Okazało się, że było zbyt słodko. Było miło, ale się skończyło. Odebrałam wyniki kontrolnych badań. Dostałam diagnozę, recepty i zalecenia. I glukometr. Rzuciłam cukier na dobre i na zdrowie. Hm, mentalnie i charakterologicznie nigdy nie byłam słodziakiem ;)
A handmajdy beżowe. Dwa. Wydziergałam na drutach. Czapa - wełniana, bezszwowa, podwójną nitką, z Drops Nepal. I bawełniana trójkątna chusta.
O rety, jak nie urok, to wiadomo co!!! Szczerze współczuję i życzę Ci szybkiego poprawienia wyników. I chodź do lasu, nawet jak Ci się nie chce... dla zdrowotniści 🙂
OdpowiedzUsuńWyniki raczej lepsze nie będą, byleby nie gorsze. Taka choroba. A las widzę przez okno 🤓
UsuńDzień dobry :)
OdpowiedzUsuńProszę Pani, przykro mi, że wyniki nie są całkiem ok. (tak wnioskuje z Pani słów)... Mimo wszystko pozdrawiam serdecznie!
Mnie też przykro 🙁🙃
UsuńNie strasz, bo jak akurat przed badaniami. Ale skoro za słodkościami nie przepadasz to rozstanie z nimi nie będzie aż tak boleć. Dbaj o siebie! Usciski ♥️
OdpowiedzUsuńNie straszę, jest jak jest. Słodycze uwielbiam. Niestety, już one nie dla mnie. Nawet kawę pijam bezcukrową 😬
UsuńJa sama po sobie widzę, że za długo nie może być dobrze.. :P no cóż, takie życie...
OdpowiedzUsuńte zdjęcia są bardzo ciekawe.. takie surowe
Surowość kocham 🫶
UsuńCukru zakazują to niech chociaż życie będzie słodkie:):)
OdpowiedzUsuńJest 🤓
UsuńKurna... Starość nie radość...Trzym się jakoś w tej niesłodkości, bo co poradzić...
OdpowiedzUsuńPrzede mną też trochę badań, szału też nie ma...
Ale za to foty super Ci wyszły i tego się trzymajmy!😊😍
Trzymam się, choć najpierw się zdołowałam. Cóż, pora pozajmować się sobą 🫶
UsuńDzięki ✌️🙂
Podziwiam.. ja nie mogłabym rzucić cukru :o Też mam aktualnie badania, w innym kierunku, i też się stresuje :/ Zdrowie jest w życiu najważniejsze.
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Angelika
Jeślibyś dostała diagnozę, rzuciłabyś. Jeśli lubisz siebie ;)
UsuńCo do tej stylówki to jest fantastyczna, wielką robotę robią spodnie a zwłaszcza ich długość i warstwy wyglądające jedna spod drugiej. Wyglądasz świetnie w tym zestawie kolorów, beż choć zgaszony pięknie rozbija czerń. Co do cukru - dla łasucha to niełatwe, ale możliwe, wiem coś o tym, bo jakieś dziesięć lat temu przeszłam detoks cukrowy, początek był bardzo ciężki ale dałam radę. Nie byłam zagrożona cukrzycą i zrobiłam to raczej z rozsądku na zapas. Obecnie cukru używam niewiele a w sklepie na większość słodyczy nawet nie patrzę i to nie tyle ze względu na cukier co inne składniki, które nie służą zdrowiu. Po pielęgniarsku powiem na pociechę, że jeśli jest to typ II to można nad tym zapanować, chociaż jak wiadomo wymaga to sporych wyrzeczeń. Na szczęście jest stewia, którą można sobie coś dosłodzić i mnóstwo przepisów na bezcukrowe przysmaki. Jako kobieta z charakterem dasz radę!🫶✌️
OdpowiedzUsuńDzięki bardzo <3 Robiłam w swoim życiu detoksy słodyczowe parokrotnie, nawet i w tym roku, jeszcze przed badaniami, potem po pierwszych. Ale też w młodości, z innych totalnie powodów, też a propos zdrowia. Nie martwi mnie to, bo faktycznie mam twardy charakter - jak coś wyrzucam ze swojego życia, to raz (no, czasami dwa) i bez sentymentów ;) Samego cukru nie używałam i tak, tyle co do kawy, ale od lata jej już nie słodzę. Okazała się być o wiele lepsza (pod warunkiem, że z niemlekiem owsianym). Żal mi tylko wafelków, ciastek i wina ;))
UsuńŻywienie niskowęglowodanowe z dobrym białkiem i zdrowym tłuszczem, post 8/16, pożegnanie z makaronami, ryżem(można używać w robótkach), mąkami. Ruch, więcej mięśni choćby ćwicząc w domu z gumami, spokojny sen. D3 A E K2nk7, magnez cytrynian albo glicynian, ciepła woda z imbirem, berberyna. Glikemia rano na poziomie 85 gwarantowana. Jest jeszcze trochę innych rzeczy ale to sama Pani ogarnie, z czasem. Podwyższony cukier, insulinoporność czy nawet cukrzyca gr 2 to nie wyrok na zawsze , jest odwracalna. Jestem takim małym świadectwem. Zapraszam na kanał dr M. Skoczylasa i Braci Rodzeń. Życzę powodzenia, siostra od dziergania Margheritka
OdpowiedzUsuńJa to wszystko wiem, pewne rzeczy stosuję od dłuższego czasu. A w gumę to ja grałam w podstawówce.
UsuńWitaj przedświątecznie
OdpowiedzUsuńZaglądam do Ciebie na chwilę, bo tuż tuż Wigilia, Boże Narodzenie...
Miały być tylko, życzenia.... A tu takie wieści. I przede mną kolejne badania lekarskie. Dietę trzymam od lat, ale... Nie będę dzisiaj smucić.
Życzę Ci ciepłej, wigilijnej nocy, pełnej radości i bliskości. Niech Święta przyniosą wiele dobrych chwil, a dni je poprzedzające niech upłyną bez pośpiechu. Zdrowia przede wszystkim.
No cóż, tak to bywa. Dziękuję za życzenia. Wzajemnie 🙂🎄🫶
Usuń