U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Blog U Sivuchy ma ponad 7 lat. Jest szafiarski, rękodzielniczy, włóczykijski. Dzielę się też tym co czytam i jaka muza trafia do mojego ucha i serducha. Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

sobota, 22 marca 2014

Chwila ciszy

 Ojciec opowiadał, że jego ukochana babka umarła pierwszego dnia wiosny. On też. Wczoraj.

 Wiedziałam, że tak będzie, przez ostatnie miesiące żyłam z tą świadomością. Ale i tak czuję, jakbym oberwała obuchem w łeb. Wiem, nie chcecie tak naprawdę o tym czytać. Ja nie chcę o tym pisać. Znikam. Nie będzie mnie tu przez ileś chwil. Wrócę, jak poczuję, że mogę.
  

51 komentarzy:

  1. Sivko droga, ściskam Cię mocno. Bardzo mocno. Łączę się w bólu z całą Twoją rodziną. Nic więcej na razie nie jestem w stanie powiedzieć ani napisać. Mam oczy pełne łez... i ściśnięte gardło...

    OdpowiedzUsuń
  2. Sivko, ja też ściskam, nie ma nic straszniejszego, jak stracić najbliższą osobę /wiem, bo straciłam rodziców już wiele lat temu/, cóż mam Ci napisać? Trzymaj się! No musisz, takie życie, szkoda, że tatuś odszedł tak szybko! Pozdrawiam i wracaj jak tylko będziesz na to gotowa...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana współczuje strasznie mocno , ściskam i całuje ....Nie wiem co jeszcze napisać , tak bardzo mi przykro :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspolczuje. Trzymaj sie, mam nadzieje, ze wrocisz szybko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo Ci współczuję i ściskam mocno,wiem jakie to przykre nie mam rodziców już od dawna....

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi przykro, ogromnie współczuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sivko - współczuję i przytulam.
    Trzymaj się

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyrazy współczucia Sivko. Trzymaj się jakoś i wracaj kiedy chcesz, nami się tu nie przejmuj - spokojnie poczekamy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyjmij proszę, wyrazy szczerego żalu i współczucia:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cholerny swiat… Niebo tu dzis placze od rana, a ja z nim….
    Przytulam Cie mocno. A

    OdpowiedzUsuń
  11. Trudno znaleźć słowa odpowiednie do takiej sytuacji, każde wydaje się nie na miejscu i jakieś płytkie
    Sivko ogromnie współczuję tych najbliższych dni i każdego pierwszego razu bez bliskiej osoby, ale wierzę, albo raczej chcę wierzyć, że czas przyniesie stopniowe ukojenie, a teraz pozwól sobie na czas żałoby… ściskam Cię mocno

    OdpowiedzUsuń
  12. Sivka, współczuję całym sercem!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Przykro mi Sivko! Współczuję serdecznie! ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  14. W takich chwilach chyba żadne słowa nie są dobre. Współczuję, ściskam i będę czekać Twojego powrotu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdjęcie i piękny post.

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytam systematycznie. Jestem całym sercem i z całego serca współczuję.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo współczuję, trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo mi przykro... Ściskam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  19. Coś się kończy, by zacząć się mogło nowe...
    Współczuję...:(:(

    OdpowiedzUsuń
  20. Mój umarł 15 lat temu......Tęsknię do dziś. Nigdy się z tym nie pogodzę, choć życie toczy się dalej. Kochał mnie jak nikt nigdy. Chcę wierzyć/wierzę, że czuwa nade mną. Poziom tzw. fuksa potwierdza moją tezę. Twój też będzie... Pozdrawiam i przytulam wirtualnie łącząc się w bólu.
    Po pewnym czasie można znów oddychać....
    Urszula

    OdpowiedzUsuń
  21. Twój Tato będzie żył! Zmartwychwstanie na ziemii w doskonałych warunkach. Kiedy do Twoich drzwi zapukają Świadkowie Jehowy, zapytaj, Pismo Święte pokazuje piękną przyszłość!

    OdpowiedzUsuń
  22. Współczuję. Bardzo mi przykro. Trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  23. Sylwia trzymaj się, niesamowicie Ci współczuję....

    OdpowiedzUsuń
  24. To przykre, szczerze współczuję.
    Ściskam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  25. Szczere wyrazy współczucia!! Trzymaj się !! Ściskam !!

