U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

czwartek, 14 sierpnia 2014

Morze

 Morze. Ocean powinności. "Powinnaś to, powinnaś tamto". Nie wiem co powinnam. Wiem na co mam ochotę. A jeszcze bardziej, na co nie mam... W tym tygodniu nie chce mi się gadać, więc nie będę też pisać. Tylko tyle, że nie mogłam się zdecydować: kolczyki (bo nowe) czy łańcuch (bo nowy i hand made by Sivka). No to pozakładałam wszystko. Bo kto mi zabroni? A zakochana jestem w TYM kawałku!!!


 sukienka - Unisono
leggi, torba, kolczyki - lokalne sklepy
sandały - Biedronka
łańcuch włóczkowy- hand made by Sivka

52 komentarze:

  1. Ach ja Ciebie rozumiem... też gadać mi się nie chce... ale krótko napiszę jak na nie chcenie super wyszło :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, ma się czasem dość i potrzebuje świętego spokoju :* Dziękuję :)

      Usuń
  2. Boje sie cokolwiek pisać , ale podoba mi sie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. No ja już wykreśliłam ze słownika "muszę" i "powinnam" a kto mnie zmusi...eh żeby to człowiek miał takie myślenie od zawsze to wielu złych sytuacji by uniknął!!! Ślicznie Ci w błękitach niesamowicie, torba z żółtym akcentem fajnie ożywiła całość!! Ja ostatnio nie mam piosenki "przewodniej" ale to tylko przejściowe;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo dobrze. To są jakieś dziwne ograniczenia, które nam nie pozwalają iść dalej, gdzie indziej, próbować nowego. Jak mi ktoś coś że powinnam, to ja go nie lubię :DDD

      Usuń
  4. Mega artystycznie !! Świetne kontrasty!! I mój kochany szary, którego mało noszę nota bene , ale coraz częściej a właściwie miałam ostatnio raz :D Za mną chodzą dzwony oj bardzo , ostatni raz mialam je dokaldnie 14 lat temu, a wydaje mi sie ze niedawno :)Piękna ma !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szary kochany i sukienka mój mundurek, hit hitów, druga skóra, złego słowa nie dam powiedzieć :D

      Usuń
  5. pierwsze i drugie zdjęcie jest wyborne! Kompozycja, kolorystyka- wszytsko gra!
    i tez nie lubie jak ktos mi sugeruje ze nie powinnam
    włacza mi sie bunt straszliwy wówczas
    tak wiec rozumiem bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie mówią, że bunt mija z wiekiem. Myślę, że gadają tak ci , którzy nigdy się nie buntowali tak naprawdę. U mnie się nasila i jestem z tego dumna :D Za pochwałę zdjęć dzięki szczególne :D

      Usuń
  6. Ja wiele musze (niestety), bo nikt inny nie zrobi tego za mnie. Ale to inny rodzaj tego co musze. Co inni mi nakazuja, tego wlasnie NIE musze;) A ze mi sie nic nie chce,to juz insza inszosc... taka jakas rozlazlosc...
    Nie chcesz, nie pisz, tego akurat nie musisz;)
    Przekonujesz mnie do blekitow...oj jak pieknie mnie przekonujesz! U mnie beda jesienia;)
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wiele muszę, ale są to sprawy, które też przede wszystkim chcę :)

      Usuń
  7. Hoho, to się humorek popsuł, skoro nawet gadać Ci sie nie chce... ale tak to jest kiedy MUSZĘ gra pierwsze skrzypce, zamiast CHCĘ. Piękny łańcuch :) Szykiego powrotu dobrego nastroju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie nie, u mnie MUSZĘ nie gra pierwszych skrzypiec, to być może ktoś by chciał coś mi narzucic, ale nie da rady :D Nie kwestia to humorku, raczej pewnych tzw spraw ważnych życiowych, które się pojawiają i się człowiek za nie bierze. Bo chce :)

      Usuń
  8. Ta, te wszystkie "powinnaś" nie są fajne, ale ech życie;-( Na szczęście jestem już dużą dziewczynką i nie słyszę tego tak często.
    Dobry kawałek, nie słyszałam go nigdy. I tekst ma o czymś.

    Twój naszyjnik jest świetny, on Ci tu zrobił stylówkę!
    A teraz anegdotka: też kupiłam te sandały w Biedronie. Włożyłam do szafy i przypomniały mi się po 2 tygodniach.Niestety, nie mogłam ich ubrać, bo zorientowałam się, że wzięłam dwa lewe;-)) A paragonu niet.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze się znajdzie ktoś kto nie wie że nie ze mna te numery i wali "powinnaś". Na mnie to działa jak na byka płachta.

