U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

poniedziałek, 3 lutego 2014

Na (nie)wysoki połysk

 Sweterek z diamentowej włóczki (kupionej w pasmanteri internetowej) zrobiłam. Pobłyskuje i przyświeca dyskretnie. Moje chłopaki też błyskają, tekstami. Syn na widok matki "wkładającej sobie kredkę do oka": Booooże, kobiety sobie KREDKAMI oczy malują! Może jeszcze pisakami? Markery po kieszeniach pewnie chowają!

 Albo dialog z mężem, który marudzi, że mu się prześcieradło ściąga.
Ja: To kup lepsze.
On: Nie mam kiedy.
Ja: To śpij na tym, które jest! 
On: Ale się ściąga. 
Ja: Bo nie umiesz spać!
On: Jak to, przecież codziennie śpię!
Ja: Nie liczy się ilość, tylko jakość :D :D

 Albo dialog małżeński inspirowany polskim filmem.
Żona: Czego pragniesz? Pamiętaj, jest tylko jedna poprawna odpowiedź!
Mąż: Ciebie.
Żona: A czego się boisz? Jest oczywiście tylko jedna poprawna odpowiedź :D
Mąż: Ciebie...
 
 

 Muzycznie proponuję zespół, którego płytę analogową (z zasobów rodziców) puszczałam sobie w dzieciństwie na adapterze. Nieprzypadkowo akurat ten filmik. Pani wokalistka występuje tutaj w kolorystyce adekwatnej do sweterka :):)

  

75 komentarzy:

  1. Sivko .... Dzisiejsze zdjęcia ... Te pierwsze ... Jeju jesteś na nim taaaaka piękna ! Doskonała ..... Idealna .....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie też zauważyłam, że ostatnio, wyglądasz naprawdę świetnie. Nie, że wcześniej było znowu jakoś źle - hi, hi. ;) Ale jednak widać zmianę na plus. :)
      Sweterek bardzo ładny :)

      Usuń
    2. ja sie tez dolaczam do piania na twoj temat solo tu tak pieknie mozesz wygladac !!!!!

      Usuń
    3. Fajnie ajnie, miłe Panie, ale ja tu sweterkiem się chwalę, a nie urodą (bądź jej brakiem) :D :D :D Ale oczywiście dzięki za komplimenta :* :* :*

      Usuń
  2. Kurcze i znowu muszę napisać jakieś banały, ślicznie , uroczo, świeżo, ale jak tak jest, to jak nie pisać?:)
    Kolczyki, obłędne. I to kolejna rzecz którą zachwycam się u innych a ja jakoś sobie nie mogę dopasować, bardzo podobają mi się takie wielkie:):):)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już dawno nie zakładałam takich wielkich kolczyków, ale tu mi do tego sweterka wydała się akuratna taka biżu. Trochę się odzwycziłam i mnie denerwowały po kilku godzinach, i z ulgą zdjęłam :))

      Usuń
  3. Mój facet reaguje na pomadki czy błyszczyki , dlaczego tyle tego syfu nakładacie na usta ? Same sztuczności zjadacie .
    Ach Sivko wiosne poczułam jak zobaczyłam ten sweterek , naprawdę powiało , pięknie, świeżo , subtelnie , strój dodał kobiecości i lekkości <3 Jestem zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwie, że tak reagują, toż to dziwne jest :D Jak nakładanie barw wojennych. Muszę powiedzieć, że im starsza jestem i teoretycznie powinnam bardziej maskowac niedoskonałości makijażem, tym mam luźniejszy do tego stosunek. Nie stosuję podkładów i innych tapet, bo mnie cholera bierze - nawet sie podrapać po buzi nie można. Jedynie mascara, czasem kredka na górną bądź dolną powiekę (raczej na dolną ostatnio) i róż z Biedronki na poliki. No i pomadka na usta, najczęściej beżowa, lub krem Nivea:D Taka ze mnie "malowana lala" :D:D

      A wiosnę to już czuć w powietrzu..... :)

