U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

poniedziałek, 27 lutego 2012

Włóczkowe spodenki!!!

 Żona do męża: Uwielbiam Cię.
 Mąż do żony: No, w sumie, ja też do ciebie nic nie mam.

   
 Nie oceniajcie mnie zbyt surowo. Możecie uznać, że lekko zwariowałam. Ale to była spontaniczna akcja!  Tak, przy nudnym, babciowatym zajęciu, jakim jest szydełkowanie, też można poszaleć i puścić wodze fantazji! I tak właśnie (nie mów właśnie!) powstały włóczkowe spodenki!!! Sama siebie w nich przeszłam :D

                                              Do kompletu - naszyjnik włóczkowy.

41 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Trochę się z nimi spóźniłam, bo zima w odwrocie (ale nie będę płakać z tego powodu):)

      Usuń
  2. Jakie trafne hasło na wstępie ;-) Ładna kurteczka :-)

    www.mrgugu.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=9185666

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo merytoryczny komentarz:))))

      Usuń
  4. sportowa elegancja, bardzo ładnie moim zdaniem

    OdpowiedzUsuń
  5. He he,cieple gacie!! Fajoe,bardzo mi sie widzą! Cudowne buty!

    OdpowiedzUsuń
  6. cóż za słodka wymiana komplementów żono-mężowych :D

    OdpowiedzUsuń
  7. włóczkowe gacie :) szalona głowa to i szalone pomysły, a z nich efekt jak się patrzy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, pomysły mi się kłębią, to prawda!:D

      Usuń
  8. szalona! niekonwencjonalna! niebanalna! uwielbiam Cię jak żona męża;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mąż wylewny, nie ma co... Gacie na plus, tym bardziej że w takim zestawieniu to może i ja bym się odważyła je założyć. Ale nie lubię Cię z obróżkami na szyi, musisz mi wybaczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko za to???? To spoko, bo są gorsze rzeczy, za które można mnie szczerze nie lubić :))

      Usuń
  10. hahaha:D odjazdowe!!! skojarzyły mi się z koronkowymi stringami z Koniakowa:D ale pozytywnie! właśnie o to chodzi, żeby się nie trzymać sztywnych norm! że druty, to tylko szaliki? hehehe;))) i pokazałaś swój szalony charakter:D a za ostatnie zdjęcie lubię Cię jeszcze bardziej:D bo się uśmiechnęłaś!!! proszę o częściej!!!:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy ja zapominam się uśmiechać, skupiona na szybkim zrobieniu zdjęć i ucieczce z miejsca zbrodni :)))))

      Usuń
  11. Na wstępie się uśmiałam. Nad włóczkowymi spodenkami, zakrzyknęłam "cóż za genialny pomysł" aczkolwiek mojego grubego tyłka w podobnych nie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja d... też się robi większa w nich, ale co tam! I powiem Ci,że jak mam je na sobie, to też mi wesoło jakoś :D :D

      Usuń
  12. (co do Twojego komentarza u mnie - wiem, i Kryzys z czasów 78-81 jest dla mnie najlepszy a Dolina Lalek w wersji koncertowej to już ekstaza:D dzięki za odwiedziny, i fajnie, że tu trafiłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tamtych latach, to nawet ja byłam dzieckiem :))
      I to ja się cieszę, że trafiłam na Twój blog, bo mnie szczerze zachwycił:)

      Usuń
  13. Pazur rockowy nie zatracony nawet przez wełniane ciepłe gatki ;-))
    Szacun szydełkowy, masz dryg do tego bez dwóch zdań !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój pazur....ach, gdzież on, gdzie???? :D

      Usuń
  14. No nie, odpadłam, gacie czad!!!Mimo wełny, zrobiło się bardzo wiosennie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Całkiem fajne....bardzo Ci pasują a wstep świetny....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  16. Super spodenki, cały zestaw mi się podoba. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Ślicznie wyglądasz w tym kuco-warkoczu - masz włosy do pozazdroszczenia...Zestaw typowo na sezon przejściowy - dżinsowa kurtka sama zaprasza wiosnę, a włóczkowe spodenki przypominają, że jeszcze potrafi przymrozić - bardzo udana kombinacja. i świetne tło dla bloga :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapuszczam, dbam - jak nigdy!
      Dziękuję za ten komentarz, właśnie dokładnie to chciałam wyrazić tym strojem!!!!! :) :)

      Usuń
  18. i spodenki i naszyjnik jak dla mnie mistrz. ja nie umiem szydełkować niestety, ale bym chętnie sobie szorty zrobiła!

    OdpowiedzUsuń
  19. czuję ,że gacie szydełkowe to będzie hicior tej wiosny :))
    teraz mi się przypomniało,że moje koleżanki robił stroje kapielowe na szydełku,tez dobry pomysł!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.