U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

środa, 20 marca 2013

Dzienniki, poTwory, wiatry i bociany.

 "Dzienniki kołymskie" zakupione. poTwór wykończony. Wiatry wieją. Bociany przylecą. Przestawiam się na tryb wiosenny. W zasadzie mentalnie jestem gotowa. Obojętne, czy śnieg, czy nie (marcowa pogoda zawsze w kratkę).  

 Wspominałam TU że lubię książki reporterskie, a o podróżowaniu  i odkrywaniu miejsc najbardziej. Stąd TA książka. Zachłyśnięci zachodem, podnieceni południem, zapominamy, że na wschód jest nam najbliżej.
      poTwór - sukienka 
- zrobiła ją Sivka
- drutami
- 100% akryl 
- prać należy w pralce
- w najmniejszej temperaturze
- z wirowaniem
- suszyć w poziomie
- w przeciwnym wypadku się rozwlecze, rozciągnie, straci formę
- i trzeba będzie spruć  :(
- i robić od nowa  :)

 A to mój stary znajomy, kumpel, który od 20kilku lat śpiewa, gra, komponuje i czasem nagrywa. Idealista, marzyciel, wierny sobie, zdeterminowany, nonkonformista. Posłuchajcie:


Albo tego:


  

51 komentarzy:

  1. O Boziu! Tak, to stanowczo moja ulubiona!!!! Czarna! Doczekalam sie...
    Wygladasz tak, ze slow mi dzis zabraklo! Suknia wiadomo.... a do tego te rajtki w boskim kolorze i buciki cudo, echhhhhhhh.
    Acha, oprocz Twojego profila(u)?, mojej ulubionej czescie Ciebie (oczywiscie zaraz po mozgu), doszly .. nogi! Eksponuj czesciej - piekna na tym swiecie nigdy za duzo! Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Aniu za te pochwały :) :)Ta sukienka zdecydowania zajmuje pierwsze miejsce na liście zrobionych do tej pory. Rozwijam się:D

      Usuń
  2. Genialna sukienka :) w połączeniu z czerwonymi rajstopami daje piorunujący efekt SUPER!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :D To bardzo miłe, czytać takie pochwały dla własnego wyrobu:)

      Usuń
  3. A gdzie śnieg???? To są jeszcze takie miejsca w Polsce???? Nawet gdybym chciała przejść na tryb wiosenny, to widok za oknem mi to uniemożliwia... Może ustawię sobie tapetę z Twoimi zdjęciami, to będzie łatwiej;) Bo u Ciebie prawdziwa wiosna! Zazdroszczę....
    Sukienka fantastyczna - trzy kolory i wszystkie takie wyraziste. Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało mi się wstrzelić w bezśnieżny moment z tymi zdjęciami :)
      Wiosna u mnie we mnie, nie przyjmuję innej opcji, nie widzę śniegu, udaję, że mi nie zimno itp.itd. Jest marzec - jest wiosna!

      Dziękuję :)

      Usuń
  4. Ty mieszkasz w innym kraju czy jak ? :D . Gdzie ta breja śnieżna, która podobno zaatakowała całą polskę?
    Pierwsze co przyszło mi na myśl, gdy zobaczyłam zdjęcia- arbuz. :D A że ja uwielbiam arbuzy to ta suknia stała się moją ulubioną i nawet przebiła czerwonkę. łzę ronię, żem spłukana, bo kupiłabym od ręki to cudo. No ale nic to, na razie podziwiam i żyję dalej.
    Zajebista jesteś, wiesz??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyszła podziękować za polecenie mi na fb Trycjatora.
      podoba mi się Shine. fajny chropowaty surowy wokal.
      dobrze, że wrzuciłaś też na bloga .
      :D
      ruda

      Usuń
    2. Mieszkam w chorym kraju, gdzie ludziom nie żyje się dostatnio, politykom za to świetnie, przepisy coraz bardziej nienormalne-dziwić się, że ktoś ten kraj chce zasypać(śniegiem), żeby tego syfu nie było widać z kosmosu??? :D

      Arbuz? Fakt :D



      Usuń
  5. Dzizzzz, jakie Ty masz nogiiiiii!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Daj troche centymetrow;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że się kurczę.... :)))

      Usuń
  6. Ale cudeńko! I jakie boskie rajstopki :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajnie zestawiłaś kolory - piękna sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. genialny poTwór Ci wyszedł! Dzienniki czytałam, lubię reportaże!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Ja właśnie jestem zaczytana, marzy mi się taka wyprawa na wschód, na parę miesięcy.....

      Usuń
  9. Lekko ludowo mi to wygląda, trochę Śląska, trochę Kujaw...
    Grającego znajomego polecę dalej, bo naprawdę godny uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to mi chodziło :D Takie nie wprost nawiązanie do folkloru. Skoro ktoś się skapnął - dobrze jest :D

      Usuń
  10. ależ soczyscie, a przy tym gustownie.pieknie ci w tym! na tle natury szczegolnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje pięknie :) Do natury już mi tęskno(całą zimę nie marudziłam, ale już mogę!)

