U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. I kolaży. Lubi zadupia i nietypowe miejscówki. Chadza swoim drogami ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

Zapraszam
sivkasivucha instagram

Translate

sobota, 29 stycznia 2011

Korona i koronka

 Korona mi z głowy nie spadła, kiedy założyłam koronkową półhalkę NA DŻINSY.


 Parę słów o półhalce muszę dodać. Kupiłam ją w ciuchlandzie w jakimś 1995 r! Zakładałam ją w tamtych czasach do zwiewnych minispódniczek i glanów. Wraz z rozwojem wypadków i zmianami zachodzącymi w szafie właścicielki ( to ja, to ja!) i ona zmieniła swoje zastosowanie. Nie, żeby na trwałe. Od czasu do czasu :)    
Korona została wykonana rękami syna mojegojedynegopana naszego :)) 

środa, 26 stycznia 2011

Czym to pachnie?

         "Bosko pachniesz - rzekł lew do żony w Omanie.
          Czy to Chanel ze sklepu szakala, kochanie?"
         "Nie, to jedzie mi z pyska
          Ta francuska turystka,
          Którą zżarłam na śniadanie."*

  Gdyby mnie kto zeżarł, jechałoby mu REVEAL by Halle  Berry  :)))   


 A po Was czym jechałoby?  :)  

Podobno(wstyd się przyznać, gdzie to przeczytałam) H.Berry ma trudny charakter. Hm...jeśli tak, to rozumiem dlaczego taki prezent dostałam.  


*wierszyk - przeczytany w prasie

sobota, 15 stycznia 2011

Brr...

    Brrr...ązy i  SZA!rości.
             
 "W życiu doświadczonej kobiety nie ma przypadków." No nie wiem, nie wiem...
 Nie wiem, czy jako 38-latka mogę o sobie myśleć, żem kobieta doświadczona. Ostatnio usłyszałam, że jeszcze dużo mi brakuje, że młoda jestem i co ja tam wiem O ŻYCIU.  Mówiła to osoba 50+. Zdziwiłaby się, co  wiem... Dlaczego ludziom się wydaje, że wystarczy być starszym o te kilkanaście lat "od człowieka", żeby  WIEDZIEĆ? Wiek, to nie jedyny wyznacznik... Założę  się, że jak miała tyle lat, co ja teraz, to mówiła 20- latkom "co wy tam wiecie"! 
 Ten typ tak ma. Brrr...
Strój typowo do łażenia  po lesie, zaglądania do nieswoich jaskiń i zbiegania z górki.
Z torebką byłoby trudno.  

                                       Rękawiczki zrobiłam na drutach. Ręczę za siebie :D

wtorek, 11 stycznia 2011

Sportowe stroje

  Sporty zimowe oglądane w telewizorni nudzą mnie okrrropnie. Raczej nie pokrzykuję  "leć Adam, leć". Ale uległam nieco sportowym klimatom - zamontowałam element stroju skoczka...

  Bo ja mam taką wrodzoną (nabytą?) przypadłość, że nie potrafię większości spraw zbyt długo traktować zbyt serio. Żarty sobie STROJĘ :))




sobota, 8 stycznia 2011

Focho-retro:) Jedność miejsca i kapelusza

  Na początku było słowo. Słowo honoru. "Czas honoru".
 Lubiłam ten serial. Zainspirował mnie  TAK. Potem był  konkurs. A teraz będzie wersja druga, uzupełniona.
 Z torebką w roli głównej. Z dedykacją dla Nurki, która ma piękny charakter pisma :)

   

czwartek, 6 stycznia 2011

Szary mary

 Szary mary, abra kadabra, ciśnienie niskie, ale napięcie rośnie. W pakiecie z zaćmieniem. 
Styczeń jest tym dla roku, czym poniedziałek dla tygodnia.

     

niedziela, 2 stycznia 2011

Raj

  Nie jestem z tych (ani z Tych), którzy robią noworoczne postanowienia. Jeśli naprawdę na czymś mi zależy, to działam. 
Z Nowym Rokiem nowym krokiem.
W nieziemsko ładnych RAJtuzach:  
 
                                                                   RAJtuzy - prezent