U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół.
Matka, żona, człowiek.
Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica.
sTworzyciel włóczkoSweTworów. I kolaży.
Lubi zadupia i nietypowe miejscówki. Chadza swoim drogami, ciuchowo tym bardziej ;)

Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

Zapraszam
sivkasivucha instagram

Translate

poniedziałek, 8 stycznia 2018

Zimowy kapelusz - Winter Hat

 W Czarnolesie, w Czarnogórze, w czarnej dupie? W Czarnoworze - to miał być prawdziwy tytuł tego posta. Ale się kobity uparły... O zorganizowanej grupie przestępczej... znaczy fejsbukowej DreamTeam, wszystkie i wszyscy już słyszałyśmy/liśmy. Eksplozje jej działań słychać dziś po raz pierwszy na blogach. Ja też (chyba jako ostatnia) przyłączam się do wspólnej zabawy, chowając swój wybujały indywidualizm za pazuchę ;) Serdecznie zapraszam. Mój kapeluszek ma około dekady, zakładam go tylko z powodu wyjątkowych okazji. Za taką uważam prezentację swego handmajdu.

 Czarnowór zrobiłam podwójną nitką z Himalaya Everyday 100% Anti-Pilling Acrylic. Pomysł autorski. By Sivka. Wielki i luźny - lubię workowate fasony. Miękki i gruby. Bezszywowy. Czarno go widzę ;) Ma trochę czarny charakter ;) Przypiął się taki ;)

Do towarzystwa dla Czarnowora i kapeluszka, poza plakietką, pieszczochy i podkolanówki... tzn zakolanówki ;)

Wszystkie Szalone Kapeluszniczki biorące udział w DreamTeam'owym wyzwaniu, uwiecznione na zbiorowej pamiątce, wyglądają tak:

 :) :) :) 

65 komentarzy:

  1. Czyżby nam Siwka poczerniała ? Jak dla mnie bomba! Świetnie Ci w czarnym. Kapelusz bardzo oryginalny i świetnie Ci pasuje. Wielgachny sweter jest boski.
    Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarny u mnie na równi z siwym. Częstotliwość użytkowania wielka - od tak zwanego zawsze ;)
      Dzięki :) :)

      Usuń
  2. Ja tym niepokorny.... to znaczy Ty, fajna kiecka, i super kapelutek, przypomina mi Love Story, bardzo chciałam mieć wtedy taki kapelusz. Fajnie, że dołączyłaś do zabawy, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, no tak, to o mnie jak najbardziej :))
      Też się cieszę, że się zdecydowałam!

      Usuń
  3. Brak mi słów, żeby opisać jak się cieszę, bo już poczułam smak czarnej polewki, a nie przepadam, choć zupy uwielbiam :) Znów zachwycam się malarskimi zdjęciami, na których ta Twoja czarna czerń idealnie się komponuje :) Też uwielbiałam takie wory jak byłam większa i za chwilę do nich wrócę, bo znów taka jestem powoli. Świetne widoki też te pod czarnoworem :) Kapelutek super, i ta ....pieszczocha czy co? :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarna polewka - fuuj, to z krwi! Nie zrobiłabym Ci tego ;)
      Sama jestem coraz większa, więc w takich worach będę coraz częściej :DD
      Pieszczoszki dwie :)

      Usuń
  4. Ja uwielbiam to Twoje pisanie!!!!!!w kapeluszu ślicznie wyglądasz i do tego wielgachnego swetra cudo:)))Pozdrawiam serdecznie:))0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, lubię sobie czasem coś napisać ;)) I tak więcej wyrzucam, niż upubliczniam...
      Uściski :) :)

      Usuń
  5. Cudnie ! Znów cudnie i pomysłowo! 2 zdjęcie - bomba!
    Nie jesteś ostatnia, za moment będzie moja propozycja :)
    Taka z przymrużeniem oka...
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu ;) :) :D
      Twoja wersja kapitalna!

      Usuń
  6. Hahaha :D Postawiona pod ścianą, torturowana...i udało się! Jesteś!:D
    Czarny Charakter, ale nie do końca... Bo ciut seksi dzisiaj nawet;))
    Fajny kapelutek :D Jeno kwiatka mu brakuje...może turkusika? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, o mało nie poległam :DDD
      Czarny charakter jest bardzo bardzo seksi. Przynajmniej mój :D ;)
      Za kwiatek podziękuję, odprułam jeden temu oto tu kapeluszkowi :p

      Usuń
  7. Taka piękna, ciemna stylizacja. Pięknie Ci w tej czerni, a kapelusik jest wyjątkowy. Do tego takie nastrojowe zdjęcia ach , gapię się i gapię, buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarności bardzo lubię, są ze mną od lat, potrzebowałam takiego wielkiego czarnego, z przyczyn praktycznych w sumie ;) :)
      Dziękuję :*

