U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Blog U Sivuchy ma ponad 7 lat. Jest szafiarski, rękodzielniczy, włóczykijski. Dzielę się też tym co czytam i jaka muza trafia do mojego ucha i serducha. Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

niedziela, 26 października 2014

Strefa militarna

 Usłyszałam w radio info, że wśród Polaków wzrosło zainteresowanie kupnem broni. Zbroimy się? Ja uzbrajam się w cierpliwość. Staram nie iść do natarcia. I zakupiłam kurtkę w stylu militarnym, w sh. Takie czasy. A kiedyś uważałam się za pacyfistkę... Fotki strzelał syn, a jedną upolowałam w necie :)
 
 czapka - zrobiłam na drutach
śliniak-naszyjnik - wyszydełkowałam i wyszyłam
kurtka - Limited Collection, sh 
spódnica - Denimbox, net
buty - Deezee 

52 komentarze:

  1. Kiedyś miałam podobną kurtkę:)))niestety wyrosłam z niej:))Podobnie jak Ty mogę się uzbroić tylko w cierpliwość:)))Pozdrawiam i udanego tygodnia życzę:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie zbrojenia szkody nie zrobią, a wręcz przeciwnie, pożytku wiele :D Wzajemności!

      Usuń
  2. Kurtałka pierwsza klasa. Zresztą zdjęcia też super wyszły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Czasem się uda. Ale tak w ogóle, to zbieram na nowy obiektyw :) :)

      Usuń
  3. Ciekawa stylizacja, a cierpliwość dobra cecha, podoba mi się sposób obfotografowywania Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyny sposób jaki jestem w stanie udźwignąć - stać jak kołek :D

      Usuń
  4. Mój mąż marzy o niemieckim motorze z czasów wojny. Marzy też wykrywaczu metalu, bo my na poniemieckich ziemiach mieszkamy, a w ziemi mnóstwo dobra się ostało...A broni bym użyła wyłącznie w obronie własnej i mojej rodziny.
    A tak serio kurtka fajna i widzę że otworzyłaś sezon na czapki. Uwielbiam włóczkowe melanże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, ja się zawsze za takimi motocyklami bardzo oglądam :) Parę razy kopara mi opadła na widok kilku motocyklistów w szyku w poniemieckich hełmach. Szok!

      Usuń
  5. Kurtka pierwsza klasa, a ta "nabojowa bransoletka" robi wrażenie… :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Strój w całości wystrzałowy!
    Buty to to co podoba się me najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystrzałowy, no tak. Mam nadzieję, że nikogo nie trafiłam ;)

      Usuń
  7. Cierpliwość to bardzo dobra cecha!!! Bardzo bardzo dziś wyglądasz. Ja takie kurtki i buciorki uwielbiam, w sumie buty mogłyby jak dla mnie być jeszcze "cięższe;)" Poluję na takie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cierpliwość u mnie rzecz nabyta. W długotrwałym procesie socjalizacji :D

      Usuń
  8. Ze szmateksu ta kurtka!!! Świetna i jak ładnie leży!!! Czapa Twojej produkcji jak zawsze podoba mi się bardzo, a bransoleta z naboi... robi wrażenie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, za jakieś 2 dychy, zero śladów noszenia. I faktycznie bardzo dobrze leży! Te naboje na branso...to nie dlatego, żeby propagować wojenne klimaty, oczywiście! :)

      Usuń
  9. Zacna kurtka
    wsród niektórych moich znajomych tez panuje poglad, że będzie wojna, paru podchodzi do tego całkiem na serio. Ja zarzuciłam na razie klimaty i zabawy militarne, nie wiem czy słusznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze się zapowiada, ta kurtka :)
      Może nie będzie...To znaczy tu u nas, bo świat na 100% pokój cały czas nie może "narzekać" :(

      Usuń
  10. Patrzę, patrzę i nie mogę uwierzyć: miałam taką kurtkę, tylko w kolorze granatowym. Uwielbiałam ją, później moja córka... Kurtka była niezniszczalna. Nawet ostatnio zastanawiałam się, co się z nią stało...
    Wojna, tak to słowo przeraża... Ale w tej chwili nie myślę o tym nagminnie... i Ty wiesz dlaczego.
    Genialnie się prezentujesz, a Twoje cuda dziergane uświetniły jeszcze bardziej całość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta kurta też się porządnie prezentuje, nie badziewiasto. Co ważne dla mnie, mam dość jednosezonowych ubranek. Też nie mysślę o tym szczególnie często, ale taką wiadomość usłyszałam i mi się skojarzyło z kurtką :) Dziękuję :*

      Usuń
  11. Złowrogo strasznie ta bransoletka wygląda, obyśmy nie musieli takich nosić...
    Militarne klimaty to nie moje klimaty, ale na Tobie dobrze się prezentują, wszystko mi się podoba, a czapa najbardziej:) Fajnie, że zaczał się sezona na czapy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, złowrogo. Ale lepiej wykorzystywać takie gadżety w ten sposób, niż na wojnie. Wiem, naiwnie to brzmi....
      Sezon zaczęłam już we wrześniu, z małą przerwą na upały październikowe :)

