U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół.
Matka, żona, człowiek.
Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica.
sTworzyciel włóczkoSweTworów. I kolaży.
Lubi zadupia i nietypowe miejscówki. Chadza swoim drogami, ciuchowo tym bardziej ;)
Mieszkanka Jury.

Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

Zapraszam
sivkasivucha instagram

Translate

poniedziałek, 13 maja 2019

Zamek w Korzkwi

 Jeżeli się komuś wydawało, że skończyłam objazdówkę po zamkach Szlaku Orlich Gniazd, to nie ;) Jeszcze Korzkiew. Między Krakowem a Ojcowem, w gminie Zielonki. Odbudowany z ruin. Znajduje się w nim kameralny hotel. Ale można sobie pozwiedzać bez meldowania i zostawania na noc. Chociaż, właściwie, czemu nie ;) Najbardziej podoba mi się w tym zamku to, że jest taki mały, do ogarnięcia. Można byłoby się zadomowić. W każdym razie, ja lepiej się odnajduję w przaśnych klimatycznych progach niż tam gdzie przepych, blichtr i rozmach. Zdjęcia z pierwszych dni maja...
Fragmenty książki, którą autor ponoć tu pisał, porozwieszane na ścianach...
I w drogę...
...powrotną...

16 komentarzy:

  1. Lubię zwiedzać zamki, klimatyczne miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sivko Ty mnie nieustannie zaskakujesz tymi 'perełkami' :):):):). Twoje relacje są zawsze takie niesamowite, takie czarodziejskie. Jakby się człowiek przenosił w czasie. Muszę Ci powiedzieć, że ja się od Ciebie bardzo dużo uczę. Uczę się przede wszystkim bardziej skrupulatnego patrzenia na co 'pod naszym nosem'. I nie żebym była z tych 'cudze chwalcie swego nie znacie', bo mnie nie tych ziamków i zabytków też zdarzyło trochę zwiedzić, ale mimo wszystko... Dzięki Tobie patrzę na 'ogólnie', ale i na detale. Przez to 'widzę więcej'. Pozdrawiam :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastrzeliłaś mnie :) ;) Dziękuję, ale... no, nie wiem co powiedzieć, jesteś bardzo bardzo miła <3 To co najbliżej, długo było mi mało znane. A jak zaczęłam odkrywać, to nie mogę sie nasycić. Zawsze skupiałam się na szczegółach, za bardzo aż. Może ogół mnie przerasta ;)

      Usuń
  3. Ja wcale nie pomyślałam, że zaprzestaniesz! :D Wręcz czekam na resztę:D
    Na te Orle Gniazda sama się czaję;)
    I też wolę te zameczki nie za wielkie, i nie za bogate... ;)
    Fajowy ten jest! I znowu do koszyka pasuje:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czekałam :D Wiesz, ja wolę wszystko przaśniejsze, mniejsze, prostsze. Nawet relacje międzyludzkie ;)

      Usuń
  4. I kolejny raz ŁAŁ. Takie klimaty miejsca, to My z M. zawsze na TAK :)
    Pięknie się wpisujesz w to urokliwe miejsce. :)
    Ostatnie zdjęcie też bardzo malownicze.
    Moc pozdrowień.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem :) :) E tam, pięknie. Bez przesady, tak sobie, powiedziałabym - średnio na jeża :D

      Usuń
  5. Nieważne że mały, ważne że zadbany :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie, mały lepszy ;) Ale fakt, zadbany i fajnie ogarnięty.

      Usuń
  6. Znów piękne miejsce odwiedziłaś:))piękna fotorelacja:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś mi niedawno w komentarzu zarzucił, że u mnie tylko ruiny. No to pokazałam, że niekoniecznie :)))

      Usuń
  7. Bardzo urokliwy ten zamek i rzeczywiście nieduży, można by powiedzieć, że wręcz kameralny ;DDD No i pogoda robi tu swoją robotę ;) jak świeci słońce to wyobraźnia lepiej pracuje ;D No i Ty urocza , super kolczyki :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak napisałam, kameralny ;) A ja faktycznie urocza - rzucam uroki :)))

      Usuń
  8. Zamek w Korzkwi... przyjemny bardzo... nie byłam tam jeszcze :)!!! Trza nadrobić te braki!!!
    Urocza stylizacja :D!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo malusi, w bardzo urokliwej okolicy, pospacerować po parku można (my tym razem to akurat odpuściliśmy, trzeba było wracać, obiad gotować:))

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.