      Usuń
    2. Najchętniej też bym nie stosowała , ale praca tego wymaga, poniekąd którą kocham więc się wyrównuje :-) Dla mnie makijaż jest uzupełnieniem stroju , może , ale nie musi być , ale każdy ma inne zdanie rzecz jasna :-)

      Usuń
    3. Poza tym tak jak Ty bez dziergania żyć nie możesz (, tak mi się wydaję ,) tak ja bez makijażu. Makijaż jest dla mnie sztuką wielką :-) Nakładanie cieni jest jak malowanie obrazu , w ogóle świat kolorów, cos pięknego :-)

      Usuń
  4. Wyglądasz doskonale:)))sweterek i kolczyki... bosko:)))z facetami to już tak się rozmawia nic na to nie poradzisz:)))kiedyś potrzebowałam wsparcia duchowego i wylewam swoje żale ale mąż nie trafił z pocieszeniem jak zwykle zresztą:)))wtedy oburzona mówię że lepiej z nim nie rozmawiać,a on na to:powiedz co chcesz usłyszeć żeby było dobrze:))))Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Reniu, mój mąż też mi tak powiedział kiedyś :)))) Śmiałam się jak dzik :D

      Usuń
  5. Opłaciło się machanie drutami - sweterek pięknie się prezentuje. Fantazyjne wzory - fantazja Sivkowa. Kurcze napisałam Ci długi komentarz... i uciekł mi... Bardzo podoba mi się taka jasna, słoneczna Twoja wersja. Kolczyki, jak to piszą często blogierki, to takie wisienki na torcie, według mnie nie na torcie - tylko na Tobie. Dodały niewymuszonej elegancji i kobiecości. A rozmowy z mężczyznami... to temat rzeka. Za kilka dni w moim poście przytoczę pewną podróżniczą anegdotę. Pozdrawiam Cię zatem słonecznie, bo dzisiaj jesteś takim promykiem na niebie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Macham drutam non stop, to już nałóg. :):) Jak się przyczepię do jakiejś kolorystyki, to mnie trzyma. Jasności teraz bardziej mi po głowie chodzą.
      Uwielbiam dialogi z facetami :D

      Usuń
  6. Niesamowite jest to, że tak intensywnie powstają te Twoje dzierganki.
    W ogóle to pięknie wyglądasz, tak jasno... mroźno, a może słonecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię dużo, cały czas, dla kogoś, a w wolnych chwilach dla siebie. I ciągle jestem nie na bieżąco z pokazywaniem jakieś półtora ciucha w tył. Cała ja - mroźna i słoneczna. Nigdy nie wiadomo czego można się spodziewać :D

      Usuń
  7. Obłędna pieśń! :D Diamentowa, jak sweterek. Dzięki Tobie chyba już całkowicie polubiłam rękawy nie krótkie i nie długie. Ale tylko w odzieży dzierganej.
    Wiele jeszcze zaskoczeń czeka Twojego syna. Mój kolega kiedyś na widok zalotki stwierdził, że to wygląda jak narzędzie do kastrowania kogutów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieśń ma wartość sentymentalną. Jeszcze może kiedyś zapodam inną muzę z tamtych dziecięcych analogów - będzie wykładka :D
      Cieszę się, że moje promowanie tej długości ma efekty. :)
      Drżę na myśl o tych zaskoczeniach. Dużo z nim rozmawiam i uprzedzam. On z resztą na przykładzie matki widzi, że baby są jakieś inne:)))

      Usuń
  8. Nie wazne jak glupio to zabrzmi, ale jakbym byla Twoim mezem tez pragnelabym tylko Ciebie;););) Boszze, ale Ty zgrabniocha jestes, taka posagowa…. A sweterek po prostu stworzony, bo podkreslac te Twoja doskonalosc.
    Anka
    A dziwieki MB blogoslawienstwem dla moich uszu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, Ania :)))))

