U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

wtorek, 27 sierpnia 2013

Rurka z Krymem. Odcinek pierwszy: Sudak.

 Kolejny etap po klik i klik. Zapraszam wszystkich na rurkę z Krymem, ja funduję :D Krymtataria. Autonomiczna Republika Krymu. Stepy, morza, góry. Suchowieje i limany. Owoce i słodkości. Wino! Klimat podzwrotnikowy śródziemnomorski. Mieszanka języków, wyznań, kultur. Historia! Kiedyś mieszkali tu głównie Tatarzy, którzy wypędzeni za czasów Stalina, powrócili po odzyskaniu niepodległości w latach '90.
 W tym odcinku Sudak. My mówiliśmy Cudak albo Sudan :) :) Powstał w 212 r. Słynie z twierdzy genueńskiej, która najbardziej imponująco prezentuje się zapewne od strony Morza Czarnego, ale i z jej murów widok szeeerooooki. U jej stóp plażowaliśmy, zażywali relaksu, kąpieli morskich i innych przez dni 10.


 Ukrainki (i chyba w ogóle Słowianki) to bardzo ładne dziewczyny. Zauważyłam, że z wielką śmiałością pozują publicznie do zdjęć, wyginając rasowo swoje figury. Nie tylko te młode, szczupłe i zgrabne :) Z podziwem i może zazdrością patrzyłam, jak prezentują swoje wdzięki przed obiektywem. Przyłapaliśmy (paparazzi!) dwie w trakcie sesji - na pewno mają blogi szafiarskie :D A w tej szafirowej sukni najpierw przez pół godziny pozowała blondynka:  
    

45 komentarzy:

  1. rewelacyjne fotki!:D fajny kapelusik na pierwszym zdjęciu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. już część zdjęć widziałam na FB i bardzo mi się podobały. To musiała być wspaniała podróż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Była wspaniała, pełna wrażeń pozytywnych i pouczająca :D

      Usuń
  3. Ach, apetyczności! Cudne obrazki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tych obrazków tyle, że zanim dobrne do końca, usuniecie mnie z blogosfery:D :D

      Usuń
  4. nie mogłaś normalnie, jak człowiek pojechać do Pobierowa albo Łeby? w ostateczności do Egiptu?!;))
    kto jeżdzi na Krym?! Sivka!... i bardzo się z tego powodu cieszę:)))
    rewelacyjne foty! dzięki Ci kobito za tę wycieczkę:D
    bluzka z motylem przepiękna! reszta kreacji Sivkowa jak trzeba, a już kapelusz, to pełen odjazd:D
    trza się było też wyłożyć na tych skałach i fotę strzelić:D szafirowa super wygląda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcesz mnie teraz do Egiptu wysyłać??? Ładnie!:D Jakoś tak nigdy się tam nie wybierałam; może jakby tam mniej turystów było... A w Łebie i Pobierowie już byłam! A na te skały wyłaziły wszystkie baby, więc ja dla odmiany nie:D Za to mój mąż wlazł i pozował, i to w tym kapeluszu, ale gdybym upubliczniła te jego zdjęcia - rozwód murowany (i z kim bym wtedy jeździła w te dziwne miejsca????) :))) A Ty bierz męża i jedźcie! Finansowo wychodzi na to samo, co wakacje nad polskim Bałtykiem. Ukraina tania, paliwo też, a klimat, pogoda, krajobraz gwarantowane.

      Usuń
    2. mąż mój wschód trochę zwiedził za młodu, pewnie go tam dlatego nie ciągnie, ale kto wie...mam nadzieję, że jeszcze wiele wakacji przed nami:))
      fotę Twego męża w tym kapeluszu chętnie bym ujrzała, ale rozumiem...ja tez mam zakaz wrzucania niektórych zdjęć;))

      Usuń
  5. Piękne widoki, świetne zdjęcia :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Wiem, że nimi męczę, ale nie mogę się powstrzymać :D Niestety, to ciągle dopiero początek :))