    OdpowiedzUsuń
  26. Za kilka dni mija pół roku od śmierci mojej ukochanej Mamy. proszę, napisz do mnie na email, jeśli będziesz chciała pogadać. Wiem jak ciężko potrafi być. I płacz, to pomaga, kiedyś przestaniesz. Współczuję.

    OdpowiedzUsuń
  27. Trzymaj się. Uściski dla Twojej Rodziny.

    OdpowiedzUsuń
  28. Trzymam kciuki,żeby było Ci jak najbardziej znośnie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo mi przykro i nawet nie wyobrażam sobie takiej straty. Mam nadzieję, że dojdziesz do siebie i wrócisz do nas. Życzę spokoju, ciszy i czasu na poukładanie wszystkiego w sobie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Sivuś Kochanie bardzo mi przykro...Tulam Cię

    OdpowiedzUsuń
  31. Sylwia,bardzo mi przykro i szczerze Ci współczuję...Wiem co czujesz,teraz bedzie 5-ta rocznica smierci mojej mamy....nigdy o niej nie zapomnę i Ty też o swoim Tacie nie zapomnisz....Trzymaj się mocno Sylwuś:(:(:(E.Scelina

    OdpowiedzUsuń
  32. cokolwiek powiem będzie banalnie...ściskam bez ślowa...

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo Ci współczuję....

    OdpowiedzUsuń
  34. Wiem... Znam to... Bardzo Ci współczuję...

    OdpowiedzUsuń
  35. .........strasznie Ci współczuję.... żadne słowa w tym momencie nie pomogą, trzymaj się kobieto...:*

    OdpowiedzUsuń
  36. Dziękuję. Każde słowo współczucia, które tu przeczytałam, wzruszyło mnie bardzo. To pomaga. Bardzo Wam Wszystkim za to dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  37. Bardzo mi przykro. Sama straciłam Tatę 3 lata temu i teraz każda majówka kojarzy mi się zgoła inaczej niż tylko z wypoczynkiem..Szczególnie ciężko, gdyż byłam jego jedynym i kochanym dzieckiem, w którego życiu był obecny i pomagał jak tylko mógł.Najbardziej mi żal, że nie poznał mojej Córki, a swojej Wnuczki...wiem że byłby wspaniałym, cudownym dziadkiem.. I wciąż pozostaje pytanie, choć nieuleczalne choroby czy wypadki zdarzają się przecież co dzień na całym świecie: dlaczego tak szybko, dlaczego akurat on, dlaczego, dlaczego.. Też wówczas na dłuższy czas zniknęłam a ciuchy i ich obzdjeciowywanie przestało mieć znaczenie. Trzymaj się, pozdrawiam bardzo, będąc myślami.

    OdpowiedzUsuń
  38. Najgłębsze wyrazy współczucia przesyłam. Poniekąd nawet wiem, co możesz teraz czuć. Niedawno okazało się, że moja mama jest chora... niby jej stan nie jest tak zły, jak początkowo zakładano. Ale dobrze też nie jest, przed nią długie leczenie. Od tamtej pory żyję ze świadomością jak kruche i ulotne umie być życie. Ściskam Cię.

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie chcę, żeby to zabrzmiało banalnie, ale naprawdę bardzo mi przykro...
    Trzymaj się Sivko. Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  40. Trzymaj się, Sivka. Nie będę się rozpisywać, bo mnie w takich chwilach tak naprawdę żadne słowa nie pomagają, a wręcz odwrotnie. Bądź po prostu dzielna i przeżywaj to, co masz przeżyć.
    A potem wróć!

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo mi przykro... sciskam wirtulanie!

    xxo

    OdpowiedzUsuń
  42. Sivka tak mi przykro. Mój Tata tez umarł wiosną, ale tą w rozkwicie, dzień przed swoimi 52 urodzinami.
    Wiem, co czujesz, choć mój ból przez lata jest już ukojony, to pamięć o Tacie wciąż żywa.
    I właśnie to jest ważne: czas leczy rany, co nie znaczy, że pozwala zapomnieć. Bliscy zawsze będą w naszych sercach, głowach, wspomnieniach. Warto celebrować te myśli.
    Ciężki czas przed Tobą, przed Wami. Ale warto pozwolić sobie na łzy i żałobę. Pomaga.
    Ściskam Cię mocno.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza :) :)