U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

środa, 7 sierpnia 2013

Melanż szczęścia

 Jeszcze nie chcecie o tym myśleć, ale nadciąga jesień. I sezon na włóczkowe ozdobniki/ocieplniki szyjne. Proponuję melanżowe łańcuchy szczęścia. Żeby chcieć się w takich pokazywać (zauważyłam po reakcjach ludzi) trzeba mieć odwagę! Turkusowo-niebieski. Fioletowo-miętowy. Żółto-musztardowy. Komu? Komu? Bo idę do domu :D

  Wiadomość z ostatniej chwili - fioleto/miętowy melanż szczęścia sprzedany! :)

41 komentarzy:

  1. Genialne <3 Fioletowo-miętowy - mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ten chyba zdobył najwięcej uznania...

      Usuń
  2. cudne! a ludzie niech się gapią... a co ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne! Bardzo oryginalne. Najbardziej przypadł mi do gustu turkusowo-niebieski.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Naszyjniki na topie:) Widziałam już zestaw u Tamary, dziś u Ciebie... I ja też nad naszyjnikami się napracowałam, ale chwilowo jeszcze nic nie mogę upublicznić.
    Bardzo przyjemne dla oka łańcuszki:) A ten słoneczny najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
  5. Do łańcuchów wracam co jakiś czas, pierwsze robiłam w ilościach prawie hurtowych ze 3 lata temu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne i bardzo oryginalne. Chyba sprawie sobie taki. Ale ja dawno na drutach nie dziergałam... Dziękuję za pomysł:)
    Pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oryginalnie- to jedno z moich ulubionych słó od dzieciństwa :)) Dzięki za uznanie:)

      Usuń
  7. Robisz takie cudeńka, cacka, że od razu robi się jeszcze bardziej kolorowo. Turkusowy naszyjnik prześliczny... miodowy też... no i fioletowy również. Nie wiem już, który ładniejszy. Pozdrawiam w gorący dzionek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszy mnie akeptacja mojej sTwórczości :)) Uściski!

      Usuń
  8. Ja! Ja widzę siebie w szarym sweterZe i ... Łańcuchu fioletowym ....

    Chcesz to zobaczyć ?! To wyślij !
    Właściwie wszystko masz ;) będę w Pl za 2 tygodnie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Nie pytasz o cenę??? Może być zabójcza:DDD Nie jest, żartowałam. Wyślę jutro. Na ten adres, co przedtem???? Fioletowy jest najokazalszy, ma najgrubsze ogniwa.

      Usuń
    2. ;) liczę ,ze ze mnie nie zedrzesz ;) hahahah
      Tak , reszta w te sam sposób ;)

      I przy następnym zakupie - rabat ;)

      Usuń
    3. Dla stałej klientki - jasna sprawa :D

      Usuń
  9. Przewiduję jakąś reakcję łańcuchową tej jesieni. Tyle ludzi pozytywnie reaguje, więc i odważnych do noszenia nie powinno zabraknąć. A ja nie lubię takich, co blisko narządu szyjnego się gromadzą. Ładne są, śliczne, ale już czuję uduszenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie wiem, nie wiem... Zwykle reakcje nie przekładają się na ilość zamówień. Nie mówię tego z żalem, czy coś, ale tak mi wynika z obserwacji :D
      A, nie wszystkie są blisko szyji. Robię też dłuższe zwisy...

      Usuń
    2. Ale dłuższe nie będą takie efektowne... Muszę się określić emocjonalnie i kolorystycznie. Jakby co, wiem gdzie Cię szukać.

      Usuń
  10. woow! genialne w swojej prostocie <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale fajowe ;) a ja bym jeszcze dowiesiła włóczkowy kamień ;) żartuję. Chociaż - może chwyci? Albo włóczkowe kajdanki - ocieplacze? ;) Perwersyjne pomysły mam. Pozdrawiam gorąco - mamy nad morzem 30 w cieniu, a ja mam prawie udar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włóczkowe kajdany przemknęły mi przez myśl ;)
      U nas na południu też zimno nie jest :D :D

      Usuń
  12. Sivko uwielbiam Cie. Lancuchy cudowne. Pochwale sie, tez umiem robic na drutach;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, jak mi miło :D
      Bo, tak między nami, to łatwizna jest:) :)

      Usuń
  13. Golfów nie cierpię, ale zimą w szyję często mi zimno, może by mnie łańcuch ogrzał? Robisz na zamówienie w wybranych kolorach? No te śliczne, ale nie moja bajka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. robię na zamówienie. Tylko teraz już nie zdążę przed urlopowym wyjazdem. Dopiero we wrześniu :) Zapraszam:) W razie czego pisz na maila: Sylwia2008s@wp.pl

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że we wrześniu a nawet październiku nie będę jeszcze potrzebować czegoś ciepłego na szyję, więc mi się nie śpieszy.

      Usuń
  14. NIECH ŻYJE RADOSNA TWÓRCZOŚĆ! PIĘKNE ŁAŃCUCHY:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech żyje! :D :D
      Dziękować! Ze względu na kolorowość - byłaś inspiracją!

      Usuń
  15. Świetne te łańcuchy...takie z pazurem!
    a może łańcuch choinkowy byłby dobrym pomysłem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Przymierzam się już któryś rok. Nawet dziś mi się o tym pomyślało:) Ale to rooooboooty...! :) :) :)

      Usuń
  16. Wszystkie piękne:)))ale dzisiejszy upał zabija:)))Pozdrawiam bardzo serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja uwielbiam fiolet to już chyba wiesz który mi się najbardziej podoba...pozdrawiam zdolniacho...

    OdpowiedzUsuń
  18. niebieski i żółty wprost cudowne, zakochałam się <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudne są, a czy można zamówić czarno-szaro-melanżowy, taki jak ten fioletowo miętowy?Takie mam jakieś upodobania ostatnio na mrok...a chętnie poreklamuję Twoje twory na swej szyi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, pewnie że tak! Pisz na maila, dogadamy szczegóły. Mam taki jeden dla siebie, w tych kolorach, ale cieńszy i dłuższy:)

      Usuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)