      Usuń
  6. Sivko, już wiem, gdzie zaplanuję w przyszłym roku urlop, rewelacyjna fotorelacja. Jestem ciekawa kolejnych zdjęć. Kapelusz nr 1 - cudny! A ponieważ lubię kolorowe szmatki: podoba mi się ta bluzka czy tunika z motylem, no i oczywiście torba - worek, pewnie Twoje dzieło. Pozdrawiam i czekam na więcej. Ja na razie nawet nie publikuję dalszych postów o Egipcie, bo jakoś straciłam ochotę, czekają w roboczych. My tam byliśmy na szczęście w 2008 roku. Teraz na tapecie Kreta - na razie wstęp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam gorąco - tylko zaplanuj sobie wycieczki w różne miejsca Krymu. Szkoda przebyć taki szmat drogi, żeby tylko leżeć na plaży. A propos plaży, to do wyboru-piaszczyste, kamieniste, co kto lubi. Ja nie lubię piachu:D Uwielbiam skaliste brzegi morskie.
      A torba - tak, mój pierwszy, próbny worek, nie do końca udany w porównaniu z tymi, które zrobiłam potem...
      Wpadnę pooglądać Twoją Kretę:)

      Usuń
  7. I znów porcja cudownych zdjęć:) Super widoki, Ty, a tunika z motylem urzeka mnie ogromnie:)
    Pozdrawiam- Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:)Raz w roku mogę poszaleć z ilością zdjęć :D

      Usuń
  8. Piękne miejsce i pięknie pokazane:)))Ty dama w każdym calu i fantastyczne nakrycia głowy:)))))Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne odcinki:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się pokazywać po mojemu (no chyba,że zdjęcia robi mąż:))
      A do damy, to mi daleeeko(ale czasem udaję paniusię:)))

      Usuń
  9. ależ klimat!!! cudowne zdjęcia, tęczowe kolory na budynkach, bajkowy motyl na Twojej tunice... ach tylko pozazdrościć tego wakacyjnego czasu
    czekam na jeszcze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama sobie zazdroszczę - nie wierzę, że nam się ta podróż wydarzyła.

      Będzie jeszcze! :) :)

      Usuń
  10. Zdjęcia są przepiekne, odzwierciedlają klimat Krymu. Słyszałam, czytałam bardzo dużo pozytywnych opinii na temat tego miejsca. Zapewne, kiedyś pojadę.
    powiedz ty mi lepiej, co to za piekne autko tam zielone stoi...
    i wogóle fajnie wyglądasz, w tych szortach i koszulce w paski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedź, póki jeszcze nie rozdeptują go tabuny z Zachodu. Chociaż biorąc pod uwagę odległość i stan dróg po drodze, to wygodnicki turysta może nie być w 100% zadowolony:D

      Usuń
    2. Aaa, autko to pewnie Łada. Nie zaglądałam na znaczek firmowy, ale tam Łada królową szos :D :D

      Usuń
  11. Krym...zachwyciłam się i rozmarzyłam. Słyszałam od znajomych,którzy tam byli, że to przepiękne miejsce z wyjątkowym klimatem. Twoje zdjęcia to potwierdzają.
    Kapelusz z pierwszego zdjęcia kapitalny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klimat jest wyjątkowy, to prawda. Tygiel kulturowy, obecność ruskich na każdym kroku, egzotyka trochę inna niz można sie spodziewać podróżując po zachodniej Europie. Pod niektórymi względami jest tak, jak u nas 20 lat temu.

      Usuń
  12. Ogladam to tu to na FB i pieje z zachwytu!! Cudowne widoki, podróż rewelacyjna!! I jaka Ty piekna na tych zdjęciach, to na skałach mnie zachwyciło!! Pokazałam męzowi, zachwycał sie razem ze mną i skomentował jak zwykle: no cudnie tam cudnie, ale co z tego jak Ty i tak za wschodnią granice nie pojedziesz.... ot taki ze mnie dziwak ;-) jakoś nie moge się złamać, mam uraz i w tamte rejony - nigdy;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to mnie zaciekawiłaś. Czemu to tak??? Wschód niejedno ma imię :D

      Usuń
  13. No, widoki, krajobrazy i inne landszafty - oniemialam!
    A fajnych ciuchow swoich dzis pokazalas tyle, ze nie wiem od czego zaczac.. Wiec powiem jednym slowem (albo raczej czterema, bo jedno trudno mi bylo wymyslic) - sie mi wszystkie podobaja!!!!;) Dodam, ze motyl wraz z torbowym sTworem wygrywa:)
    Usciski. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się cieszę bardzo, chociaż specjalych kreacji wakacyjnych nie wymyślałam, a motyl z butiku na moim zapyziałym osiedlu:) Bardzo przyjemny materiał na upały.

