U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Blog U Sivuchy ma ponad 7 lat. Jest szafiarski, rękodzielniczy, włóczykijski. Dzielę się też tym co czytam i jaka muza trafia do mojego ucha i serducha. Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

niedziela, 30 października 2016

Baw się lalkami

 Baw się lalkami - była taka piosenka w latach 80'. Andrzej Zaucha ją śpiewał. Pamiętam z lat szczenięcych. Miałam wtedy taką jedną, której robiłam ubranka. Nie tylko włóczkowe. Pamiętam, że coś kombinowałam z bandażu i z podkolanówek (chyba spodnie z nich uszyłam). Tamta moja lalka miała białe kozaki. Ale obciach :D  Obecnie znów bawię się lalką, robię jej ubranka. Pozwalam działać temu dziecku, które we mnie tkwi. 

 
   ubranka dla Lalki - hand made by Sivka

 Baw się lalkami!  

36 komentarzy:

  1. Moja sąsiadka też nosi białe kozaki do czarnych legginsów. A ty się czepiasz lali z lat 80-tych. Ubranka są urocze. Chyba pierwsza i ostatnia stylizacja najbardziej do mnie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Białe w wszpic i na szpilce? Ohyda ohyd.
      Tamta moja lalka przynajmniej miała fajny fason :D

      Usuń
  2. Lalka ma sporo z twojego stylu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ulala, ale lala! Serio, tego oversajza z 1.zestawu to lali zazdroszcze;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super! Masz piękne lalki i bardzo się cieszę że robienie dla nich ubranek sprawa Ci przyjemność.
    Sama też to uwielbiam :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko jedną :)

      Jakoś tak mnie wzięło :)

      Usuń
  5. Piękna kolekcja. Pierwszy i ostatni zestaw sama chętnie bym włożyła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Och!!! Ten kardigan z pierwszych fotek i ostatni zestaw sa mega :)!!! Lala slicznie pozuje do zdjec!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się ją ubierać w to co sama lubię ;)
      Nad tym pozowaniem lali, to się musiałam trochę napocić. Wbrew pozorom nie jest to takie hop siup :D

      Usuń
  7. Twoja lalka to prawdziwa elegantka:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem czy taka elegantka. Nie ma żadnej normalnej sukienuni, ani garsonki. Same swetrzycha, kiecki i gacie wełniane :D

      Usuń
  8. Pamiętam tę piosenkę:) A lalce zazdraszczam ciuchów! Mała Sivka z niej:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. To te fajniejsze ubranka. Wyselekcjonowałam. Pierwsze próbki były jakieś takie...pańciowate :D

      Usuń
  10. Zamienię się z lalką na garderobę! Piękne te rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się podobają. Bo byłam przygotowana na "weź się puknij, stara babo, lalkom ubranka robisz, nie masz nic ważniejszego do roboty" itd :)))

      Usuń
  11. z chęcią sama wskoczyła bym w te ubranka :))
    sivko, masz dara :)) piękne są!
    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :D
      Ty też masz. A tak a propos, to nie mogłam u Ciebie zostawić komentarza ostatnio. Błąd i błąd :(

      Usuń
  12. W każdej z nas tkwi dziecko, a Twoja pasja szalenie mi się podoba. Przypomniałaś mi moje zabawy lalkami, szycie ubranek,ścinanie włosów, robienie ubranek dla lalek z papieru. Od dzieciństwa lubiłam bawić się modą.Twoje laleczki sa pięknie ubrane w dzianinę jak ich pani.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wrażenie, że w niektórych wstrętne bachory ;)))
      Ja nie lubię mody, ale lubię coś łapami działać. Zespół niespokojnych rąk :D

      Usuń
  13. Świetny pomysł powiem szczerze. Pamiętam, jak jeszcze bawiłam się lalkami, iż moja kuzynka robiła na drutach i szyła ubranka dla moich lalek, jezuuu...ależ to była radość. Przebierałam je codziennie, nawet prałam je w rękach.
    Druga sprawa te ubranka Twojej laluni są bardzo ciekawe zaprojektowane. Ten swetruch ze ściągaczem jest fenomenalny i do tego guziorki gustowne Ja bym chętnie sama wskoczyła w ten fason swetra.
    Czyżbyś miała jakieś zamiary?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje ubranka dla niej są takie (w tym poście), w jakich sama mogłabym chodzić :)
      Zamiary? A w jakim sensie? Że teraz będę produkować hurtowo ubranka dla lalek i sprzedawać w wielkim świecie? Nie sadzę ;D

      Usuń
  14. Widzę, że zaczynasz na poważnie stroić swoją lalę; fajne ciuszki wyszły. Trzeba będzie pomyśleć o szafie dla lali:).
    W dzieciństwie często bawiłam się lalkami i szyłam dla nich ubranka(oczywiście ręcznie) ze ścinków materiału, które mama wyrzucała po szyciu ubrań dla domowników. O dzierganiu w tym czasie to ja jeszcze pojęcia nie miałam:).
    W dzianiny zaczęłam ubierać lale dopiero dla własnych córek.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Porobiłam trochę tego jakiś czas temu, zebrało się i pokazuję. Coś tam jeszcze czeka w kolejce na publikację, ale póki co już się zabrałam za dzierganie dużych ubrań. :)

      Usuń
  15. Pamiętam jak w dzieciństwie moja mama robiła takie ubranka na drutach i szydełku dla moich lalek, sama też coś próbowałam tworzyć, tylko muszę dodać, że tamte lale nieco grubsze były. A tak w ogóle, to świetna kolekcja. Pierwsza, normalnie bajka:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama też mi robiła, ale potem już ja sama, jak już miałam chudą lalkę. Samodzielnie chciałam kreować jej wizerunek - by się teraz powiedziało :)))

      Usuń
  16. To taka Ty!!! Jak Twoje odbicie! Super te ubranka, każde każde!!! Ta ostatnia rewelacja, a jakie pozy przyjmuje laleczka - jak modelka. Moja jeszcze czeka, aż jej coś uszyje, już chyba bliżej świąt zrobię jej prezent. Mam ochotę uszyć jej taką suknię epokową :) Fajnie, trzymaj tak!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie taka zgrabna jak ona :))
      Upozowanie lalki - nie taka prosta sprawa, ale dajemy radę.
      Och, epokowa suknia - widzę to! Szyyyj!!!
      Dziękuję :)

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza :) :)