U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół.
Matka, żona, człowiek.
Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica.
sTworzyciel włóczkoSweTworów. I kolaży.
Lubi zadupia i nietypowe miejscówki. Chadza swoim drogami, ciuchowo tym bardziej ;)
Mieszkanka Jury.

Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

Zapraszam
sivkasivucha instagram

Translate

sobota, 8 września 2018

Split

 Skoro Chorwacja, to Dalmacja. Skoro Dalmacja, to Split. A skoro Split, to Pałac Dioklecjana. Obowiązkowo. Koniecznie. Mus. Kiedyś kiedyś dawno temu wyobrażałam sobie, że Split to musi być gdzieś na innej planecie. To były siermiężne lata '80, byłam dziewczynką, miałam bójną wyobraźnię ;) Moi rodzice kumplowali się z pewnym Chorwatem ze Splitu. Nasłuchałam się opowieści. Nawet mi się nie marzyło, że tutaj dotrę. A tu proszę. Nawet niemarzenia się spełniają ;)

 Tłumy, tłumy, tłumy: 
 
 
 
 Okrągłe baptysterium (wybudowane jako Świątynia Jowisza), wypełnione śpiewem męskiej grupy. Niestety, tłum turystów nagrywających owe śpiewy, uniemożliwił mi zrobienie porządnego zdjęcia. I pomieszczenia i panów śpiewających :(

 Narodni Trg: 
 Dawny ratusz: 
 Wenecka wieża, pozostałość po zamku zbudowanym przez wenecjan: 
Plac Braci Radič:
 Na nim rzeźba Marco Marulica, ojca chorwackiej literatury:
 
Promenada:
O, ale najbardziej lubię zwiedzać miasta dla takich smaczków. Lejek, a raczej LEJ:
 Niezły As z tego Splitu ;)

18 komentarzy:

  1. Bardzo lubię twoje podróże te małe i te duże:)))trochę wierszem:))pięknie tam i jest czym oczy nacieszyć:)))dobrze że dzielisz się tymi widokami z nami:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je lubię ;) :D
      Serdeczności dla Ciebie, Reniu <3

      Usuń
  2. Słynny Split... Znam tylko z opowieści, zdjęć znajomych, blogów.
    Oj, to klimaty, które też z M. lubimy. Faktycznie, pięknie tam. :)Bardzo!
    Lejek fajny. :)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słynny, o czym świadczą taaaakie tłumy :) ;)
      Uściski Basiu <3

      Usuń
  3. Hahaha :D No...lej najlepszy! ;)
    No i balkoniki jak dla Julii:D
    Ale reszta też pikna! Pomijając tłumy oczywiście;)
    Może kiedyś i ja tam dotrę...
    Pięknie jest...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ja się ciesze jak głupek, kiedy napotykam takie cudności. Nie samymi antycznymi zabytkami turysta żyje ;)))

      Usuń
  4. Do Chorwacji jeszcze nie dotarłam, ale skoro nawet niemarzenia się spełniają, to kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się wręcz przed nią broniłam. Głupia ja ;) :D

      Usuń
  5. NO, Split jest piękny! :) Przestaję marzyć! ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Na szczęście jesteś wysoka, więc tłumy w większości zostały poniżej poziomu zdjęć;-)
    Miejsce zjawiskowe, czuć historię:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna fotorelacja. Coraz więcej znajomych wybiera Chorwację. My jeszcze tam nie byliśmy. Mamy nadzieję z czasem to nadrobić.
    Serdeczności.
    ps. Dobrze, że marzenia się spełniają.

    OdpowiedzUsuń
  8. ...a ja właśnie byłam w Splicie w latach 80-tych /w drugiej połowie chyba to był rok 87/. Zauroczył mnie...miło było jeszcze raz pozwiedzać z Tobą to urocze miasto...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, to tak mniej więcej w czasach, kiedy ja nawet nie marzyłam ;)
      Pozdrawiam cieplutko :) :)

      Usuń
  9. Miasto ma świetny klimat. Nosz... muszę tego mojego Miśka zmobilizować, co by nas wreszcie zabrał na prawdziwe wakacje ;).

    Super fotorelacja Sivka :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bałkany w ogóle są cudowne. Wciągają. Chciałoby się więcej i więcej ;)

      Dzięki :) ;) Uwielbiam robić fotki, załazić się. W tych relacjach i tak jest tylko cząstka cząstki tych wszystkich wrażeń, doznań, przemyśleń...

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.