U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół.
Matka, żona, człowiek.
Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica.
sTworzyciel włóczkoSweTworów. I kolaży.
Lubi zadupia i nietypowe miejscówki. Chadza swoim drogami, ciuchowo tym bardziej ;)
Mieszkanka Jury.

Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

Zapraszam
sivkasivucha instagram

Translate

niedziela, 21 kwietnia 2019

Wawelove

 Tyle się wyłaziliśmy ostatnio po zamkach, że prawie poczuwamy się jak para królewska 👸🤴 Dlatego poszliśmy po całości - na Zamek Królewski na Wawelu. Co prawda ja bez korony 😃 ale czapka wystarczy. W zeszłą sobotę w Krakowie było ziiimno.

Wawelove:
 
Płynie Wisła, płynie...
...po polskiej krainie...
  Zobaczyła Kraków, pewnie go nie minie ;)

18 komentarzy:

  1. ...ja też, ja też...Wawelove, będę za 2 tygodnie, ze znajomymi...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawno nie byłam w Krakowie :)!!! Trzeba by Szkódniczkom pokazać Wawel :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio jakoś często, przedwczoraj znowu :D

      Usuń
  3. Ach, Wy podróżnicy ☺ fajnie, ładne zdjęcia, A ja w Krakowie byłam jeszcze w latach szkolnych.. dawno..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaaa, to żadna podróż, Kraków rzut beretem, zagląda się dosyć często ;) :)

      Usuń
  4. Już Ci pozazdrościłam tych zamków i znowu zazdroszczę:D
    Super wyprawa!
    Stylówka konkretna:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie tam wyprawa, 40 minut... no, chyba że korki i jesteśmy :D

      Usuń
  5. Świetne foty i świetna Królowa czapek :)
    Tęsknię już za Krakowem.
    Ma "zanurkowaliśmy" ostatnie dni... Nadrabiam zaległości.
    Moc uścisków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na chwilkę musiałam wrócić do czapki. Bo wiało na tym Wawelu, że hej ;) U mnie też dużo blogowych zaległości, jakoś nie ma czasu, albo coś... Uściski, Basiu <3

      Usuń
  6. Cudne foty! Tyle razy byłam na Wawelu a teraz dzieki Tobie, na nowo odkrywam jego piekno! Swietne ujęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba sobie aktualizować co jakiś czas "stare śmieci" ;) Zwłaszcza te, których moc niezmiennie trwa. Dziękuję serdecznie :) <3

      Usuń
  7. Sylwia, kusisz tym Wawelem, wieki temu tam byłam, trzeba by zobaczyć co się tam zmieniło/ Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię wracać do Krakowa!

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili.
    Miłego dnia, xx Bambi

    OdpowiedzUsuń
  9. No Sivko, trzeba przyznać ze w ostatnim czasie ładne tournee po zamkach zrobiliście, i do tego jeszcze zakończone z przytupem :D Wawel, bo jak inaczej ;). Tyle inspiracji mi nakładłaś do głowy, że już nie wiem sama na co się zdecydować w majówkę: bo mi po głowie chodzi i Olsztyn i Wiśnicz, i nawet Zamek w Mosznej - mimo że od nas rzut beretem to to jeszcze nie byłam. Coś z na pewno tego wybiorę - wszak majówka w tym roku całkiem długa :) .

    A ubraniowy zestaw zwiedzacza - sukienkoTwór, czapulec stylowe jak zawsze !! Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama jestem w szoku, bo generalnie to nam sie tyłki zasiedziały. Wycieczkowo, znaczy. Aaa i jeszcze mam to i owo z miejscówek w blogowym zanadrzu, do opublikowania czeka :D

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.