U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Blog U Sivuchy ma ponad 7 lat. Jest szafiarski, rękodzielniczy, włóczykijski. Dzielę się też tym co czytam i jaka muza trafia do mojego ucha i serducha. Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

niedziela, 1 czerwca 2014

Na dziecko nigdy nie jest za późno

 Po pierwsze: to dziecko w nas. Nie wyganiać, nie zapominać, pielęgnować. Dawać prezenty, pogłaskać. Pozostawać w kontakcie. Po drugie, jak już się ma to urodzone swoje, to nie oszaleć! Bo dzieci dają czadu! Na każdej płaszczyźnie, raz na wesoło, raz na wkurw. No i bać się człowiek boi nieustannie i jeszcze musi udawać, że wcale nie. Żeby własnym strachem nie spowolnić rozwoju swojego dziecka. Nie zarazić tym lękiem, nie wystarszyć, nie przekazać, że świat jest okropny i nikt świata nie ogarnia. Ty ogarniesz! Nie bój się. Jakby co, porażki też są dla ludzi. Kochaj i bądź kochany:)

 Anegdotka: Środek tygodnia, godzina dziewiętnasta. Moje dziecko przypomniało sobie, że lekcje ma do odrobienia. Ja bulwers i w krzyk: Tereeeraz?! O tej porze?!! Dziecko ze stoickim spokojem: Na naukę nigdy nie jest za późno :D 


 

35 komentarzy:

  1. No i ma
    Racje ;););)
    Ja sie czasem zastanawiam , czy moje nie są zbyt ufne - do ludzi do świata ... Który zdobywają uśmiechem i szczebiotem ....

    OdpowiedzUsuń
  2. no ej, kończyny me wszystkie się tu rwą, by podpisać się pod słowami Twemi. racja, racja i jeszcze raz racja. Mądrze mówisz.
    Co do anegdoty, to u nas to jest standardowa pora na lekcje, niestety.

    Młody ma już sznyt modowy, ta fryzura;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj tak kochana masz calkowita racje we wszystkim co napisalas, a syn mlody a jaki juz madry zyciowo :) :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  4. ha ha ha, ale inteligentnie Ci odpowiedzial!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejna super riposta Twojej pociechy! Wszystkiego najlepszego dla Niego na wszystkich płaszczyznach z okazji DD i na pozostałe dni w roku i lata... Świetnie wygląda na tle graffiti, niedaleko padło jabłko od jabłoni... A z tym, o czym piszesz, zgadzam się w 200%. Moje dorosłe już dzieci - wspieram, pomagam, jak jest taka potrzeba, służę radą, ale nie podcinam Im skrzydeł i przede wszystkim kocham... Miłej niedzieli i tygodnia. Czytałam na priv, odpiszę...

    OdpowiedzUsuń
  6. :) uściski dla synka :) i dla Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  7. sporej pracy wymaga nauczenie się, aby nie ograniczać, nie blokować i nie przekazywać swoich leków dzieciom
    chwała tym, którym się to udaje!
    a Sivkowy syn to mądry człek i do tego przystojniak ;) rośnie Ci konkurencja blogowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem. Uczę się na cudzych błędach, które niestety trafiły we mnie kiedyś.

      Usuń
  8. No oczywiście ,że ma rację . Tez się zastanawiam na dalszą nauką :D Pomimo tego ,że uczymy się całe życie życia to jednak jeszcze chcę iść naukę chłonąć ever !! :-) Synek mega cool :-) Stylóweczka pierwsza klasa, o tym ,że przystojniak to już nie bedę pisać bo wiadomo:-) Pozdrowienia dla Was !

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje dziecko kazało przekazać, że dziękuje bardzo wszystkim z czałego serca i że, cytuję: "Ale fajni ludzi!" Pozdrawia serdecznie wszystkie ciocie :):):)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze napisane - krótko i celnie! Szczególnie to o strachu trafione w dziesiątkę!
    (Przez małą chwilkę po przeczytaniu tytułu i pierwszego zdania, myślałam, że jesteś w ciąży... :-))
    Najlepszego dla syna i Twojego wewnętrzengo dziecka :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super masz chłopaka,wie jak się zachować w każdej sytuacji:))))Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego życzę dużym i małym dzieciom:))))))

    OdpowiedzUsuń
  12. Nooo ma chlopak gadane! Swoja droga to nowe pokolenie wogole jakies takie wyluzowane i sypiace ripostami z rekawa.Ale to w sumie dla niego na plus ;) Przystojnego masz Sivus syna no i widac ze sie chlopak umie ubrac!!

