U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

czwartek, 6 stycznia 2011

Szary mary

 Szary mary, abra kadabra, ciśnienie niskie, ale napięcie rośnie. W pakiecie z zaćmieniem. 
Styczeń jest tym dla roku, czym poniedziałek dla tygodnia.

     

24 komentarze:

  1. ale pomysłowe te zdj, a jaki ładny outfit ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię poniedziałków, za to lubię Twoje spodnie, są c-u-d-o-w-n-e. Skąd?

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny nietoperz i ładnie Ci w rozpuszczonych włosach....ślicznie złapane zaćmienie....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  4. ddokładnie! styczeń jak poniedziałek:/ i spodnie i bluzka i buty świetnie:) i to zdjęcie pierwsze ! uwielbiam Cie sivka za tą surowość:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe to ostatnie zdjęcie :-) ładne ciuszki :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. kimonowa szarosc obledna, i te spodnie tez , klimat zdjec cudownie senny.....

    OdpowiedzUsuń
  7. So pretty !!!!

    LOVE
    minnja

    http://minnja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. juz kiedyś zachwycałam się tym nietoperzem. dziś juz nie będę;)
    Za to pochwale drugie zdjęcie. Bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  9. podoba mi się to zdanie o styczniu, tak, tak

    OdpowiedzUsuń
  10. wszystko fajne, oprócz torebki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szary piękny, a nietoperek super, kieszonki są strzałem w 10-kę. No i to słońce wpadające przez okno...zazdroszczę..:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne zdjęcie z księżycem jak z bajki:)
    Lubię takie delikatne łączenie kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  13. Spodnie bardzo mi się spodobały i płaszczyk tez niczego sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Coś w tym jest, bo ja nie lubię ani poniedziałków, ani stycznia. Natomiast bardzo lubię Twoje buty i nietoperka :)

    PS A zaćmienia nie widziałam tak dokładnie, bo byłam w pracy i nikt z nas nie miał przeciwsłonecznych okularów, ani nic. Poniewczasie kolega wynalazł w kuchni butelkę po noworocznym szampanie. Trochę późno, ale przynajmniej rozweselił atmosferę ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. czy to to zaćmienie, które mnie ominęło? Wow,ciekawie to wygląda!

    boski szary, pokochałam ten kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mmmm, bardzo ładny szaro-beżowy codzienniaczek :) Boskie spodnie!

    OdpowiedzUsuń
  17. super porownanie! samo sedno! swietne zestawienie "letnich" barw zima!

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo dobrze Ci w takim siwym :)
    super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo pretty i jak always beautiful kolory :))

    OdpowiedzUsuń
  20. ale cudne zdjęcie zaćmienia, ja niestety je przespałam :) świetnie szarości z żółcią :)

    OdpowiedzUsuń
  21. love your bag!!!

    xoxo from rome
    K.
    http://kcomekarolina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Szary kocham :)
    Płaszczyk bym przygarnęła chętnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)