U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

sobota, 22 czerwca 2013

Lato

 Pachnie latem :) I nie gadam z nikim, komu za gorąco!
Jeszcze nigdzie nie wybywamy "na poważnie". Póki co, jesteśmy na etapie zapoznawania się z mapą i kupna przewodnika klik. Mój mąż, jako że kierowca, ma ten przywilej, prawo i obowiązek wytyczyć trasę i zorganizować numery telefonów do ambasad. Mamy jeszcze czas... I wiele do zrobienia! Na razie krótka wycieczka w przeszłość:

 Czarnogóra, Bar 2012r.
  Holandia, Hoek Van Holland 1999r.
 Polska, Łeba 1995r.

53 komentarze:

  1. Nie poznałam Cię na pierwszym zdjęciu. Wygląda jak z jakiegoś magazynu. Jest fantastyczne.
    Ja w niemiłosiernie długo ciągnącej się zimie dość wymarzłam, więc na słońce nie narzekam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Retromoderno :)

      Właśnie! Korzystajmy :D

      Usuń
  2. Piekne zdjecia ! Każde !!! Te Łebskie .... To Sivką w kamoflażu ... W życiu bym Cie nie poznała .....
    Ale
    Jest MEGA !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Dzięki, nie spodziewałam się,że aż tak będzie :D
      Kiedyś byłam bardzo zmienna :D

      Usuń
  3. Czyli możemy umówić się na pogaduchy, bo ja uwielbiam ciepło, słońce, a nawet upał. Mogę się pocić, smażyć i to mi wcale nie przeszkadza :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo trzeba korzystać, póki jest z czego i wygrzewać kości. A nie marudzić. Nie mogę jęków pogodowych coraz bardziej znieść. Wszystkim tylko za zimno i za gotąco. Trudno dogodzić :D

      Usuń
  4. No to kochana, nie gadasz ze mną, mnie za gorąco, nie daje rady, dzisiaj siedzę w domu to od razu mi lepiej, pierwsze zdjęcie super, chcę Cię w takim wydaniu częściej...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z cienia też można się delektować. Słońce, to przede wszystkim dopamina :)

      Usuń
  5. Ależ to zdjęcie z Łeby jest piękne!!!
    miłego przygotowywania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I pomyśleć, że robiła je osoba, która w nieładnych okolicznościach zniknęła z mojego życia(a kysz)...
      Mamy czas. Ale jużz bym chciała wyruszać! :D

      Usuń
  6. Zdjęcia są świetne! Na naprawdę wysokim poziomie. Podoba mi się !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo bardzo dzięki za taką opinię :) :)

      Usuń
  7. Eh, piękne zdjęcia, nie mogę się napatrzeć!
    Ruda Frela

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia, a ostatnie po prostu zapiera dech w piersiach!!!!! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne wspomnienia=piękne zdjęcia :D

      Usuń
  9. owww, następnym razem zabierz mnie ze sobą! :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sivka! Jak mozesz sie tak znecac??? Ja tu sie smaze (nie, nie narzekam na upal), i snuje marzenia, zeby tak polezec na piasku jak Ty na tych fotach.. Pierwsza jest swietna, bo Ty+kiecka=cudo, pierwsze i drugie - bo MORZE!!!, a ostatnie, bo Ty...ech, co bede gadac... Siadam i tez zaczynam planowac jakis wyjazd!
    Udanego planowania zycze Wam rowniez! Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znęcam się też nad sobą, bo zdjęcia (2 i 3) są prawie sprzed piętnastu kg :(

      Usuń
  11. ostatnie zdjęcie najpięniejsze i Ty na nim!! super tam fryzura

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Gosia! Coś się mało pokazujesz ostatnio :(

      Usuń
  12. ostatnie zdjęcie podoba mi się najbardziej! wybierasz świetne miejsca na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnie zdjęcie PRZECUDOWNE.

