To było dziwne lato. Zbyt gorące, zbyt suche. Napięte. Sprawy się przedłużały. Następowały sploty niesprzyjających zdarzeń i ludzi. Pracowite lato. Kopałam w ziemi. Sadziłam. Podlewałam. Rozpalałam ogniska. Śledziłam pasikoniki, przeganiałam ślimaki. A ostatniego dnia lata były moje 53 urodziny. Ta kwietna spódnica (Medicine) to prezent z tej okazji 🌺🩵🩷
Najlepsze życzenia! Trzymaj fason i pogodę ducha :-)
OdpowiedzUsuńŚwietnie, tak kolorowo wyglądasz w tej spódnicy na tle zielonych choinek.
Czy ten obrazek na ostatnim zdjęciu to Twój? Bardzo mi się podoba.
O, już widzę, to Ty namalowałaś. Jest świetny. Wyraziste kolory w sam raz na ożywienie, gdy przyjdzie zimowa jednostajność.
UsuńSpóźnione... Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin ♥ Oby ten rok był dla ciebie lżejszy niż to lato ;) Miłego dnia!
OdpowiedzUsuńAngelika
A żebyś wiedziała, że to lato było dziwne, nie tylko pod względem pogody... Całkowicie się z tym zgadzam :D
OdpowiedzUsuńMoże dalsza część roku będzie dla nas wszystkich łaskawsza? Oby tak było ;)
Piękna spódnica, urocze zdjęcia! A obrazek też fajny ;))
Piękna, kolorowa spódnica 😊 Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! 🌷
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam na nowy post :) magdatul-fan.blogspot.com.
Przede wszystkim najlepsze życzenia z okazji Urodzin!!! Życzę przede wszystkim dużo, dużo zdrowia, gdyż to ono jest najważniejsze!!! Życzę szczęścia, dużo radości i uśmiechu na twarzy oraz dobrych ludzi wokół!!!
OdpowiedzUsuńMówiąc o spódnicy bardzo mi się podoba.
I lato. Dla mnie stanowczo za krótkie! Tak n dobrą sprawę prawdziwym latem był tylko sierpień, kiedy naprawdę było ciepło i słonecznie.
Pozdrawiam serdecznie!
Zacznę od życzeń, zatem tego, co najcenniejsze - jak najlepszego zdrowia, aby dopisywało i nie szwankowało, a jesień niech przyniesie Ci dużo dobra i spokoju.
OdpowiedzUsuńNajbardziej trafione prezenty to te, które robię sobie sama ;-) Twój też wpisuje się w mój gust, bo kocham naturę, więc kwietny deseń to strzał w dziesiątkę!
Pozdrawiam ciepło...
Anita
Jest w tym poście i zmęczenie, i ogrom życia — ziemia pod paznokciami, ogniska, pasikoniki, ślimaki oraz sprawy, które najwyraźniej postanowiły urządzić sobie maraton bez mety. A jednak końcówka brzmi pięknie: 53. urodziny, kwietna spódnica i własnoręcznie namalowane kwiaty.
OdpowiedzUsuńTa spódnica wygląda jak bardzo słuszna nagroda za przetrwanie takiego lata — kolorowa, radosna i absolutnie nieprzepraszająca za swoją obecność. Wszystkiego dobrego, dużo spokoju i oby jesień była dla Ciebie łagodniejsza niż to lato.
Nie znamy się zbyt długo, więc chyba pierwszy raz zobaczyłam Cię w "różowej" odsłonie, ale muszę przyznać, że bardzo podoba mi się to, co widzę! :) Kiedyś unikałam różu, głównie tego mocnego, nasyconego, wpadającego w fuksję, ale im starsza się robię, tym bardziej go lubię ;)
OdpowiedzUsuńSpóźnione, ale szczere życzenia urodzinowe: przede wszystkim zdrowia, apetytu na życie, dużo powodów do radości i śmiechu, a cała reszta pewnie sama się ułoży. Niech spełnią się wszystkie Twoje marzenia, Sivko.