U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

niedziela, 22 sierpnia 2010

Sozopol i Nessebar

     Starożytność okiem nowożytnym, niekoniecznie  nowoczesnym :)
  
 
  


 

 

11 komentarzy:

  1. ach, fajnie tak sie wyrwac do troche inne rzeczywistosci:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna wakacyjna fotorelacja zapewne z ogromem wspomnień :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. baaaaaaaaaaaardzo klimatycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. piekne fotki, cudne klimaty i rewelacyjne letnie sukienki widze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I kolejne śliczne sukienki na Tobie! Piękne zdjęcia, naprawdę bomba!

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne,piękne zdjęcia... naprawdę musi być tam uroczo,zazdroszczę..wiadomo :))

    ale apeluję- zostaw tą torbę w domu,dodaj sobie odrobinę wolności :):)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale Ci zazdroszczę tych straganów, tych widoków i tych sukienek . Ja ze względów gabarytowych nie moge takich nosic .Buuuuuuuuuuuuuuuuu!

    OdpowiedzUsuń
  8. No popatrz, pisałaś, że język niepodobny, ale Cyryla i Metodego rozszyfrowałam ;) Nie jest tak źle :)Nie mówiąc o "Antique shop" ;)
    Kopytka, które masz na pierwszym zdjęciu eksploatowałam przez pół urlopu. Twoje pewnie też są takie wygodne ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Sigrun:To odświeża i dystansuje do własnej codzienności:)

    blueberry:Z ogroooomem!:)

    sandrula,Kamciatek,Annkaf,Kathy:Dziękuję:))

    gosia:Ale którą,bo miałam dwie:)))

    Mika:Straganów...Musiałam się ograniczać i za często za blisko nie podchodzić,bo moje dziecko miało na ich widok ataki totalnego materializmu;)))

    Klamoty:Cyrylicę każdy odczyta,kto się uczył rosyjskiego:))A buty miałam ze 2 razy na sobie-wygodne,aczkolwiek na płaskim łazi się lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne zdjęcia robisz! naprawde dobre kadry .
    A Ty taka opalona, ze normalnie na ukicy bym Cie nie poznała;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)