...tak blog Kubie. Końcówka listopada to szesnasta rocznica założenia bloga U Sivuchy. A ja w dalszym ciągu nie wiem, co tu robię. Tak se stoję. Brodzę po opadłych liściach 🍂🪵
Ałtfit czarno-oliwko-brązowy. Z vintage chustko-apaszką.
Strój świetnie skomponowany i wspaniale przystaje do pejzażu. Szesnaście lat to szmat czasu w życiu człowieka, dużo się zmienia po drodze, a młodość powoli przechodzi w dojrzałość. Ciekawa rzecz, ale uświadomiłam sobie, że mojemu pisaniu też chyba stuknęła szesnastka, bo zaczynałam na bloxie o ile dobrze pamiętam pod koniec lata w 2009 roku. Ponieważ zamknęli platformę, w 2012 przeniosłam się na Bloggera. Może to dobrze, że człowiek ma wątpliwości w sprawie tego co robi, dzięki temu nie popada w rutynę. Przesyłam uściski i wirtualnego szampana 🥂🍾
Pogrzebałam w pamięci i wygląda na to, że blogowanie zaczęłam w kwietniu 2010 roku więc troch się postarzyłam. Blox się zamknął parę lat później ale w 2011 zaczął strasznie wariować więc wiele osób się przeniosło.😘
Nic podobnego, gdyby tak było, to zważywszy różnicę wieku ja byłabym kompletną ruiną a nieskromnie powiem, że pod wieloma względami jest to bardzo dobry okres w moim życiu! ✌️🌞😘
Jak to, co tu rodzisz, uszczęśliwiasz!!! Także bądź tu i kolejne 16 lat. :) Kocham takie zdjęcia, super outfit, super modelka z Ciebie, wiem, że tym już nudzę. Jak się nie pogorszysz w tych zdjęciach, to będę zanudzać tym samym. Także wiem, że będę zanudzać. haha Kocham jesień, wiem... szok, bardzo przyjemny post. Zdecydowanie widzę portret, ależ ja lubię takie niespodzianki natury. :) Pięknego weekendu, uściski. :)))) <3
Szesnaście lat prowadzenia bloga to naprawdę imponujące osiągnięcie, świadczące o ogromnym zaangażowaniu, pasji i konsekwencji. A złota jesień? zachwyca feerią barw, które malują krajobrazy w odcieniach żółtego, pomarańczowego. Serdecznie pozdrawiam:)
Mam Zespół Niespokojnych Myśli i Rąk - muszę działać twórczo🤓 A ten blog to jedno z takich działań. A jesień przypadkiem... Choć nie, wszystkie fajne rzeczy zaczynały się u mnie jesienią 🍂
Gratulacje, ten czas tak leci ...blogi w pewien sposób uzależniają ale w sposób dobry....Tyle tu super ludzi...Niech Ci się darzy pomysłów stos na następne lata pisania
Co ja robię tu...Co ja tutaj robię... Sivka cieszę się rok w rok, że Cię poznałam, choć tylko wirtualnie! Wciąż jesteś sobą, niezmienna i niepowtarzalna! 100 lat blogowania kobito!!!😁😘💖
No, tak już mam, że mam wątpliwości 🤓 Na Ciebie zawsze można liczyć w tym wirtualnym światku. Na jedną z nielicznych. Dziękuję za moc dobrego słowa 😉😘🥰
To faktycznie sporo lat już minęło. Próbuję sobie przypomnieć kiedy odwiedziłam Cię po raz pierwszy - no trochę lat minęło. Super jest ta Twoja apaszka i przepiękne zdjęcia wtopione w ten jesienny krajobraz i klimat <3
. Trzymasz poziom , co do tego nie mam wątpliwości. Zawsze intrygujące zdjęcia , zabawy słów , spostrzeżenia. I choć moda mnie znudziła ;) mnie … to ciebie niezmiennie lubię czytać , bo masz siłę rażenia .
Dziękuję 😊 Mnie moda nigdy nie interesowała. Ja tylko szafuję po swojemu. Wszak ten blog powstał na fali blogów szafiarskich. Choć chyba wyszłam poza tamte ramy 😉
Strój świetnie skomponowany i wspaniale przystaje do pejzażu. Szesnaście lat to szmat czasu w życiu człowieka, dużo się zmienia po drodze, a młodość powoli przechodzi w dojrzałość. Ciekawa rzecz, ale uświadomiłam sobie, że mojemu pisaniu też chyba stuknęła szesnastka, bo zaczynałam na bloxie o ile dobrze pamiętam pod koniec lata w 2009 roku. Ponieważ zamknęli platformę, w 2012 przeniosłam się na Bloggera. Może to dobrze, że człowiek ma wątpliwości w sprawie tego co robi, dzięki temu nie popada w rutynę. Przesyłam uściski i wirtualnego szampana 🥂🍾
OdpowiedzUsuńPogrzebałam w pamięci i wygląda na to, że blogowanie zaczęłam w kwietniu 2010 roku więc troch się postarzyłam. Blox się zamknął parę lat później ale w 2011 zaczął strasznie wariować więc wiele osób się przeniosło.😘
UsuńDziękuję, co o jak co, ale komponować ciuchy potrafię 😉 Tak, to dosyć długo. Młodość w dojrzałość - ładnie ujęłaś to, że się sypę 🤓😁
UsuńNic podobnego, gdyby tak było, to zważywszy różnicę wieku ja byłabym kompletną ruiną a nieskromnie powiem, że pod wieloma względami jest to bardzo dobry okres w moim życiu! ✌️🌞😘
UsuńŻartowałam (mam trochę spaczone poczucie humoru ) ;)
UsuńWiem, ja też, dlatego V jak victoria i całus!
