U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Blog U Sivuchy ma ponad 7 lat. Jest szafiarski, rękodzielniczy, włóczykijski. Dzielę się też tym co czytam i jaka muza trafia do mojego ucha i serducha. Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

czwartek, 28 lipca 2016

Nie-zbędne

 Dwa etui zwane Niezbędnikami pomadkowo/szminkowymi, wyhandmejdowane przez mię szydełkiem, czekały baaardzo dłuuuuugooo na blogową prezentację. Miętowy i niebieski. Tyle czekały, aż się gdzieś zapodziały. Nie mogę znaleźć. Nie pamiętam, w który zakamarek wcisnęłam. Niezbędniki nie są niezbędne, ale pasowały do minisukienki ;)  
 Czy jest sens, żeby wobec tego zagubienia je pokazywać? Jest. Bo wszystko musi się zgadzać, nawet jak się nie zgadza.

 Zdjęcia sprzed miesiąca. Z upalnego sielankowego popołudnia na wsi, przehuśtanego na huśtawie z książką, odgłosami przyrody i własnymi myślami.

 Huś huś...
video

       I rzeczone Niezbędniki:
 
   

43 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się mocno, czy kupić. Bo takie mini... :D

      Usuń
    2. Jak się ma takie świetne nogi, to nie ma co się zastanawiać!

      Usuń
  2. Fajna kiecka, fajne niezbędniki i Ty fajna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładna sukienka pasuje do niezbędników.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  4. Ładna sukienka pasuje do niezbędników.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam podobną sukienkę, tylko w grochy. Bardzo ją lubię, bo jest wygodna i przewiewna. Twoja też bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna sukienka i ładne widoczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie stawy hodowlane w wiosce słynącej w okolicy z produkcji bimbru ;)

      Usuń
  7. Fajna sprawa z tymi niezbędnikami, mianowicie kiedy jestem w górach, ciągle zapodziewa mi się pomadka ochronna na usta. Nieustannie szukam po kieszeniach, jak ta głupia. Gdybym miała takie małe cudeńko, zawiesiłabym na szyję i problem z głowy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakiś kraj karaibski albo polinezyjski ma takie barwy narodowe. Ostatnio oglądałam flagi mniej znanych krajów świata i takie kolory wystąpiły.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szukaj i zawieś na szyi . Będzie idealnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak znam życie, to znajdę, jak kiecka będzie zniszczona, albo coś :)

      Usuń
  10. Alez fajna ta kiecunia!!! Niezbedniki pasowalyby do niej idealnie (gdyby sie nie zapodzialy)!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że zaraz odkryję, gdzie są... I tak od miesiąca :D

      Usuń
  11. Hehehe:D Ty to jesteś! I jak tu Cię nie lubić:))
    Niezbędne Niezbędniki i sukienka widzą mi się bardzo!
    A wspominałam Cię wczoraj z koleżanką blogową Marzenką, czyli Babooshką :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam Waszą fotkę, widziałam. Ty to "zaliczysz" wszystkie blogerki, potem je opiszesz i wydasz książkę :D

      Usuń
  12. Pięknej we wszystkim pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E, gdzie tam piękna... Ale bardzo dziękuję, wstydząc się zdziebko ;)

      Usuń
  13. Fajna kiecka; ...zdecydowanie w moich ulubionych kolorach.
    Znając życie: niezbędniki znajdą się podczas poszukiwania zupełnie czegoś innego; przynajmniej ja tak mam :).
    Gorąco pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, też tak mam. Może pooszukuję i poudaję, że czegośtam szukam :))

      Usuń
  14. podobają mi się bardzo niezbędniki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokazywałam już wcześniej - siwy (normalka) i beż :)

      Usuń
  15. Niezbędniki tu były niezbędne, więc dobrze, że są, śliczne. Sukienka też, lubujemy się w tych samych kolorach.
    Drugie zdjęcie tego stawu czy co to jest, nadaje się na ścianę. Nic tylko w ramki. Super!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są tylko na zdjęciach, bo w rzeczywistości - zaginione w akcji :))
      Tak, ja lubię bezkolory, siwości, błękity, beż i czerń do tego, to podstawa. Tu się mięta zaplątała, ją też lubię...czasem.
      Tak, to staw. Pięknie się ustawił do fot, to fakt :)

      Usuń
  16. Zaginione ale wkrótce będą odnalezione, zawsze w najmniej oczekiwanym momencie jak ze wszystkim :) Sukienka tzw ombre się chyba mówi, podoba mi się bo jest inna od innych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt :) A jak nie, to mam jeszcze trochę błękitnej włóczki, to dorobię ;)
      O, o, ombre - właśnie!

      Usuń
  17. Fajna sukienka i fajnie wokół Ciebie:)))dobrze że zguby się znalazły,bo słodziutkie są:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajna sukienka, typowo wakacyjne kolory...przynajmniej mi się tak kojarzą no i przyroda obłędnie piękna...to naprawdę musiało być sielankowe popołudnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, typowe letniowakacyjne klimaty.
      Czasem się ta sielanka przytrafi. Szczególnie trudno o nią... we własnej głowie. ;)

      Usuń
  19. Mam u Ciebie troszkę zaległości, czas (jak to w wakacje) innymi torami idzie. Bardzo podoba mi się kiecka-artystyczne kolorki i krój, bardzo łądnie Tobie w takich mini :), niezbędniczki super i niezbędne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lato jest , trzeba korzystać :)
      Dzięki.
      O, a propos niezbędników - właśnie znalazłam!!! :D

      Usuń
  20. Ładna letnia kolorystyka, lubię te kolory, ale tylko latem, nie wiem dlaczego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W temaciu kolorów na niej, to nie miałam wyboru - to była ostatnia sukienka, jaką pan i na straganie miała. A jest boska na lato. W sensie materiału, "oddychania", przewiewności i wygody w poruszaniu się w niej.

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza :) :)