      Oj, to niefart z tymi butami. Może za rok będę(w tym roku u mnie były z zeszłego), to...podmienisz :)))

      Usuń
  9. Bo najlepiej coś robić bo się chcę, albo bo się lubi :-)
    Ja nie zakładam nigdy jednocześnie i kolczyków i korali, bo tak nie lubię :-)
    Kolczyki podobają mi się bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głównie chodzi mi o to, żeby mi nikt nie mówił co muszę. Bo ja tego i tak nie posłucham :D

      Usuń
  10. Dobrze jest robić co się chce i co się lubi:)))świetny naszyjnik i super kolczyki:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze jest nie słuchać innych, którzy wiedza lepiej co masz robić :)

      Usuń
  11. Rób na to na co masz ochotę...świetnie wyglądasz...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  12. No tak, u Ciebie też dół z gadaniem:)), jesień kości czują czy jakie licho???:)
    A pewnie że nikt Ci nie zabroni.
    Podoba mi się, i kolczyki i łańcuch i kiecka o butach nie wspomnę, bo Ci zazdraszczam, u mnie dalej brak płaskich, wygodnych:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesień mnie akurat zawsze podnieca, lubię bardzo jej początki, więc to nie to. Myślę, że ...ludzie mnie denerwują - ale to temat na dłuższą opowieść :D Co do butow, to latam na płaskim w 99%, inaczej mój kręgosłup całkiem by wysiadł.

      Usuń
  13. No to witam w klubie i jeszcze Agnieszka widzę, też w tych klimatach.
    Czasem posłuchać kogoś warto, jeśli intencje i rady mądre, ale nie w sensie: Powinnaś... We mnie budzi się wtedy lwica i pokazuję pazurki...
    A teraz zamykam laptop i idę pomilczeć, bo tego mi trzeba... Uściski, a łańcuch cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie pomilczeć, bo jak się mówi to i tak każdy rozumie jak chce, a nie jak chciało przekazać. :)

      Usuń
  14. Tęsknię za Sally, ten prosiak jest stale brudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się go tapla, to brudny. U mnie czyścioch, ale jak go upaćkam, to zaraz umywam :D

      Usuń
  15. Cholewka coś jest nie tak!!! Czy to lato takie burzowe, czy co?!!! Chodzę ostatnio jakaś taka rozdrażniona, przemęczona, zdołowana!!! Może to już jesienna nostalgia się włącza, ale nie.. ja przecież lubię ten stan!!!
    Co ja Ci tu pier... Sivuś!!! Pięknie wyglądasz w tych niebiesko-szarościach :D Łańcuch fajny wykombinowałaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może przez te burze, może...Wyładowania atmosferyczne udzielają się nam. Albo wojna wisi w powietrzu...

      Usuń
  16. wow!
    świetne połączenie kolorów!
    doskonale!

    pozdrawiam cieplutko!
    jesuswannatouchme.
    <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miło mi, że tak się podoba :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  17. Na słowo POWINNAM dostaję białej gorączki!
    Na szczęście ty na niebiesko, więc gorączki nie dostanę:)
    Piękny łańcuch:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio walczyłam z realną gorączką syna :(

      Dzięki ;*

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Jak stare przysłowie mówi: Zastaw się a zestaw się :D

      Usuń
  19. Na bogato! (W sumie też nie chce mi się gadać, zmęczona jestem, to był szybki tydzień.) Posłuchałam tej pieśni naszpikowanej brzmieniem łanie zgranym ze słowami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie :D Pieśń była śpiewana przez Halinę Wyrodek, dawno. Ale ta wersja oszałamia.

      Usuń
  20. Świetne zestawienie, a ten łańcuch który masz na szyi bardzo mi się podoba.
    Ja też ciągle słyszę co powinnam , a co nie;- a i tak robię po swojemu.
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Łańcuchy to moje włóczkowe uzależnienie.

      Usuń
  21. Grrrrr też nie cierpię, gdy ktoś mi coś każe :/ wtedy wiadomo, że zawsze na przekór się robi hehe
    a naszyjnik czadowy!! :) Uwielbiam taką niebanalną biżuterię :)
    Pozdrawiam:) Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, na przekór :D:D

      Dzięki! Ja też :D

      Usuń
  22. Fajnie dobrałaś kolory ubrania i tła zdjęcia. Ultramaryna z szarością pięknie się na Tobie prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak się udało :):) Dzięki wielkie :)

      Usuń
  23. Chyba mamy coś wspólnego ze sobą :) nr 1 to buty , bo mam takie same i nr 2 tło bloga ( ale u mnie już nieaktualne :p) , a oprócz tego uwielbiam szarości :D a Ty wyglądasz super! Bardzo, ale to bardzo mi się podoba Twój strój ;) Pozdrawiam Cię serdecznie i obserwuję i dodaje do moich blogowych guru :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tak, to musisz ;) być świetną dziewczyną :D

      Wow, bardzo mi miło! :) :)

      Usuń
  24. zdjecie nr 2 wymiata.oj powinnosci, lista zadan do odhaczenia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Nie do końca szło o to, raczej o to, że inni wiedzą lepiej, narzucają co niby się musi lub powinno.

      Usuń
  25. Nie jestem w stanie uwolnić się od muszę i powinnam... co najwyżej odkładam na potem. Czasem. A czasem robię bez gadania i tak najbardziej lubię. To znaczy lubię, gdy jest już po. Bo w trakcie, to każdego muszenia nie lubię...
    Kobaltowo-szaro bardzo lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Co innego muszę, bo muszę, bo się zobowiązałam, a co innego bo ktoś wie lepiaej co ja niby muszę :)

      Usuń
  26. w dechę zdjęcia i ubranko. takie minimalistyczne. Ten post - mój faworyt.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)