U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

czwartek, 30 września 2010

W necie w berecie

 Beret  będzie tu powracał jak bumerang. Na szczęście czarny pijar, który robiła mu moherowa frakcja, nie zabił jego uroku... na amen :))

 Ważne jest....

 ... by stojąc w miejscu... 


... rozglądać się na boki ...


 ... a patrzeć pod nogi idąc:))

Sama od siebie odgapiłam, czego dowód  tutaj :)  

25 komentarzy:

  1. fajnie jak to napisałaś o tych bokach i pod nogach:) jakoś tak życiowo zabrzmiało, bez napinki właśnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Faaaaajnie :) Berety, moherowe czy nie są super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Beret mi się jakoś z niebem skojarzył, może dlatego że o moherowym zjawisku wspomniałaś;)

    OdpowiedzUsuń
  4. gosia:Jesteś którąś z kolei osobą,która mi dziś mówi,że "Ale mini"-a ja się każdemu tłumaczę,że nie,nie,to sweter... :))

    OdpowiedzUsuń
  5. ale możesz sobie z takimi nogami do nieba na taką pozwolić. No i znów te super kolory na które nie mam odwagi:@

    ale mnie wkurza wpisywanie tego kodu obrazkowego. Weź go zlikwiduj w ustawieniach co?rzaba prosi:P

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam berety, po prostu są cudne! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. weter, nie sweter, ale mini jest :) Pamiętam tę marynarę, od początku rokowała dobrze, ale w tym zestawie jej lepiej :) A nawet bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie jest. Podoba mi się. Beret mogę widywać choćby codziennie :).

    OdpowiedzUsuń
  9. To ja Ci powiem: ale nogi!
    Super marynarka, zazdroszcze z calych sil, kolorystyka i kroj mnie powalaja, a w tym zestawie po prostu megagwiazda!

    OdpowiedzUsuń
  10. Berety sa dla Ciebie stworzone ,.....a może Ty dla beretow?.....Jakoś tak.....Nieważne .Ważne , że świetnie wyglądasz ,acha, i..."{ale mini....)"

    OdpowiedzUsuń
  11. beret jest super, ja osobiście cały czas mam nadzieję że znajdę taki który będzie mi pasował

    OdpowiedzUsuń
  12. Beret jak kropka nad i, jak zwykle wyszła Ci fajna, niewymuszona kompozycja.

    OdpowiedzUsuń
  13. Marynara świetna, ale beret wymiata. Właśnie wczoraj w lumpie usiłowałam znaleźć upatrzony i schowany w kącie piękny, błękitny i... moherowy, ale ktoś mnie ubiegł :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkim razem i każdej z osobna serdecznie dziękuję:)Miło mi bardzo bardzo,że Wam się podoba!
    Ze mnie beretomaniaczka się robi:)Niedługo mnie będą wytykać palcami na ulicy:"O,to ta,beretowa..." :))))

    Rzaba:To ja weryfikację miałam???????Sorry!!!Sama tego nie cierpię!Wyrzuciłam!Espeszeli for Ju:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale nogi!!! do nieba rzeczywiście;))

    beret wygląda jak ta kropka nad "i" ,super uzupełnia całość!
    sama bym się tak ubrała:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Wstępuje do klubu przyjacieli beretów :) Kolor tego który masz na głowie jest mi bardzo bliski, moja mama zakupiła podobne cudo dla mnie w zeszłym roku, chyba czas go odkopać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Beretka z antenką jest zacnym pomysłem i zamierzam owego eksploatować przez całą jesień. Mam takie mętne wrażenie, że jak tak dalej pójdzie to pewnego dnia z patriotyczną pieśnią na ustach przywdzieję również relaksy na nogi ;) Ba! uznam to jeszcze za wrzask mody ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystko kupuje u ciebie w całości. REWELACYJNIE.

    OdpowiedzUsuń
  19. blueberry:Strasznie mi miło,że Ci się aż tak podoba!:)
    Miriana:Z antenki to ja raczej rezygnuję:))
    Kathy:Klub Przyjaciół Beretów- hahaha:))))
    TARA,mamalgosia: :))

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo bardzo piekny beret i znowu reczna robota , znaczy sie zdolniacha z Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  21. tak jestem z Iłży;)
    wiesz, że nic mnie tak nie zakoczyło jak Twoja wypowiedź? wydawało mi się, że miejsce w którym mieszkam zyje za jakas niewidzialna zasloną^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)