      Usuń
  12. Militaria sa mi bardzo bliskie. Te ciuchowe oczywiscie;) Kurteczka swietna - lubie dwurzedowosc guzikow. No i kolory, maskujace, ziemiste, zbrazowiale, wojskowo-jesienne uwielbiam! A sTwory wloczkowe idalnie uzupelniaja stroj, naznaczaja go Twoim osobistym "duchem";)
    Skoro sie zbroimy, to znaczy ze sie czegos boimy, oczekujemy ataku i szykujemy na obrone... Obysmy sie mylili!
    A w Szwajcarii kazdy rezerwista posiada w domu sluzbowa bron!
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ciuchowe :) U mnie to zależy - ja się trafi, coś co wyjątkowo dobrze leży, to wtedy tak :)
      zgiłości lubię, przypominaja mi się daaawne nastoletnie czasy pierwszych buntów, jakże naiwnych.
      Tak, dokładnie tak jak piszesz - boimy się i szykujemy do obrony. To znaczy ja nie, nie mam pozwolenia na broń (no i dobrze, bo jeszcze bym komuś coś zrobiła, jakby mnie tak poniosło).

      Usuń
  13. Groza ... Te zdjęcie z netu .
    Kilka filmów o wojnie domowej w Afryce , kilka o Afganistanie i ... Tak ... Groza . Jestem 100 % pacyfistką , uważam ze wojny wywołują białe kołnierzyki, a cierpi zwykły człowiek w imię czego ?!?! Haseł ?!?!
    Do dupy to wszystko .
    Militaria to nie moje klimaty . Ale Noś , wszak każdy ma swoj styl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez przesady, nie róbmy "stylu" z tego że sobie kurtkę kupiłam. Zwłaszcza że jest ona luźno inspirowana militarym stylem, a nie stricte militarną, zdartą z żołnierza... Co do takiej biżu, to chyba lepiej żeby funkcjonowała jako ozdobnik, niż była wykorzystywana z faktycznym przeznaczeniem. Nie zaczęłam popierać wojen, jeśli Cię to dręczy :P

      Usuń
    2. Myślę, że Ani chodzi o tę bransoletę z netu.

      Taka elegancka ta kurtała, no ale proszę ja Ciebie świetnie pasuje do Twojej czapy.
      Straszą, by więcej kupować broni. Bronić się trzeba...jasne:)
      Najbardziej niebezpieczni są cywile schizole-psychole, którzy mają w ręku broń.

      Usuń
    3. Noo, może i elegancka. W każdym bądź razie dobrze mi się w niej myka :)

      Usuń
  14. Kurteczka super, dodatki boskie! :-) Ach i ten kasztan! :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech będzie, że kasztan specjalnie dla Ciebie :) :)

      Usuń
  15. Świetnie wyglądasz. Kurtkę i buty porywam;- baaaardzo mi się podobają. Widzę, że i czapy czas zacząć nosić (a Ty fajnie w swojej wyglądasz)
    Sama kiedyś chodziłam w "militarnych" ciuszkach, i pewnie to i owo w tym stylu by się jeszcze w domciu znalazło.
    Ta bransoletka jakoś niedobrze mi się kojarzy - z wojną.
    Cierpliwość piękna cecha; ale pracować nad nią ciągle trzeba.
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      Jestem czapomaniaczką :)
      Skojarzenia - każdy ma swoje, jakieś. Czasem warto popatrzeć innym okiem :)
      Oj, trzeba!

      Usuń
  16. NO... bojowo wyszlo! Lubié takie militarne ciuchy, choc powinnam mie© doß©...Sorry ,zaraz wrócé jak naprawie...Coß mi sié nacisøo:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee, to całkiem fajne co nacisnęłaś :D

      Usuń
    2. Musiałam wyłączyć kompa żeby się naprawiło;)

      Usuń
  17. Poprawiam się:D
    Lubię militarne żakiety i płaszcze! Twój brałabym na ślepo!
    Ja mam wojsko na co dzień - pół szafy umundurowania:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, Ty masz wojsko w domu! Ale chyba nie masz coporannej musztry? :D

      Usuń
  18. Lubię styl militarny i nawet nosiłam, teraz lubię z militarnych klimatów cieżkie buty;D Fajna całośc, bucisz zacny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jesień i jakaś siła.. bransoleta imponująca

    militariami powiało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie bezsiła. Muszę walczyć o siłę. :)

      Usuń
  20. świetny tekst, super stylizacja.....z zdjęcie dłoni czarnoskórej kobiety(?) po prostu mnie zatkało . . .
    wart przeczytania post! brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)

      Wymownie, prawda? :)

      Usuń
  21. "miszcz" słów i budowania skojarzeń to Sivka!

    OdpowiedzUsuń
  22. "Wojskowej mody" nie lubię (nie noszę). Ale bransoletka ciekawa. Tobie pasuje taki styl, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy pasuje? Nie wiem, nie jestem szczególnie militarna. Wojowniczo nastawiona czasem do wszechświata, to tak :)

      Usuń
  23. Bardzo podoba mi się ta kurtka, ma ciekawy krój i detale. Najbardziej wpadł mi w oko jednak naszyjnik, świetny jest!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładnie prezentuje się ta kurtka (super krój!) z Twoim naszyjnikiem. Duet mistrzowski:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza :) :)