U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

sobota, 15 stycznia 2011

Brr...

    Brrr...ązy i  SZA!rości.
             
 "W życiu doświadczonej kobiety nie ma przypadków." No nie wiem, nie wiem...
 Nie wiem, czy jako 38-latka mogę o sobie myśleć, żem kobieta doświadczona. Ostatnio usłyszałam, że jeszcze dużo mi brakuje, że młoda jestem i co ja tam wiem O ŻYCIU.  Mówiła to osoba 50+. Zdziwiłaby się, co  wiem... Dlaczego ludziom się wydaje, że wystarczy być starszym o te kilkanaście lat "od człowieka", żeby  WIEDZIEĆ? Wiek, to nie jedyny wyznacznik... Założę  się, że jak miała tyle lat, co ja teraz, to mówiła 20- latkom "co wy tam wiecie"! 
 Ten typ tak ma. Brrr...
Strój typowo do łażenia  po lesie, zaglądania do nieswoich jaskiń i zbiegania z górki.
Z torebką byłoby trudno.  

                                       Rękawiczki zrobiłam na drutach. Ręczę za siebie :D

27 komentarzy:

  1. Love all these :)

    Love
    minnja

    http://minnja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapewne wiele o życiu wiesz....każdy ma przecież swoje życiowe doświadczenia w każdym wieku...czasami młode osoby mają wieeele za sobą ....brązy i szarości super...bezrękawnik świetny...pozdrawiam w deszczowy dzień....

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie słodkiee rękawiczki :*

    OdpowiedzUsuń
  4. sivka zrób mi takie rękaiwczki:D !zajebiste są! i te TWoje zgrabne długie nogi!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wyglądasz. Najlepsze są jednak rękawiczki!
    Na początku małżeństwa moja teściowa powiedziała: "Zakochani, bo tacy młodzi, zobaczycie później".
    Jestem przekorna i złośliwa, przy niej epatuję uczuciem do małżonka (swojego oczywiście;)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna, mądra i na dodatek zdolna!!!

    p.s. ale masz super kozaczki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ile? 38?! No, niemożliwe... Nic o tym fajnym stroju i świetnych rękawiczkach nie napiszę, bom w szoku :).

    OdpowiedzUsuń
  8. ThimbleLady:Eeee,nie przesadzajmy:))

    pani la mome:Hahaha:))Jako równie przekorna i złośliwa(z uśmiechem na ustach),doskonale rozumiem te metody:))

    sandrula:Jak będę mieć natchnienie:D Te zrobiłam 2 zimy temu!

    bastamb:Nie wiem wiele,czy niewiele...każdy po prostu swoje wie... Reaguję alergicznie,gdy ktoś mówi do mnie tonem protekcjonalnym i z góry:))

    Karii,miikax3,minnja: Dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Olej uwagi i ...Ty wiesz swoje i już...

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo fajnie Ci wyszły te rękawiczki:) ja nigdy nie miałam cierpliwości do dłubania na drutach

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie wyglądasz, wszystko mi się podoba - doskonale zestawione. No i zazdroszczę zdolności dziergania - ja próbowałam, ale jak moje wypociny po praniu stawały się o 2 rozmiary większe, to się poddałam;-).
    Co do wieku i wiedzy o życiu -hmmm....mogę się jedynie domyślać, że ta pani 50+ to jeszcze pewnie uważa, że ona to dopiero ma za sobą przejścia, a Tobie szło jak po maśle;-). To ja bardzo proszę - nie nabieraj takiego doświadczenia, bo Ci się jeszcze humor zważy...a tego bym Ci nie darowała...:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. cudowne te rękawice wydziergałaś! tarzam się z zachwytu. cudokolorystyka i w ogóle. zdolniacha!

    OdpowiedzUsuń
  13. już Ci dawno mówiłam ,że dawałam Ci 10 mniej:))
    a co do takiego gadania ,to rzeczywiście niektórzy ludzie lubią być mądrzejsi od innych...tak już mają;)

    zestaw podoba mi się wyjątkowo!!!i talentu do drutowania gratuluję!!!:))))

    OdpowiedzUsuń
  14. loving your boots sweetie:)x


    http://inablondeworld.blogspot.com/ check it out if you want:) just now posted new outfit:)xx

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko fajne a rękawiczki najfajniejsze. Znam ten typ starej mądrali, co to pozjadała wszystkie rozumy, zawsze wie najlepiej i nigdy nie słucha co ktoś ma do powiedzenia, a najczęściej w ogóle do słowa nie dopuszcza. Olać je.

    OdpowiedzUsuń
  16. Piknie Ci w tych szarościach i brązach. Co do wieku i doświadczenia...myślę,że również mogę powiedzieć wiele, oj wiele o byciu, życiu, szyciu ;-)pomimo wieku przed 40 :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. No bo co Ty Sivka wiesz o zabijaniu... ;)

    Ja sie kiedys umowilam na spotkanie z internetowa znajoma. Wczesniej gadalysmy przez tlf, troche mailowalysmy, wreszcie kiedys zjechala w poblize mojej wsi, to sie postanowilysmy zobaczyc (dwie dorosle baby, zdjec se nie wysylalysmy jak zakochane nastolatki). No i na dziendobry uslyszalam od niej: Ty malolata jestes! Ja myslalam ze 50+ masz conajmniej!
    Mialam duzo mniej, ale madrze gadalam :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ten typ tak ma - prawda, fajne rękawiczki

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne rękawiczki :)
    Niektórzy są tacy "mondrzy" od tzw maleńkości :) Już się starzy i mondrzy urodzili, ot co. Pozostaje ich tolerować, o ile dajemy radę. Bo nawet jak zaoponujesz, to przecież dlatego, że jeszcze tego nie rozumiesz. Ze ona mondra jest. No.

    OdpowiedzUsuń
  20. Klamoty:Bo jak śpiewał Kazik: "Głupi nie wie, że jest głupi, a mądry to wie." :D

    OdpowiedzUsuń
  21. hehe, ja to jednak myślę, że im bardziej + tym więcej się wie ;) no ale ja to mało tolerancyjna w stosunku do małoletnich jestem ;)
    Świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne rękawiczki !
    A co do doświadczenia to nie wiem... wciąż się czegoś uczę przecież :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)