      Sweterek robiłam na oko, bez planów, mierzenia, jak wyjdzie tak wyjdzie. Po drodze miałam załamkę, że to jakieś takie nijakie, a jak zszyłam i ubrałam - to love! Już go widzę do letnio/wiosennych biało/kremowych spódnic ....ech, tylko muszę takie gdzieś znaleźć... :):)

      Usuń
  9. Hej :))) NO Kochana TY to złote ręce masz, piękny ten sweterek ! Ale pragnę też zauważyc jaką TY masz zarąbistą figurę, noooooo oj masz :)
    Dialogi z mężem mam bardzo podobne haaaa, z nimi to po prostu trzeba umiec rozmawiac, jak to mówi moja siostra musisz byc asertywna, nawet w rozmowach z najbliższymi, a ja tam wolę byc po prostu szczera i nawet mężowi mówie to co myślę, hee fakt czasami mogłabym ugryzc sie w jęzor :)))
    Pozdrowienia gorące i pędzę do kuchni, bo Pan Mąż na urlopie to zaraz będzie kolejny dialog, poranny przy kawie już zaliczyliśmy :)))
    Buzka :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam dialogi z moim mężem, on się nigdy nie obraża na moje brutalne poczucie humoru :D Mogę wszystko :D Jest lepszy niż wszystkie moje byłe przyjaciółki i koleżanki do kupy wzięte (sorry, girls :D)

      Usuń
  10. o Tobie wyzej juz bylo, a chce cos niecos dorzucic o mesko damskich rozmowach, pamietaj kochana ze oni sa ulepieni z innej i sa z Marsa a my z Venus, nie dziw sie wiec ich odpowiedziami, uwagami czy stwierdzeniami, czasami przydalby sie taki babsko-meski slowniczek. Najbardzie mnie dziwi u nich brak zupelny ''czytania'' w naszych myslach, jak to potrafia niektore przyjaciolki. ''ONI'' musza miec powiedziane wszystko do konca, brak miejsca na niedomowienia, ech.... A Ty kochana mlodniejesz , ta fryzurka Ci odjela chyba z 10 lat.... Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Isabello, ja się zupełnie nie dziwię. Jeśli już, to bardziej dziwią mnie zachowania kobiet :) :) :) Ja tylko opisuję. Sama bardziej czuję się z Marsa, niż Wenus i lubię pogadać z facetami często bardziej niż z babami :D
      Co do mojego wyglądu - niezmiennie od 20 lat czuję się młoda, bez względu, jak to wygląda dla innych, hehehe. A 10 lat mniej dają mi cały czas ci, którzy nie wiedzą ile lat mam w rzeczywistości :D

      Usuń
  11. tam mialo byc gliny !!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. ładnie ci w tych jasnych kolorkach, zresztą dupcia zgrabna to co się dziwić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, dzięki :D Trochę mnie ten tyłek zdziwił, jak zobaczyłam fotkę. "Fajna dupa!" - stwierdziłam zdziwiona do fotochłopa :D:D

      Usuń
  13. I dialogi i sweterek... pięknie u Was :) prześcieradło kup mi luby, normalnie jak książę na zarnku grochu :)

    ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiąże? Nienooo, to nie on. :D

      Usuń
    2. :) to taki niewinny żarcik skojarzeniowy

      Usuń
    3. Skojarzenie całkiem na miejscu, tylko mąż zupełnie nie książęcy :D

      Usuń
  14. Piękny sweterek + piękna Ty = duet idealny :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dzięki, aż już mi głupio to czytać :) :)

      Usuń
  15. Ja z moim mężem też dialoguje w sposób dla nas specyficzny i to jest w tym związku bardzo cenne. Pewnie u ciebie też;)
    Kolczyki mnie najbardziej zaciekawiły i twoja nowa góra na blogu też, jest taka...inna, zabawna, ciekawa, fajna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dialogi na cztery nogi. Z kim, jak nie z drugą połówką :D
      Kolczyki starawe, rdzewieją :D
      Góra bloga ma na celu lans wyrobów własnoręcznie wyrabianych i własnogłownie wymyślanych. A co :D