    Zapraszam serdecznie na małe rozdanie:
    http://czmiel.blogspot.com/2013/06/giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Sivka cudne zdjęcia!
    Niczym modelka,rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam dodać,ze nie narzekam na upały:DD

      Usuń
  15. Pięknie wyglądasz na wszystkich zdjęciach:)))na szczęście są inne tematy do rozmów bo ja za upałem nie przepadam:)))))))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, no tak, nie musimy o tym rozmawiać:D
      Buziaki:*

      Usuń
  16. To przykro mi, że nie chcesz ze mną gadać, ale swoją opinię i tak wyrażę. Ostatnie zdjęcie mnie osobiście powala, taka z Ciebie Twiggy z krótkimi włoskami. Na drugim masz nóżęta jeszcze chudsze niż ona! A pierwsze równie świetne jak dwa następne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko nie Twiggy. Ona chyba mała, a ja wysoka. No i pardon, ale nóżki miałam akurat w tym okresie idealne - nie chude, nie grube, lecz w sam raz :D Faceci się oglądali, aż miło :D

      Usuń
  17. to ze mną możesz gadać, bo ja jestem ciepłolubna:)))
    ostatnie zdjęcie rzeczywiście jest świetne! jak z okładki! a Ty naprawdę jak modelka wyglądasz i wcale się nie dziwię, że się faceci za Tobą oglądali!
    ciekawa jestem jaka trasę Twój mąż wytyczy:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze pójdzie(pojedzie) to zapewne będzie realcja :D

      Usuń
    2. będę czekać:)) a ja chyba będę w Łebie...jak zajdę na wydmy i nie zapomnę, to strzelę sobie podobną fotę:D

      Usuń
  18. Czy to sesja do czasopisma modowego? Bardzo profesjonalne,proszę, pogratulować fotografowi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, no skąd! Zwykłe zdjęcia z letnich wojaży:)
      Fotografujących było 3-ech. Dwojgu przekażę :)

      Usuń
  19. widziłam TO ostatnie zdjecia na fb i pomyslałam ze to jakas modelka a zdjecie ściagnełaś z jakiejś profesjonalnej strony fot. No to mnie zatkało...
    no i nie pogadamy ;)bo ja klne na tą duchote obecną i tęsknie za chłodem

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale przecież marudzenie na pogodę jest fajne i jednoczy ludzi :P
    Super masz figurę, foty jak z tak zwanego żurnala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie jednoczenie, to wiesz, strasznie powierzchowne, a ja wolę głęcsze relacje międzyludzkie :D
      Super figura nieaktualna, niestety. Ząb czasu podżarł co nieco :(

      Usuń
  21. Piękne zdjęcia, zwłaszcza ostatnie-po prostu genialne! Wygląda jak fragment sesji z magazynu o modzie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo wielkie dzięki :) Znalazłam to zdjęcie zagubione wśród starych albumów ze zdjęciami i pomyślało mi się, że A CO, pokażę. Najwyżej wszyscy się pośmieją z romantycznej pozy. A tu jednak aplauz... :)

      Usuń
  22. Ja w tym roku pewnie nigdzie nie wyjadę, więc w cichości pozazdroszczę i poproszę o ładne zdjęcia. Ta Łeba wygląda jak Sahara. Może w ramach buntu letniego w któryś weekend wyskoczę zrobić sobie zdjęcie z piramidą (w Rapie, co mam nie tak daleko) i będę udawać, że też byłam w Egipcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo dsobry pomysł. Ja mam "pomnik" wielbłąda we wsi obok. I miejscowość Paryż niedleko. Pole do popisu i wakacyjnych postów "z podróży" :D

      Usuń
  23. Fakt, pierwsze zdjęcie wymiata!
    Widzę, że lubicie morze:) Ja też, choć zwykle jednak wybieram góry... Bliżej mam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko pierwsze zdjęcie jest z wyjazdu rodzinnego, reszta z czasów, gdy nawet nie myślałam,że będzie mi się cciało być żona i matką. A w Czarnogórze są i góry i morze, i takie miejsca lubimy najbardziej :)

      Usuń
    2. No tak, dla Polski to charakterystyczne, że morze jest wprost przeciwne do gór;) Jeszcze nigdy nie byłam w miejscu, gdzie byłoby jedno i drugie razem... I pewnie nie będę, bo u nas to ja jestem kierowcą, a z wiekiem coraz to mniejszą mam frajdę z siedzenia za kółkiem, nadto mnie to męczy, no i cholernie mi migreny dokuczają po podróży... Chyba, żeby jakaś wycieczka zorganizowana...

      Usuń
  24. ależ cudnie Ci było w tych króciutkich włosach, czy też bez:) nie myślałaś żeby wrócić do tej fryzury?
    pojechałabym do Czarnogóry, koleżanka była dwa lata temu i bardzo chwaliła, że zakręcone to miejsce i piękne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wróciłam kilka lat temu. Teraz nie czuję takiej potrzeby. Póki co :D

      Usuń
  25. ale klimat!fajnie tak robic fotki z motywem przewodnim a potem wlasnie je razem zestawic.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)