U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

piątek, 10 czerwca 2011

Gdzie usiąść

 Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Wyżej siedzisz, dalej widzisz. Niżej siedzisz, słyszysz co mówią...
 
    Gdy tylko robi się chłodniej, jest okazja, żeby założyć coś włóczkowego. Pierścionek.
Połączenie niebieskiego z czerwonym było kiedyś moim ulubionym. Było - minęło. Czasem wraca.

 Ostatni tydzień nosiłam się asymetrycznie. Kucyk z boku + jeden kolczyk. Ten "konik" ma prawie 20 lat. Miał parę, ale wiadomo, że kolczyki (jak i skarpetki) lubią się zapodziewać :) No i pasuje do miecza z pierwszego zdjęcia. Tak to jest na spacerze z dzieckiem. Nabierze toto gadżetów, a potem: "Mama, poniesiesz?" Poniesiesz :)

14 komentarzy:

  1. ach, boska torba i boski konik!!!!!!!!!!
    spodnie też fajne:) chciałam kupić takie kiedyś, ale nie wyglądałam za dobrze, te moje nadmiary, ech

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo Ci ładnie w tym kolorze bluzeczki:)Kucyk z boku ciekawy.Konik ma coś w sobie,bardzo oryginalny i z klimacikiem.Włóczkowy pierścionek świetnie nawiązuje kolorkiem do stroju.Co do miecza-oj,groźnie,groźnie na pierwszym zdjęciu;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trafność spostrzeżenia o siedzeniu wmurowała mnie we wspomniane! Dokładnie tak jest! Świetnie wyglądasz, a wszystko dookoła (tło szczególnie)tylko gra na Twoją korzyść ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twój styl bardzo przypadł mi do gustu jest w nim coś innego od pozostałych.Czekam na następne posty.

    OdpowiedzUsuń
  5. konik niczym znalezisko spod Troi!

    OdpowiedzUsuń
  6. Konik i miecz wymiatają ;) Ale masz genialną torbę!! Super wyglądasz, tak na marginesie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. pamiętam jak nosiło się tylko jeden duży kolczyk!!! a Twój jest czadowy!
    a tak w ogóle, to wyglądasz super!

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak to jest jak się jest mamą...asymetria Ci służy...kolczyk świetny....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie z kitką na bok i w ogóle fajne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam tu zaglądać. Asymetryczny kuc pierwsza klasa.pozdrawiam.j

    OdpowiedzUsuń
  11. chytrze wymyśliłaś z tą asymetrią:))) sto lat nie nosiłam kucyka z boku. choć przyznam, że warkocz na bok ostatnio plotłam. Boski konik!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję Wam wszystkim kochane:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.