U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

poniedziałek, 1 marca 2010

Kiedyś

 "Sekret szczęścia i najwyższe osiągnięcie sztuki, to żyć jak wszyscy, nie będąc jak nikt." S.De Beauvoir i "Od urodzenia jestem sobą. Nie przypominam sobie, żebym była kim innym." i "Nikt Cię nie będzie pamiętał za twe myśli sekretne."

 Wzięło mnie na wspominki :) Bez przeszłości nie ma teraźniejszości. Coś kiedyś silnie mnie ukształtowało i trzyma, mimo pewnych modyfikacji. W jakimś sensie jest i szafiarsko i fryzjersko. Kobieta zmienną była, ale trochę się uspokoiła. 
   
   

11 komentarzy:

  1. bardzo mi się podobasz w tych króciutkich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo twarzowo Ci w tych fryzurkach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie wyglądałaś, moim zdaniem powinnaś wrócić do tego wizerunku, króciutkie włosy i babydolowe sukienki z buciorami - cudo

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozczuliłaś mnie tymi zdjęciami, zawsze lubię oglądać stare zdjęcia znajomych i rodziny. Otwierają drzwi do przeszłości i nagle okazuje się, że pamiętamy znacznie więcej niż przypuszczalismy :) I jak fajnie wtedy było :)
    Podobasz mi się z czerwonymi włosami:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem zachwycona Twoim wizerunkiem w krótkich włosach, wyglądałaś charakterystycznie i z pazurem. Wiem, że jeździłaś do Jarocina, a do Brodnicy też?Możliwe, że gdzieś tam się minęłyśmy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. mamalgosia i my wardrobe: Podziękować:))

    riennahera:Teraz też świetnie wyglądam,ha ha ha:)))Bardzo długo tak się nosiłam,bardzo lubię siebie z tamtych czasów(szalona,dwudziestoletnia),ale teraz są inne czasy ...Nie da się wejść dwa razy do tej samej rzeki.Teraz czułabym się z lekka przebrana:)
    i w ogóle...

    Klamoty:Coraz częściej otwieram te drzwi.Starzeję się,czy co :)))

    Pani La Mome:Swój swojego zawsze znajdzie:))Chociaż,cholera,do Brodnicy jakoś nie dotarłam:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Szukałam ,szukałam aż znalazłam ten post w google grafika . :D
    Siva! Ja Ci powiem, ze uwielbiam Cię w krótkich włosach. Krótkich krótkich,ale tych do ucha też.
    I miałaś rację pisząc kiedyś - gdy wysłałam Ci moje stare foty - że jakbyś siebie widziała, bo nosiłyśmy się faktycznie baaaardzo podobnie !!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja Ci powiem, że pobuszowałam niedawno w starych albumach ze zdjęciami i przygotowałam coś do opublikowania, tylko jeszcze nie wiem kiedy. Ja siebie też uwielbiałam w tych włosach, ale jakoś teraz źle się czuję w tej fryzurze. Wiem, bo próbowałam.

      Usuń
    2. Ooo, no to czekam na ujawnienie kolejnych fot ! Z wielką chęcią zobaczę !
      Ano często tak jest,że to co było, było fajne, ale powroty do tego najczęściej kończą się niewypałem. Pewne rzeczy po prostu były,przeminęły i więcej nie wrócą .
      Ale wspomnienia jest miło pooglądać :D

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przedostatnie zdjęcie - wypisz wymaluj - Dolores O'Riordan - idolka moich licealnych lat!!! :D
    P.S. Świetne metamorfozy!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza.