U SIVUCHY

Sivka - rocznik 1973. Wzrost 172 i pół ;) Matka, żona, człowiek. Wegetarianka. Przekorna indywidualista. Stara buntownica. sTworzyciel włóczkoSweTworów. Większość postów na tym blogu, powinna być opatrzona klauzulą TRAKTOWAĆ Z PRZYMRÓŻENIEM OKA ;)
Kontakt e-mail: Sylwia2008s@wp.pl

Wyświetlono

Zapraszam

wtorek, 10 listopada 2015

Niebieskie jak czarne

 Wymyśliłam, że zrobię sweTwór niebieski. Odrobinę inny miał być. Ale że pierwszy raz robiłam na okrągło (na drutach z żyłką), to i po drodze niespodziewanki się zdarzyły i zaskoczenia takie, że musiałam improwizacją dzieło do końca dowlec. Zatem na okrągło tylko ta część dziurkowana, a to co ściegiem francuskim, osobno przód i tył. Rękawy zszyłam od góry na prawej stronie. SweTwór z akrylu "Kotek". Możecie mówić co chcecie, ale ja lubię chodzić w ubraniach robionych z tej włóczki. Można wytrzymać w ogrzewanym pomieszczeniu bez poczucia, że zaraz nas pot zaleje. Nie drapie, nie uczula. Może na mrozy niezupełnie, ale póki co takowych nie ma, a na biegun zimna to ja się i tak  nie wybieram ;)
   
 
 
 Dorobiłam odpowiednią kolorystycznie czapkę. Ale co z tego,kiedy mi się o niej zapomniało (ach ten ciągły pośpiech) podczas focenia. A tak mi zależało na duecie! Cóż, modelko, nadrabiaj straty:  
 

 Jeśli ktoś lubi klimaty i humor jak w "Rejsie" ale bardziej, to polecam film, który znalazłam w sieci. Nieznany szerszemu odbiorczy, pominięty w promowaniu. A szkoda, a szkoda. Wg mnie większa wykładka niż u Piwowskiego. Film z 1971 r pt "Niebieskie jak Morze Czarne" Jerzego Ziarnika, z plejadą starych DOBRYCH polskich aktorów.



47 komentarzy:

  1. Bardzo fajny sweter! Ciekawe wykończenie - ciocia mi ostatnio mówiła, że teraz dzianiny wykańcza się na prawej stronie, że taka moda, no i teraz zobaczyłam to na własne oczy - super!!!!
    Dobrze, że piszesz o tym Kotku, bo ja teraz muszę się przerzucić na akryle, a ja w każdym się pocę... Ło matko! Wypróbuje zatem ten :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie takiej wiedzy nie uświadczysz, ja kompletnie nie wiem jaka moda i gdzie. Robię na żywioł :D

      Mnie zawsze zbyt gorąco w prawdziwej wełnie. Wolę skład mieszany lub akryl, jeśli pogoda niemroźna ;) Nitka sztuczna, aż skrzypi momentami, nie każdy to zdzierży. ;)

      Usuń
  2. Fajnie wyszło. też mam parę motków akrylu i się właśnie zastanawiam. Dobrze Ci w każdym kolorze, jak widzę. Powodzenia w dalszych robótkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Akryle służą mi do eksperymentów. Ale poważniejsze tematy zwykle z udziałem naturalnych nitek ;)

      Usuń
  3. AAA to jest jeden z "tych" :D :D !!!!! Sivko, jak ten chłodny niebieski do Ciebie pasuje!!!! I ja Cię proszę: włóczka Kotek, ścieg francuski, wczoraj ścieg ryżowy, ja chyba miałam od szkoły pod górkę :} :)). W tych jeansach, butach, swetrze wyglądasz fantastycznie!!!! Skarpeciochy też udane!! :)

    Hmm, ja jak inżynier Mamoń - lubię tylko te filmy, które dobrze znam. Wiec, skoro mam go polubić, to muszę go poznać :D, a póki co pierwszy raz o nim słyszę :D Dzięki - nadrobię :D :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ci on :D

      Do szkoły to ja miałam pod górkę ;) A tego i tak tam nie uczyli, hehe.

      To jest taki film, który chyba nie trafi do wielu. Tam różne takie niuansiki, wtręty, no i dłużyzny dla niektórych. Ale ja właśnie z tych, co takie klimaty absurdu lubią bardzo. Nie musi być żart podany na tacy, żeby rechot był. Ja tam wolę nieco większy wysiłek przy oglądaniu ;) :)

      Usuń
  4. Sliczny ten niebieski. Pasuje do Ciebie idealne. Skarpetki super!

    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ mroźny ten niebieski! Może na biegun zimna się nie nadaje, ale wizualnie bardzo by do takiego otoczenia pasował.
    Dobrze Ci zarówno w tym kolorze, jak i fasonie. Szkoda, że czapka się do wspólnej sesji nie załapała, ale od razu widać, że to komplet:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, cudny jest ;)
      Też żałuję z tą czapką! Na swoje usprawiedliwienie i tej mojej sklerozy mam, że było bardzo ciepło i głowa czapki się nie domagała. Gdyby pogoda była gorsza, byłoby prościej :))

      Usuń
  6. Masz odpowiednie pomysły jak na swoje umiejętności. Niezwykły to sweter.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na ich braki chyba :))

      Dziękuję ;)

      Usuń
  7. Ładnie Ci w tym błękicie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny sweterek, kolor bardzo Ci pasuje. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardz dziękuję. Fakt, lubię siebie w takich mroźnych odcieniach ;)