    OdpowiedzUsuń
  13. ...i dobrze Ci dziecko powiedziało, to samo jest z moim wnukiem, zawsze mu się przypomina ok.20, że jeszcze "coś"...
    Masz racje, w każdym jest trochę dziecka, dopieszczajmy się więc, ja sierotka od 22 lat...
    Mądrze napisałaś, zgadam się...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  14. hehe nigdy za późno mądrze odpowiedziane ;) ja najgorzej mam z tymi lękami ale jak to Twoje dziecię powiedziało na naukę nigdy za późno więc uczę się im nie dawać :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie to napisałaś ! A synek oooo skąd ja to znam :) Ha u mnie wiele razy tak bywało, ale dzieciaki zawsze mają dużo czasu :)
    Mój syn wiele przeszedł w szkole złych chwil , my razem z nim jednak cieszę się że daliśmy radę a on się nie poddał, teraz idzie jak burza :) Najważniejsze aby za swoim dzieckiem stac murem, kiedy trzeba nagradzac, ale i wyznaczac zakazy, mówic kiedy robi zle, jednak zawsze na zasadzie rozmowy ! Chwalic i jak najwięcej przytulac :)
    Kochac bez względu na wszystko,bo to nasze najdroższe hahh:)

    Uściski dla Syna i moc życzeń radości i uśmiechu każdego dnia ! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hehe, to Cię Młody załatwił :D Wszystkiego najlepszego dla Twojego zewnętrznego i wewnętrznego dziecka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czułam się załatwiona. Czułam się dumna, że mam dziecko błyskotliwe :D

      Usuń
  17. Fajny ten Twój dzieciak:) Jak wyrósł...Pamiętam pierwsze zdjęcia jakie zobaczyłam u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rodzicom się wydaje, że to oni uczą dziecko, tymczasem dziecko też bardzo często uczy rodziców:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie odkrywam i uczę się poprzez dziecko. :)

      Usuń
  19. Haha, dobrze powiedziane! :))
    Fajny chłopak z Twojego syna!

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgadzam się z Tobą w 150%, syn??? hmmm... jakbym swojego słyszała, u Niego każda pora dobra, nie ma się co stresować:):)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czasami to moje wewnetrze dziecko gdzies sie zapodziewa...im "zewnetrzne" dzieciaki starsze - tym bardziej... Ale czasami warto dac mu sie poniesc i wyluzowac...
    A Twoj Syn - no fajny jest;) meznieje w oczach i w dodatku interesujaca osobowosc.
    Usciski. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja im starsza, tym większe dziecko. Jak miałam 20 lat, czułam się stara jak świat. :)

      Usuń
  22. Wszystkim w imieniu dziecka mego i swoim serdeczne podzięki :) :) Kiedy mu poczytałam, co napisałyście, powiedział: To może nie jestem taki brzydki, jak mi się wydaje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heee powiedz mu że jest świetnym chłopakiem !!! :)

      Usuń
  23. I każdy dostaje dziecko na miare siebie :) Bardzo ważne jest pielęgnowac w sobie dziecko, to nie pozwala umrzeć wrażliwości. dzięki temu zachowujemy "ostrość patrzenia" na świat :)

    OdpowiedzUsuń
  24. W pierwszym momencie myślałam, Sivka, że jesteś w ciąży :D. To by była niespodzianka!!! Po wczorajszym ZOO obudziłam ukryte w sobie dziecko (albo dziecinnieję już przy moich pociechach). Trudno stwierdzić, kto bardziej był podjarany, ja czy Zosia (Hania jak zwykle przespała całą imprezę).
    Mikołaj jest już taki duży!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Za stara i za nerwowa jestem na ciążę.

      Usuń
  25. nic tu mądrego nie dodam bo zgadzam się z toba w całej rozciągłości!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza :) :)