      Usuń
  16. Cuda tworzysz!! Z posta na post zakochuję się w coraz to innych ciuszkach Twojej produkcji. Ostatnio sukienka dziś sweterek. Jest tak słodki i pastelowy że powiało wiosną!! No i Ty sama śliczna. Fajnie wszystko zgrałaś!! Ach...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamierzam inwestować w lepszą włóczkę. Dojrzewam do tego szlifując warsztat. Twory zdecydowanie zyskają na jakości. Dzięki za pochwały, to motywuje :) :*

      Usuń
  17. Powaliłaś mnie swoim wyglądem dzisiaj, wyglądasz bardzo kobieco i szykownie. Wspaniały ten swtwerek i jego piaskowy kolor i na dodatek ta letnia, przyjemna, włoska melodia. Czy ja śnię, czy to już wiosna? Słońce Ty moje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bądź powalona, bądź :D Szykownie to się nie poczuwam, ale kobieco zawsze, nawet w dresach, hehehe:D

      Muzycznie bierze mnie na lata 70', wspomnienia z dzieciństwa, moja nostalgia wygląda właśnie tak.

      Usuń
  18. Wyglądasz nieziemsko piękne te kolory pasują Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  19. no i weź tu pragnij baby, której się boisz... ;))
    Laska'ś w tych spodniach... z pupą na czele :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Mój mąż porównuje makijaż do remontu; podkład, grunt, tapeta... Syn jeszcze nie komentuje:)
    Sweterek uroczy, piękne wzory. Przyłączam się do pochwał Twojej urody. To chyba ten jasny pastelowy kolor dodał Ci blasku.
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na odwrót - syn odkrywa uroki kobiecości :)))

      Dzięki, moja uroda woła: dooooość tych pochwał, nie przeeeeesadzaaaajcie:D

      Usuń
  21. WOW!! Sivka w takich pastelach - dech zapiera!! Sweterek super!! No widzę że mamy podobne problemy prześcieradłowe ;-) chyba nie ma idealnych dostępnych na rynku ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się lubuję w takiej kolorystyce i niech mi kto jeszcze raz powie, że blondynkom źle w beżokremach!



      Usuń
  22. Świetnie wyglądają te warkoczyki na ryżowym tle. Lśnisz kobieto! I wcale nie jest to tylko zasługa diamentowej włóczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię dłubać warkoczykowo i bardzo lubię robić ryżem, nie mogę się odczepić, teraz też robię coś tędy. Chociaż, z niespodzianką :D

      Lśnienie - to brzmi groźnie :D

      Usuń
  23. Nic dziwnego że mąż nie może udzielać innej odpowiedzi, skoro zona ma TAKĄ pupę i wciąż blyska TAKĄ inteligencją i do tego TAKI "glow" od niej bije! co widać, słychać i czuć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sigrun, to tylko zabawa cytatem, wychwyconym z oceanu słownictwa, jaki się przelewa po rodzinie :):):) Dzięki :)

      Usuń
  24. Muza pasuje do sweterka...taka delikatna:)))
    No i Ty taka delikatna...a pasuje Ci jak chcesz wiedzieć:D
    A synowi trza było powiedzieć, że markerami też się malujemy;)))
    Mężowi dobrze rzekłaś;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potęga pozoru. Delikatność jest mi obca, muszę się bardzo sprężać, żeby być delikatną w obejściu.
      Nie będę kłamać dziecku! :) :)

      Usuń
    2. Czyli jesteś prawdziwą kobietą - potrafi pokazać wszystko:D
      Hehehe, synowi nie musiałabyś kłamać , są już markery do makijażu;)))

      Usuń
    3. No, to się można teraz przy makijażu - dosłownie - popisać :):):):)