UsuńJak to, co tu rodzisz, uszczęśliwiasz!!! Także bądź tu i kolejne 16 lat. :) Kocham takie zdjęcia, super outfit, super modelka z Ciebie, wiem, że tym już nudzę. Jak się nie pogorszysz w tych zdjęciach, to będę zanudzać tym samym. Także wiem, że będę zanudzać. haha Kocham jesień, wiem... szok, bardzo przyjemny post. Zdecydowanie widzę portret, ależ ja lubię takie niespodzianki natury. :) Pięknego weekendu, uściski. :)))) <3
OdpowiedzUsuńMyślę, że niektórych to nawet denerwuję 🤓😁😆✌️
UsuńDziękuję Ci za ten entuzjastyczny komentarz 🫶😘
Dzień dobry i życzę miłego weekendu :)
OdpowiedzUsuńJuż po, ale dzięki ✌️
UsuńSzesnaście lat prowadzenia bloga to naprawdę imponujące osiągnięcie, świadczące o ogromnym zaangażowaniu, pasji i konsekwencji. A złota jesień? zachwyca feerią barw, które malują krajobrazy w odcieniach żółtego, pomarańczowego.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Mam Zespół Niespokojnych Myśli i Rąk - muszę działać twórczo🤓 A ten blog to jedno z takich działań. A jesień przypadkiem... Choć nie, wszystkie fajne rzeczy zaczynały się u mnie jesienią 🍂
UsuńGratulacje, ten czas tak leci ...blogi w pewien sposób uzależniają ale w sposób dobry....Tyle tu super ludzi...Niech Ci się darzy pomysłów stos na następne lata pisania
OdpowiedzUsuńDziękuję ✌️🫶 Pomysłów jest aż zanadto, nie nadążam, przelatują niezrealizowane 🫢😉
UsuńFeliz domingo 🎅👼👋💖💛💜💚💙💥🍕🎄🎄🎉🎊🎁🎀
OdpowiedzUsuńNawzajem ✌️
UsuńCzas szybko przelatuje. Fajna sceneria zdjęć
OdpowiedzUsuńJa staram się go wypełnić czymś fajnym dla mnie samej 😉✌️
UsuńCo ja robię tu...Co ja tutaj robię...
OdpowiedzUsuńSivka cieszę się rok w rok, że Cię poznałam, choć tylko wirtualnie!
Wciąż jesteś sobą, niezmienna i niepowtarzalna!
100 lat blogowania kobito!!!😁😘💖
No, tak już mam, że mam wątpliwości 🤓
UsuńNa Ciebie zawsze można liczyć w tym wirtualnym światku. Na jedną z nielicznych. Dziękuję za moc dobrego słowa 😉😘🥰
I na Ciebie!😘💖🥰
Usuń♥️🫶😍
UsuńBardzo fajna apaszka. A później te zdjęcia lasu idealnie nam zdradzają czym inspirował się jej autor ;)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia :)
Angelika
Naturą, zawsze ;)
UsuńTo faktycznie sporo lat już minęło. Próbuję sobie przypomnieć kiedy odwiedziłam Cię po raz pierwszy - no trochę lat minęło. Super jest ta Twoja apaszka i przepiękne zdjęcia wtopione w ten jesienny krajobraz i klimat <3
OdpowiedzUsuńNo, sporo. Kiedy zaczynałam, mój syn był przedszkolakiem. Teraz jest studentem 🤭 Taka miara czasu matki 😉
UsuńDziękuję 🫶
Gratuluję! Czas płynie, magia Twojego świata jest niezmienna.
OdpowiedzUsuńAłtfit z vintage apaszką świetny🙂
Dziękuję bardzo 😘
Usuń. Trzymasz poziom , co do tego nie mam wątpliwości.
OdpowiedzUsuńZawsze intrygujące zdjęcia , zabawy słów , spostrzeżenia.
I choć moda mnie znudziła ;) mnie … to ciebie niezmiennie lubię czytać , bo masz siłę rażenia .
Dziękuję 😊 Mnie moda nigdy nie interesowała. Ja tylko szafuję po swojemu. Wszak ten blog powstał na fali blogów szafiarskich. Choć chyba wyszłam poza tamte ramy 😉
UsuńZdecydowanie . Dla mnie jesteś twórcą słowa i włóczki
UsuńRobisz swoje... i całkiem nieźle Ci to wychodzi 🙂... 16 lat to kupę czasu 😅
OdpowiedzUsuńWychodzi na pewno po mojemu 😉
UsuńBardzo udana szesnastka!!!! Świetny ałtfit i jak zwykle cudowne zdjęcia♥️
OdpowiedzUsuńDziękuję ♥️
Usuń