiedyś może zaprezentuję.
      Na kolor, bo jeden :D Też czekam, ale do tego musi być pogoda ładna i temperatura wyższa. Myślę, że może być ciekawie, bo ten trencz, to taki nieoczywisty trencz ;)

      Usuń
  17. No, no, no narzutka pierwsza klasa! nie mogę się napatrzeć! Myślę, że musiałaś mieć duuużo spiny, żeby takie dzieło uheklować! :) Bardzo mi sie podobasz w tym zestawie!!! :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty, ja takie robótki pykam ot tak :D
      Dzięki! ;) :)

      Usuń
  18. Ładna narzutka, brak spiny to dobra koncepcja;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ogólnie na życie też... O ile się da ;)

      Usuń
  19. Taki sweter też potrzebuję w trybie PILNYM ;) . Pozdrawiam - Margot :) :) :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)