U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół. Matka, żona. Człowiek. Wegetarianka.
Przekorna indywidualista. Stara buntownica.
sTworzyciel włóczkoSweTworów, siatek, łańcuchów.
Wyklejaczka kolaży. Fotomaniaczka.
Mieszka na Jurze. Kocha zadupia i nietypowe miejscówki.
Chadza swoim drogami, ciuchowo tym bardziej.

Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

Zapraszam
sivkasivucha instagram

Translate

piątek, 31 sierpnia 2018

Veliko Brdo

 Bałkany, Chorwacja, Południowa Dalmacja, Riwiera Makarska. Konkretnie miasto Makarska. U wybrzeża Adriatyku i podnóża Masywu Biokovo w Górach Dynarskich, gdzie znajduje się drugi co do wysokości chorawcki szczyt Sv. Jure (1762 m n.p.m.). Z widokiem na wysy Hvar i Brac. Tu spędzamy nasz urolp. Pomiędzy plażą, basenem, łażeniem, wycieczkowaniem i zwykłem nicnieróbstwem, znalazłam chwileńkę aby poszafiarzyć. W spódnicy z Lidla za kilkanaście zet,  kupionej dzień przed wyjazdem i przewiewnym topie z sieciówki. W tak pieknych okolicznościach. W podmakarskiej osadzie Veliko Brdo (w zasadzie nadmakarskiej, bo aby tu dotrzeć, trzeba się wspiąć (wjechać) pod solidną górkę).  

 

 Wakacyjny ałtfit okraszony nowiuśkim suwenirem, prosto ze straganu:

    

24 komentarze:

  1. Piękne okolice, byłam dawno temu jeszcze za Jugosławii. No i super wyglądasz, tak letnio...a taki suwenir całkowicie wystarczy...miłego wypoczynku i owocnego zwiedzania...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle Bałkany są niesamowite ;) Dzięki ;)

      Usuń
  2. Dokładnie piękne zdjęcia i widoki, ja jeszcze nie miałam okazji tam się wybrać. Ale jak widzę widoki to najprawdopodobniej się za rok tam wybiorę. Udanego odpoczynku, wyglądasz wspaniale kochana ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocze miejsce, chciałoby się tam pojechać. Fajnie wyglądasz, bardzo ładna bransoletka. Niby prosta, a jednak superowa. :) Pozdrawiam i życzę miłych chwil. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Broniłam się przed Chorwacją, odwiedzając sąsiednie bałkańskie kraje. Ale Chorwacja jest niesamowita. Pod wieloma względami :) :) Dzięki <3

      Usuń
  4. No to nasycisz sie sloncem i witamina D; bedzie latwiej przetrwac zime. Ladne ujecia kosciola, zwlaszcza to ze schodami na pierwszym planie. Pozdrawiam, Jagoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, tak. Przeważnie go unikam, ale na wakacjach można zaszaleć trochę ;) :)

      Usuń
  5. No ładne widoki i ta spódnica na Tobie dobrze wygląda 😃 miłego nicnierobienia ☺🌿🌳

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne, zapierające dech chwilami, zwłaszcza przy pierwszym razie ;) :)

      Usuń
  6. Pięknie tam wokół Ciebie:))Ty również pięknie wyglądasz:))Pozdrawiam serdecznie i miłego wypoczynku życzę:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne okoliczności do wypoczynku, korzystaj i kolekcjonuj wrażenia:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Należało nam się ;) Skorzystałam, ile się dało ;)

      Usuń
  8. Dobry urlop nie jest zły. I dobry ciuch też jest ok :). Fajnie tam masz, miłego.

    OdpowiedzUsuń
  9. Byłam tam rok temu we wrześniu i to był jeden z lepszych urlopów na 9 pobytów w tym kraju.
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rok temu we wrześniu wakacjowałam na wybrzeżu rumuńskim :D

      Usuń
  10. Wszystko mi tu pasi... Spódnica godnie reprezentuje nasz kraj za granicami:))
    Odpoczywaj!!! I kremu z filtrem używaj;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba! ;) Jestem zakochana w tej spódnicy <3 Odpoczywałam, używałam, wróciłam :D

      Usuń
  11. Cieszę się, że odpoczęliście po swojemu.:)
    Ale tam pięknie... Pierwsze zdjęcie - CUDNE!!!
    Kieca świetna. Kiedyś babcia uszyła mi podobną. Uwielbiałam ją, jeszcze później Ania w niej śmigała. Potem gdzieś kieca przepadła. Fason jak widać ponadczasowy.
    Pamiątka - bardzo pasuje do reszty.
    My jeszcze nie dotarliśmy w te strony. A widzę, że warto.:)
    Moc pozdrowień. Łapię powoli oddech. Odpiszę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę za krótko, trochę za mało. Ale nie dało rady inaczej, lepsze to niż nic. Czerpałam ile mogłam ;) Polecam Bałkany, szeroko i głęboko ;) Co do spódnicy - podobne pamiętam z lat '80, kiedy byłam w podstawówce. Szyte z pieluch albo dżinsopodobnych tkanin. Nie spodziewałam się po sobie, że wrócę kiedykolwiek do takiego fasonu. Ale mnie wzięło na spódnice, tak ogólnie ;)

      Usuń
  12. Stylówa jak najbardziej wakacyjna :D!!!

    .... ach te góry ;)!!!

    OdpowiedzUsuń