      Usuń
  25. Hm... Dziwnie się czuję...tak jakoś 'jasno' wyglądasz, niepodobne do Ciebie ;-)) A przynajmniej ja się zafiksowałam na Twoich ciemnych zestawach, że w pierwszym momencie to prawie Cię nie poznałam ;-) Co nie zmienia faktu, że jak się już przyjrzalam to zdążyłam się a) zachwycić Twoja stylówką b) zachwycić Tobą (wyglądasz obłędnie wiosennie! ) c) zaczęłam szukać jasnych włóczek do dziergania sweterka ;-) ) A rozmówki spoko, bardzo fajne, lubię takie ;-) więc poproszę częściej ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Białych portek nie miałam na sobie od lata, fakt, ale na jasno się odziewam, beże to podstawa, tak jak szarości. Zafiksowałaś się :D

      Usuń
  26. Sivka!!! Nie wiem jak, kiedy ty to robisz??? Druty po prostu palą Ci się w rękach!!! Sweterek jest przepiękny i szczerze zazdroszczę Ci talentu!!! Kompozycja miła dla oka i... rzeczywiście powiało wiosną :D. Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sweter skończyłam jakiś miesiąc temu, może trochę mniej... Robótkuję na ile czas mi pozwoli, czasem tylko przez chwilę. Ale tak się wydaje, że to dużo, bo pokazuję jedno po drugim w odstępie kilkudniowym. Dziękuję, ale to nic takiego, są większe talenciary :) :)

      Usuń
  27. hey you looks very nice. I like your sweater. do you wanna follow each other?
    pls back my blog.
    loves
    http://www.sinemspinkdiary.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. To prawda pierwsze zdjęcie jest najlepsze. Dzisiaj oprócz sweterka na uwage zasługuja też kolczyki ( klipsy), świetnie wyglądają przy Twojej fryzurze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, do takich kolczyków odpowiednia fryzura musi być. Tak "podłużna" :) :)

      Usuń
  29. Dialogi genialne! Uśmiałam się. I rzeczywiście kolczyki są piękne i to one przykuły jako pierwsze mą uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nauczkę, żeby przy prezentacji swoich handmajdów, nie odwracać uwagi dodatkami :D :D

      Usuń
  30. Trochę sobie pooglądałam tego bloga.Bardzo ładnie dziergasz. Podobają mi się Twoje tuniki, czapki, kominy.
    Ostatni sweterek ma ładny kolor i ciekawie wkomponowany wzór warkoczykowy w tło ryżem dziergane; -wygląda świetnie. A kolczyki bardzo ładne i rzucają się w oczy. Fajne te dialogi -to się pośmiałam. Ja ze swoim ślubnym też czasem podobne rozmowy prowadzę.
    Gorąco pozdrawiam i zapraszam do siebie
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za opinię od takiej mistrzyni!!! Z tego co widziałam u Ciebie - ja to mały pikuś jestem :):) Chyba mam trochę inny gust ciuchowy, moje formy są prostsze, ale dziergam tylko tak, jak sama lubię się odziać. Ale widzę w Twoim dzierganiu to co cenię najbardziej: kreatywność, fantazję i samodzielne myślemnie! :) :)

      Usuń
  31. kurcze nie będę oryginalna, ale wyglądasz nieziemsko! no zachwycam się i już! cała jesteś w jakiejś lśniącej poświacie - ach, och i w ogóle :) o prędkości światła w dzierganiu to ja już nawet nie wspomnę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jestem speszona, za chwilę zacznę przepraszać :D
      Przydałoby się z taka prędkościa, bo mnie robota goni, a pomysły aż furczą - nie nadążam za realizacją, przepadają w mrokach zaniechania :( :(

      Usuń
  32. (: proszę o więcej takich dialogów!
    i podpowiedź skąd masz dobra kobieto takie piękne kolczyki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te dialogi często niecenzuralne takie, albo świńskie. wstyd publikować :):):))))

      Kolczyki? Za Chiny Ludowe nie pamiętam, staaaaaareeee som :( :(

      Usuń
    2. jaki wstyd?! doć to esencja życia! publikuj :*

      Usuń
    3. Mąż powiedział, że więcej się nie odezwie :D

      Usuń
  33. piękny sweterek! świetny outfit!<3 dodaję do obserw. pozdrawiam serdecznie!:*))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)