      Usuń
  9. SUPER SWETER!! GENIALNE POŁĄCZENIE ŚCIEGÓW!! KOLOREK BARDZO FAJNY!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Siwka, aaaa... ja się załamie normalnie, Ty nieprzeciętnie zdolna kobieto, zaczynam się zastanawiać, czy aby dobrze swoim życiem pokierowałam i gdzie ja kurna rozum straciłam jak babcia tłukła do łba ściegi i na drutach czy szydełku uczyła a ja z uporem maniaka współpracować nie chciałam. Durnam i tyle. Bo jak patrzę na Twoje wytwory to podziwiam i szczerze się zachwycam z nutą zazdrości, że ja takich nie mam i mieć nie będę bo przecież w sklepie nie kupię.
    Ten odcień pasuje do Ciebie jak ulał.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ee, bez przesady, są zdolniejsze rzemieślniczki. Ja ciągle się uczę i nadrabiam braki wiedzy improwizacją :D Ale szczerze mówiąc, pasuje mi takie działanie. A na naukę dziergania nigdy nie jest za późno, to jest proste...jak drut :D
      Dzięki :*

      Usuń
  11. no pięknie go zrobiłaś! a jak super czapka! chyba wyjmę druty i zacznę dziergać ;)


    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny sweter, bardzo ładny wygląd i skarpetki są słodkie.

    OdpowiedzUsuń
  13. och cieszę się ,że twoje natcnienie twórcze wróciło z takim impetem :)

    moja córka z wielkim upodobaniem chodzi w łańcuchu szyjnym made by Sivka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gna mnie teraz ta robota :D

      Serio? O, to ja się bardzo cieszę!

      Usuń
  14. Sweter wyszedł idealnie. Pamiętam, że w latach 80-ch miałam podobny, wtedy one były bardzo modne. Teraz moda z tamtych lat wraca, więc jesteś jak najbardziej na czasie. Kolor i fason super. Chętnie bym taki kupiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Szczerze mówiąc moda lat 80' kojarzy mi się z zupełnie innymi swetrami. No, ale tak czy siak wymyślając formy dla swoich stworów, nie sugeruję się żadną modą, ani przeszłą, ani obecną ;)

      Usuń
  15. Kolor swetra super, bardzo twarzowy, ciekawie Ci wyszło, szkoda, że bez tej uroczej czapy ale modelka "daje radę"...pozdrawiam...film obejrzę w wolnej chwili bo ciekawa obsada...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Też żałuję odnośnie czapki, byłoby fajniej :)

      Usuń
  16. Niebieskie jest fajne :-) Fajnie też wyeksponowały się buty. Super:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sweterek niczym nieba wycinek:) Piękny jest, ale ładnemu we wszystkim ładnie:) Czapka bardzo twarzowa. Skarpetki takie też lubię.
    Obejrzałam początek fimu i chyba musze obejrzeć cały:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie właśnie ;) Dziękuję!
      Film polecam!

      Usuń
  18. Uff, nareszcie dotarłam.
    Niebieskości, jak wiesz uwielbiam. Sweter piękny i w fasonie i w tym odcieniu. No i też wiesz, że ten odcień do Ciebie bardzo i to bardzo pasuje albo Ty do niego :)
    Film znamy, aktorzy "rasowi". M.go uwielbia. M. dziekuję także za życzenia. Siedzi przy mnie i brzdęka na gitarze "Dzisiaj miałem piękny sen..." i śpiewa...
    Czytałam... Odpiszę...
    Ściskam mocno. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff, nareszcie dotarłaś ;D

      O, ktoś jednak zna ten film! I lubi!

      Nie ma za co :)

      Ja też mocno :)

      Usuń
  19. No i co ja mam tu napisać?! Widze kolejny świetny wytwór Twoich rąk. Podoba mi się kolor sewterka i te drobne dziureczki w splocie. Fajne sa też te rękawy - mam na myśli ich długosć, spod których mogą wystwać rękawy dzianinowej bluzki. No i te pełne uroku skarpeciochy - no uwielbiam takie smaczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Pochwały to motywacja. Rękawy - obawiam się, że po praniu mogły się nieco wydłużyć. Zaraz sprawdzę, sweter dosycha ;)

      Usuń
  20. Sivka w sivkowym kolorze.Lubie Cie w niebieskosciach :)A sweter bardzo fajnie wyszedl:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, odnajduję się w tych zimnych barwach, jak mało w których ;) Dziękuję :)

      Usuń
  21. Podziwiam Twój talent w tworzeniu tych stworków:)))
    Ta niebieskość tez mi się widzi... Taka zimowa...
    No...i skarpetki pod kolor! To już w ogóle git!:D
    Hehehe;)))
    Stare nasze filmy oglądam sobie czasem... "Party przy świecach" wymiata:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio katowałam "Hydrozagadkę" :) Ale "Party przy świecach" też nie ominę:)

      Usuń
    2. "Hydrozagadka" jest boska!

      Aaa, dzięki Tara za tytuł do obejrzenia, bo nie znam tego filmu!

      Usuń
  22. Uwielbiam twoje stwory, ten jest znowu- jakiś inny, nietuzinkowy, bardzo ciekawy, fajny:)
    A skarpetki to mam podobne, tylko że różowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dobre słowo pobudza :) Dzięki Iza :*

      Usuń
  23. serduszkowe skarpety rozwaliły mnie totalnie!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie, pooglądanie i za każde słowo komentarza. Tym, którzy tylko tu zaglądają, zachęcam: odezwijcie się ;) :)