      Usuń
  14. O kurcze, jak ... egzotycznie! Egzotyczniej niż w jakichś Turcjach czy Egiptach. Jak już będę mieć pieniądze na wycieczkę poza granice kraju, to chciałabym tam uderzyć. I rozbroił mnie tytuł posta. Z krymem... Jakbym babcię swoją słyszała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe:))Tytuł był gotowy jeszcze przed wyjazdem :D

      Usuń
  15. Wooooow, widzę, że wakacje to miałaś udane... Zdjęcia jak najbardziej piękne i optymistyczne:) Muszę dodać, że masz przepiękna tunikę z motylkiem, a i taki troszkę "chiński" kapelusik :) Pozdrawiam Cię gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapelusz kupiony na wakacjach, taki Paj-Chi-Wo :D

      Usuń
  16. Ale tam cudownie....moze kiedyś sama sie tam wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wow! udane wakacje mieliście :) ten kolorowy zestaw z motylem jest piękny! w takim kształcie kiecki fajnie wyglądasz :)
    pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziś do motyla musiałam założyć dżinsy - bo klimat tu jakby inny :D

      Usuń
  18. Znam kilka Ukrainek z samego serca Ukrainy i zastanawiam się, skąd one mają takie wielkie oczy? Jak to możliwe, żeby człowiek miał tak gigantyczne, ogromne oczy na pół twarzy? Dziwne...

    Piękne widoki, Krym to chyba najlepsze miejsce na wakacje - góry, morze, słońce, owoce i ciekawe zakątki. Cudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie zwróciłam uwagi na oczy... Za to zauważyłam, że mają duże piersi i są mega zgrabne. Ale starsze już roztyte... Oczywiście nie generalizując!

      Usuń
  19. W każdym wydaniu Sylwia jesteś śliczna i jaka zgrabna, ten motyl wpadł mi w oko...

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne stroje wakacyjne. Prosta czarna sukienka i tunika z motylem to moi faworyci;)

    Aaaa masz wspaniałe sandały te na zdjęciu z bluzką w paski! Skąd są?;) Pytam i tak szaleje ponieważ mój plan kupienia sobie w tym roku sandałów idealnych nie wypalił, a ciepłe dni mają być jeszcze we wrześniu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sandały kupowałam jeszcze, jak śniegi leżały, w internetowym CzasNaButy. Ale szczerze mówią - to jednorazówki (w sensie, że na jeden sezon). Mają fatalną podeszwę, mąż musiał mi dosztukowywać obcasy, bo oryginalne odleciały po pierwszym spacerze...

      Usuń
    2. Szkoda, że są tak złej jakości, bo wyglądają naprawdę fajnie. W tym roku jak szukałam sandałów to jeśli znajdowałam jakieś ładnie wyglądające to były wykonane ze sztucznych, nieprzyjemnych materiałów. Jeśli były jakieś sandały dobrej jakości to zazwyczaj daleko im było do ideału wyglądowego. Taka sandałowa klątwa;]

      Usuń
  21. i tak jak rak idac wspak dotarlam do pierwszego odcinka twojej podrozy. Bardzo seksownie Sivka na plazy:)

    OdpowiedzUsuń
  22. O Krymie marzę od dawna. Nadrabiam zaleglosci z Twojej wakacyjnej podrozy w te noce prawie listopadowe gdy dziecie zasnie wrescie ale juz za pozno na jakis ruch filmowy z rozsadku bo dzien zwykle zaczyna sie wczesnie co by ja zombie nie chodzic. Ty sama jak ten s/cudak;)piekna sukienka i chinski kapelusz! znakomicie wpisuja sie w wakacyjny klimat! rurki z krymem zazdraszczam, odliczajac dni kiedy dziecie podrosnie i sami sie tam wreszcie wybierzemy..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.