      Usuń
  8. Wyhaczyłam fajne słowo, a mianowicie kapeluszek, bo zwykle jest kapelutek.
    Po drugie, ale jak bezszwowy? Musiałaś polecieć na okrągło :) Oczywiście boski jest ten workowaty sweter albo sukienka raczej. I fajne te rajstopy, czy to może podkolanówki na rajstopy, bo niedowidzę :)
    Cały zestaw jest iście Sivkowy, a kapeluszek twarzowy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo on za mały jak na kapelusz, a za duży na kapelutek. Więc mi wyszło, że kapeluszek ;))
      Tak, na okrągło. To moja zajawka ostatnio. Nie lubię zszywać ;)
      To podkolanówki (z Biedronki) ;)

      Usuń
    2. ŁaŁ, a ja dawno w Biedronce nie byłam. Jutro polecę, może jeszcze co znajdę. Zdaje się, że wyprzedają towar z zeszłego roku.

      Usuń
    3. Kupowałam je chyba z miesiąc temu, a może i więcej (skleroza). Ale może jeszcze coś będzie, bo faktycznie jakieś szmatki, rajtki, skarpetki cały czas rzucone ;)

      Usuń
  9. OMG
    OMG
    OMG
    jakie to jest...no... no... no zajebiste i już, nie będe tym razem poprawna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest najpiekniejsza recenzja. Dziękuję! <3 :) :) :)

      Usuń
  10. Ten czarny wór...;-))) świetny, ale w zasadzie nie o worze tylko a o całości mówię-doskonała-taka Twoja ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dzięki ;) Nad worem się napracowałam całkiem sporo, wbrew jego wizualnej prostocie :)

      Usuń
  11. Fajna, czarna TY :))) Świetny kapelusz :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Super stylówka, bardzo pasuje do Ciebie! Kapelusz bomba. Nie będę ukrywać że najbardziej podoba się mi zdjęcie kiedy podnosisz tunikę i moim oczom ukazują się piękne zakolanówki bo do takich rzeczy mam wielką słabość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaleta ubrań robionych sobie samemu jest taka, że się robi dokładnie w 100% pod siebie ;)
      O widzisz - zakolanki! A ja ciągle o nich, że podkolanówki! Dzięki! ;) :)

      Usuń
    2. Nic nie szkodzi. to prawie to samo :) uwielbiam jedne i drugie. A moje ulubione to czarne z brązowymi guziczkami. Może kiedyś wprowadzę modę na swoim blogu :) Ściskam

      Usuń
  13. Lubię czarne charaktery a tytuł posta w czarnej dupie, dobre. Ty wiesz ile byś miała wejść na tego posta hehe :P Super fason uwielbiam takie luźne ubranka tylko, że ja dygam się czarnego koloru jakoś tak cała na czarno nigdy się nie ubierałam, zawsze musiał być jakiś inny kolor do mojej stylizacji. A kapelusz jest zajefajny i super, że masz kapelusz od około dekady, taki perełki są najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tytuł miał być "W Czarnoworze" ;)
      A ja w zależności od nastroju i chyba fasonu tych czarnych ubrań. Ale total black bardzo lubię. W ogóle lubie totale :D
      Dekada to - z mojego punktu widzenia i poczucia czasu - niewiele ;)

      Usuń
  14. Na początku /bo potem zapomnę ha!ha!/ chciałam napisać - super, że jesteś z nami i wspólnie się bawimy.
    Bardzo jestem na TAK dla Twojego kapelusza, takie to ja lubię najbardziej, świetnie wpisują się w moje codzienne zestawy. Myślę, że ten Twój choć trochę leciwy jest o wiele lepszy od tych nowości, bo dawniej robione były z lepszych gatunkowo materiałów i dlatego przetrwały w świetnej kondycji tyle lat. Cała w czerni to cała TY. Sukienka jest boska i te zakolanki - masz swój styl czy chcesz czy nie...pozdrawiam serdecznie...miłego dnia...u mnie słońce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się bardzo cieszę. Nawet nie myślałam, że aż tak mi się spodoba! :) ;)
      Dla mnie to on prawie nówka, ciągle wygląda młodo nic a nic nie nosi śladów zużycia. Zwłaszcza, że, jak pisałam, tylko na wyjątkowe razy go zakładam. Jak miałam krótkie włosy z przodu - to wcale. Lubię, jak wyłażą :)
      Penie, że chcę ;) Kto by nie chciał ;) A propos tego stylu...

