U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

sobota, 6 listopada 2010

Co poeta miał na myśli

  Nadejdzie czas
Kiedy, w uniesieniu,
Powitasz siebie
W swoich własnych drzwiach, w swoim własnym lustrze,
I obaj uśmiechniecie się do siebie,

I powiesz, usiądź tutaj. Zjedz coś.
Znów pokochasz tego obcego, który był tobą.
Podaj mu wino. Podaj chleb. Oddaj serce
Temu obcemu, który cię kochał

Przez całe życie, którego ignorowałeś
Zajmując się kimś innym, który zna Cię na pamięć.
Weź z półki listy miłosne,

Zdjęcia, rozpaczliwe liściki.
Zedrzyj swoje odbicie z lustra
Usiądź. Rozkoszuj się życiem.
                                                       Derek Walcott


  

21 komentarzy:

  1. Widzę, że Ty się rozkoszujesz! Las mnie wycisza i dodaje energii....zdjęcie nr.2 super....ładnie w całości na siwo...pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czerpiesz energię z nieba? Nic dziwnego, że taka pozytywna :) Nie znałam tego wiersza, ale bardzo mi się spodobał. Można powiesić go na lustrze ...

    Co to jest to brązowawe pod spodem, co wystaje z kieszonką? Tunika? Super wyglądasz. żinsy w trzewikach - miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Za długo by pisać co poeta miał na myśli, ty to w pełni oddałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  4. No tak, nikt nas nie pokocha tak jak my sami... Fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Klamoty:To brązowe,to szara stara tunika:))A dżinsy to te z gumką na dole i tylko wyglądają,jakby były w trzewiku:)

    Energię czerpę z wszystkiego co się da-głównie z siebie :))I często mi jej brak...

    OdpowiedzUsuń
  6. Wolność! Eh przydłby się taki spacer... weż mnie ze sobą :( ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. zdjęcie z brzozami sugeruje, prócz wznoszenia ramion ku niebu leżałaś również plackiem na podłożu, w istocie energia Cię roznosi:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Popatrz, dopiero teraz widzę, że pisałam szyfrem, a Ty zrozumiałaś ;P Nadajemy na tych samych falach ;D
    A to są w takim razie Twoje moje ulubione dżinsy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Koniecznie tam wroc i przytul sie do brzozy- to zdrowe i energetyzujace :)

    OdpowiedzUsuń
  10. rano nie znosze swojego odbicia, stłukłabym je..
    wieczorem wrecz przeciwnie..
    i tak od zawsze..
    nie umiem rozwikłac tej tajemnicy tkwiącej we mnie...:(
    rano przeraża mnie to, wieczorem smieszy

    teraz jestem tak posrodku i ciesze sie ze zaraz bedzie wieczór:)

    wariatka jestem?:/

    OdpowiedzUsuń
  11. "Usiądź. Rozkoszuj się życiem"... i tyle albo aż tyle. Świetne przywitanie dnia. Wyglądasz w tym otoczeniu jak jego nieodłączny element, zgrany, dopasowany, idealny - Niech moc będzie z Tobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny zestaw
    http://justynjjacollection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzoza, ulubione drzewo mojej córki, Tobie też w nich do twarzy. Lubię taką poezję, najprawdziwsza prawda co pisze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. swietnie wygladasz!
    cudne buty


    www.nevermindsir.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie jestem przekonana co do przytulania sie do brzozy, postawilabym na jakies inne drzewo.

    Mysmy tez dzisiaj byli na ladowaniu akumulatorow, i tez stalam z zadarta glowa podziwjajac blekitne niebo i szczyt jakiejs jodly wbijajacy sie w nie zielona strzala. Eh, gdyby tak umiec latac...

    OdpowiedzUsuń
  16. Genialny wiersz! wpisze sobie na moja liste afirmacji by na niego czasem popatrzec i nie zapomniec. swietnie wykadrowane te drzewa i Ty w szarosciach, z charakterem:)

    OdpowiedzUsuń
  17. efekt spodni z gumka swietny, i wystajaca bluza z polokragla kieszonka słodko, w sumie fajnie i wygodnie, moze o to chodzolo poecie?

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam umysł ściśle ścisły, więc z interpretacją u mnie nie najlepiej :)
    Ale chętnie bym sobie odpoczęła na łonie natury i zatrzymała się w pędzie...

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię "spacery" z Tobą,...i te na zdjęciach i te które każą odrobinę wysilić mózg...
    Piękny wiersz, śliczne zdjęcia i płaszczyk który baaardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)