      Usuń
  11. na wschodzie jestem co roku...męża mam stamtąd;)
    a u Ciebie, to wiosna!!! u mnie ze 20 cm śniegu! i tak wiosennie wyglądasz, bo kolory takie soczyste, nawet ta czerń!
    już Ci gdzieś pisałam, że dzięki Tobie (i Rudzi też) słucham nie tylko muzyki do tańca;))
    acha! jesteś zaczątkiem bociana, który jeszcze nie przyleciał w moje strony...przez te rajty czerwone!:D odjazdowo w nich wyglądasz!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz męża z Rosji?????? :D :D

      Dlatego bociek w tytule - przez te rajty! No i chciałam uprzedzić ewentualne prześmiewcze komentarze :)))

      Usuń
  12. Sukienka piękna jak wszystkie które wykonałaś naprawdę są śliczne:))Nie wiem jak z tymi bocianami będzie bo u nas śniegu i mrozu pod dostatkiem:))))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) :)BARDZO!
      Może przylecą...W końcu tu ich prawdziwy dom...

      Usuń
  13. Zawsze tak wszystko u Ciebie gra kolorystycznie, to lubię. Na moje oko, a raczej szyję, ta dzierganka musiałaby mieć mniejszy dekolt, a tak poza tym szacun, zwłaszcza za splot.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię takie zgranie kolorów. Ale nie lubię mieć ich na sobie więcej niż 3.
      Ze wszystkich sukienek tej "się zrobił" najmniejszy dekold. Też wielkich nie lubię, dlatego staram się je zmniejszać z sukienki na sukienkę. Z różnym skutkiem :D

      Usuń
  14. No, Sivka! Szczeka mi opadla, nie powiem! grube dziala wytoczylas zimie. To jedna z twoich najpiekniejszych sukienek! I juz sie boj! bo znalazlam fason dla siebie! Jako, ze sie nie spieszy, a nie mialam pomyslu, to czekalam, az mi cos do lepetyny wpadnie! i ujrzalam takie jedno zdjecie i zarowka sie zaswiecila! zrobie zdjecie i ci przesle, oczywiscie to znow chwilke potrwa bo nie wyrabiam sie na zakretach. Oczywiscie ta sukienka to projekt otwarty - zobaczymy co mistrzyni orzeknie i czy zechce w ogole taka wydziergac, a moze jeszcze jakos ulepszymy ten projekt! czuje, ze to bedzie wyjatkowa sprawa!
    och tak sie rozpisalam, ze zapomnialam cos dodac, a to bardzo wazne! nieziemsko w tych czerwonych rajtkach wygladasz! co prawda jak bocianek, ale jakos tak nieziemsko zgrabnie i seksownie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sprawie sukienki napisałam u Ciebie już:) Mam nadzieję, że zrozumiesz motywy mojego postępowania :) :) :)

      Usuń
  15. Sivuszko! Jaki piękny ten zestaw! No - i co za figura! Wow! Czekamy na wiosnę! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:)
      Wiosna już jest. Tylko jej nie widać :( Nie ma siły przebicia w tym roku....

      Usuń
  16. Genialnie ta kiecka wyszła. I do tego pazurki zielone, i czerwony cień, czerwnoe rajtki, super nózki, rozpływam sie w zachwytach. och i ach. Do tego wyglądasz tak wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Bardzo chciałam osiągnąć taki wiosenny efekt. Chociaż tyle, w obliczu aury...

      Usuń
  17. Ale Ty jesteś zdolna i zdyscyplinowana, zrobic takie cudo i wygladac w nich bosko. Ach te Twoje nóżki;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      W tym wypadku fakt, musiałam sobie narzucić pewna dyscypline w robieniu, bo juz resztka siły i ochoty ciągnęłam. Dlatego poszłam na urlop od robótek na jakiś czas :D

      Usuń
  18. a! szkoda! umknela mi gdzies ta informacja! no coz, to musze sobie przejrzec twoje kiece post po poscie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawości same

    sukienka piękna

    w harmonii reszta - to lubię

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Poszukiwania harmonii trwaja nieustannie...

      Usuń
  20. Cudna sukienka, widzę, że już się na wiosnę przestawiłaś po butach i paznokciach....pozdrawiam jeszcze zimowo, brrr! ale zimno....

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie wyglądasz - i znów mistrzoskie kolorowe rajtki. W Twoich okolicach nie zalega śnieg? Czy też zdjęcia zrobione wcześniej?
    Ze wschodnich podróżniczo-reporterskich książek polecam Gaumardżos - opowieści z Gruzji (jeśli nie czytałaś)- bardzo mi się podobała - też lubię tego typu literaturę (w zasadzie najbardziej chyba nie lubię tzw. typowo kobiecej - widocznie za mało kobieca jestem;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Śnieg oczywiście u mnie jest, zdjęcia udało się zrobić w krótkiej bezśnieżnej chwili jakiś czas temu :)
      Typowo babska literatura nie jest dla mnie. Za to książki o kobietach - lubię. O tych nietuzinkowych, z szalonym życiorysem :)
      Dzięki za polecenie, jak dorwę, to chętnie poczytam. Oglądaliśmy z mężem filmy o Gruzji i się napalilismy na podróż tam. Może kiedyś... :)

      Usuń
  22. Cudowna kiecka, pamiętam kiedyś jak byłam mala mama mi takie dziergala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak moja mi. Ale sukienek akurat nie robiła:)

      Usuń
  23. absolutnie cudna sukienka, do tego bocianie nogi, iście wiosenne pazurki - nic tylko się zachwycać prezencją i talentami mistrzyni dziergania
    Sivka the best

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci, Naparstkowa Pani :) Poziom zawstydzenia przy każdej kolejnej pochwale rośnie....

      Usuń
  24. O talencie Twym to już się nie będę rozpisywać... podziwiam w ciszy ;). Nogi ulala... Cudnie wyglądasz!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)