      Usuń
  15. Ale fajnie, że jesteś - ale to już napisałam na Fb :P , więc teraz o czarnoworze - zrób mi taki, please :D :) :))))) Kocham takie sukienki - prosta, surowa forma, a taaaakie sexi :)))) . Kapelusz idealnie dopasowałaś i idealnie wpasowałaś w wyzwanie hahaha więc wyszło super. Świetne zdjęcia !!!! Czy tę platformę, molo, podest (?) specjalnie pomalowałaś dla kontrastu? :P Kisses - Margot :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę. A tyle się nagadałam :DDD Cała ja :D
      Proszę bardzo, mogę zrobić. Jakby co, to na maila pisz. Ale ostrzegam, tanio nie jest ;)
      Dzięki za pochwałę zdjęć. A gdzieżbym śmiała (i by mi się chciało) coś pomalowywać. Zwłaszcza, że to nówki. Strażnik tego Teksasu by mnie utopił w tej wodzie za mną :DDD

      Usuń
  16. Sivka, jak ja się Tobą zachwycam. Jako człowiekiem przede wszystkim. Nawet nie masz pojęcia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kocham Cię <3 Ale człowiek ze mnie taki, że czasem aż strach - ale to chyba w sumie jak każdy ;)

      Usuń
    2. Człowiek sensowny, kumaty, ogarnięty, z poglądami. Nie pod publiczkę. A nogi masz takie, że normalnie zazdroszczę.

      Usuń
  17. Pięknie wyglądasz, lubię czarne takie worki i świetny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nazwa nitki nic mi nie mówi ( rozumiem, że wiadomość dla znawczyń tematu) ale ja sweter i tak podziwiam ogromnie👏👏👏

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szafiarki piszą o metkach, ja o nazwach włóczek ;D Dzięki bardzo :*

      Usuń
  19. Czarnowór rewelacyjny, a w połączeniu z kapelutkiem wyszło bardzo stylowo. No i pieszczochy robią swoje . Pozdrawiam Beassima

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dziękuję bardzo ;) :) Mam nadzieję pokazać Czarnowór w jeszcze innych wersjach :)

      Usuń
  20. Zazdroszczę kapelusza. Ja mam łeb za duży i nigdy nic znaleźć nie mogę pasującego. Tylko te z kategorii bhp mogę nosić.
    Wyglądasz trochę jak taka Lady z minionej epoki. Ale modernistycznie przełamujesz konwencję. Stylowo, ale bez oczywistości. (Nawet zaklasnęłam brawo, co mogę w didaskaliach zaznaczyć.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro były oklaski, to nie pozostaje mi nic innego, jak głęboko się ukłonić i podziękować ;) :) :)

      Usuń
  21. Świetna jednokolorowa stylizacja:) Podoba mi się i kapelusz i buty i bluza:) SUPER

    buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) :) Ale to nie bluza - zrobiłam raczej suknię :D

      Usuń
  22. No proszę Cię! Kapeluszek super! Czarnowór super! Ale te nogi! Koniecznie musisz chodzić z takim uniesionym rąbkiem owej czarnej szaty, iżby gawiedź mogła w całej krasie podziwiać ten cymesik podczarnoworowo-zakolankowy :).

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudo cudo cudo kapelutek superaśny wyglądasz świetnie,a ten czarny wór to od dołu czy góry dziergany i ile włóczki na takie swetrzysko-sukienkę potrzeba.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje ;) :)
      Czarnowór robiłam od dołu, poszedł mi niecały kilogram włóczki, ale robiłam podwójną nitką, na średnio grubych drutach.

      Usuń
  24. Wspaniale tobie w tym kapeluszu! No i ta kiecka!

    OdpowiedzUsuń
  25. Po pierwsze najlepsego na ten nowy rok. Po drugie - Sivka wyglądasz za...ście! Te czarnowór czy jak go tam nazywasz w połączeniu z kapeluszem i zakolanówkami wygląda fantastycznie. No nie moge się napatrzeć. Mega mi się podoba. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bardzo! ;) I nawzajem :)
      Mam nadzieję, że bez tych kapeluszowych i zakolankowych elementów też daje radę ;) :)

      Usuń
  26. Nie dość, że produkujesz fajne ubranka i dodatki, to jeszcze nadajesz im oryginalne nazwy - masz talent nie ma co! Świetnie, że udało podjęłaś wyzwanie, kapelusz mega!!! No no i nóżki ładnie pokazałaś!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja ostatnio o niczym nie wiem ;P... rzucam w piździu to urzędowanie ;P!!!

    Haha...pewnie i tak mnie zaraz wywalą :D!!!


    Kapelutek przeuroczy :*!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio spędziłam prawie 3 godziny w pewnym urzędzie. Ranybomba, jaka to ciężka robota!!! Użerać się z papierami, a do tego z ludźmi - pyskatymi, wyszczekanymi (choć g...wiedzą), sfochowanymi i w pretensjach.
      A jesteś w grupie DreamTeam na fb? Tam dziewczyny szaleją z akcjami ;)

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.